W Dąbrowie Górniczej wiadomo już na pewno, że system gospodarki odpadami będzie działał w oparciu o spółkę ALBA MPGK, w której gmina ma 48,92 proc. udziałów oraz Miejski Zakład Przetwarzania Odpadów Komunalnych Lipówka II.
Samorządy przygotowują się do wprowadzenia w życie rewolucyjnych zmian, które niesie ze sobą nowelizacja Ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminie (tzw. ustawa śmieciowa). Jej istotą jest przeniesienie ciężaru odpowiedzialności za organizację systemu gospodarki odpadami na samorządy.
Właściciele nieruchomości, na których dotychczas spoczywał obowiązek podpisania umowy z wybraną firmą na wywóz śmieci, będą jedynie odprowadzali stosowną opłatę na rzecz gminy.
Nowe zasady wejdą w życie od początku 2012 r. Od tego momentu gmina ma 18 miesięcy na dostosowanie swojego systemu gospodarki odpadami do wymogów ustawy.
W Dąbrowie Górniczej wiadomo już na pewno, że system gospodarki odpadami będzie działał w oparciu o spółkę ALBA MPGK, w której gmina ma 48,92 proc. udziałów oraz Miejski Zakład Przetwarzania Odpadów Komunalnych Lipówka II.
W celu znalezienia optymalnego rozwiązania problemu zlecono wykonanie ekspertyzy naukowcom z Politechniki Częstochowskiej, pod kierunkiem prof. Januarego Bienia. - Należy pilnie podjąć działania związane z pozyskaniem zewnętrznego podmiotu komercyjnego mającego doświadczenie w szeroko pojętej gospodarce odpadowej – brzmi jeden z wniosków autorów opracowania.
Powstała koncepcja, by do spółki ALBA MPGK wnieść aportem części technologiczne zakładu Lipówka II wraz z częścią terenu. Jednocześnie niemiecki partner gminy zrównoważyłby aport gotówką i przeprowadziłby niezbędne inwestycje. Ponadto Alba byłaby zobowiązana do przejęcia załogi MZPOK Lipówka II oraz poniesienia ryzyka związanego z ewentualnym brakiem realizacji wymagań nałożonych na gminę.
Pomysł zaprezentowano dąbrowskim radnym w trakcie szkolenia na temat zapisów nowej ustawy. Wywołał on raczej mieszane uczucia. - Nie mieliśmy możliwości zapoznać się wcześniej ani z ekspertyzą uczelni, ani z nowymi pomysłami. Nie uzyskałem także odpowiedzi na, w moim odczuciu, podstawowe pytania. Nie mogę zgodzić się na operowanie kwotami od 25 do 50 mln zł na realizację inwestycji. Nie znane są też inne podstawowe czynniki, jak chociażby cena odbioru 1 tony odpadów, alternatywne sposoby odbioru śmieci itp. W moim przekonaniu, przed podjęciem tak ważnej decyzji należałoby dogłębniej przemyśleć wiele spraw. Być może są podmioty, które oferowałyby miastu lepsze warunki – zastanawia się radny
Zbigniew Łukasik.
Z podobnego założenia wyszedł radny
Tomasz Pasek. - W materiałach szkoleniowych pominięto całkowicie funkcjonowanie na terenie miasta Zakładu Produkcji Paliw Alternatywnych firmy Remondis. Odnoszę wrażenie, że wszystkie koncepcje były pisane pod z góry założoną tezę, że to właśnie Alba zajmie się śmieciami. Dlaczego nie rozpatruje się innych scenariuszy? Aby wiedzieć, że to Alba ma najlepsze rozwiązania dla mieszkańców Dąbrowy Górniczej należałoby to najpierw sprawdzić – przekonuje Pasek.
Najwyraźniej tego samego zdania są przedstawiciele największego w regionie konkurenta Alby, którzy pod koniec ubiegłego tygodnia złożyli w Urzędzie Miejskim ofertę współpracy. - Chcieliśmy przypomnieć władzom gminy, że także istniejemy na rynku. Z przyjemnością usiedlibyśmy do rozmów, gdyby nas tylko zaproszono – powiedział w rozmowie z sosnowiec.info.pl przedstawiciel kierownictwa Remondis sp. z o. o.
Początkowo plan Urzędu Miejskiego zakładał, że na środowej sesji Rady Miejskiej pod obrady trafi pakiet uchwał, które rozpoczną zmiany w dąbrowskim systemie gospodarki odpadami. - Obecnie nie jest to możliwe. W trakcie prac okazało się, że część działki biegnąca przez środek Lipówki II ma prywatnego właściciela. Musimy rozwiązać najpierw tą kwestię. Co do oferty Remondisu – mamy już firmę, która się zajmuje odpadami. Tworzenie drugiej spółki, obojętnie o jakim charakterze, powinno się wiązać ze sprzedażą udziałów w Albie. W przeciwnym razie w sposób jednoznaczny tworzymy konkurencję wewnętrzną dla gminy – stwierdził podczas obrad Komisji Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska
Paweł Gocyła, zastępca prezydenta miasta.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.
Ile będzie dąbrowian kosztował ten aport do Alby? Bilans aportu do NemoAkwaparku i Wodociągów nie wygląda dobrze.
@Udwa: a wiesz czemu? Bo wiedzą, że tam, w Austrii jak coś przeskrobią, to będzie kara NIEUCHRONNA. A u nas co? Jak Cie nie złapią na gorącym to sprawy nie ma. Jak Cie złapią to po wieloletnim dochodzeniu (bo przecież ważne jest nie to, kto wyrzucił i że wyrzucił ale na czyje wyrzucił i czy ten ktoś złoży skargę) uznają "niską szkodliwość społeczną" i się upiecze...
Nie tak dawno byłem u kolegi w Austrii w mieście Linz,mieszka on w bloku gdzie jest około 30 mieszkań,klatka,winda,czysta żadnych napisów śmieci nic!!!!!!,a mieszkają tam Turcy,Jugole,i inne nacje,praktycznie ludzie z III świata,a potrafią zachować czystość szok,a tu co bagno,chlew, aż dziw bierze!!!!.
@Udwa: gorzkie to słowa będą ale wystarczy się w Polsce urodzić... Jak się wyjedzie za granicę to ładnie śmieci do worka i do swojego kontenera. A jak się wróci to po staremu: za płot, do lasu, do rowu, sąsiadowi. "A to Polska właśnie."...
Tak na marginesie,to w jakiej patologi trzeba się wychować żeby tak śmieci wyrzucać gdzie popadnie ??,też obserwowałem panią z domku koło mojego bloku,jak to przy okazji zakupów niosła śmieci !!.
Pozostałe komentarze czytaj na forum.