Zasłużony dla miasta Dąbrowski Klub Karate ma zapłacić na rzecz gminy niemal 27 tys. zł tytułem bezumownego zajmowania lokalu w budynku Zespołu Szkół Sportowych przy ulicy Chopina w Dąbrowie Górniczej. Zarząd Klubu zarzuca prezydentowi miasta opieszałość i brak chęci porozumienia w tej sprawie. Z kolei strona prezydencka i koalicyjni radni twierdzą, że aktualna sytuacja klubu jest wynikiem niefrasobliwości Artura Sroki, prezesa DKK.
Kłopoty Dąbrowskiego Klubu Karate rozpoczęły się prawie trzy lata temu, kiedy to dobiegała końca umowa najmu pomieszczenia zajmowanego przez sportowców. Mimo, że toczyły się rozmowy w sprawie przedłużenia współpracy między szkołą a klubem, do podpisania kolejnej umowy nigdy nie doszło.
Jak przekonuje
Artur Sroka, wynikło to w znacznej mierze z ówczesnej sytuacji finansowej klubu.
- Jestem człowiekiem rozsądnym. Gdy okazało się, że nasz klub zamyka 2007 rok z 10 tysiącami straty, zdawałem sobie sprawę, że nie będziemy w stanie wywiązać się z warunków umowy. Obawiałem się, że skończyło by się to windykacją należności. Zwróciłem się więc do gminy z prośbą o zwolnienie z opłat. Do dnia dzisiejszego nie otrzymaliśmy odpowiedzi – mówił podczas ostatniego posiedzenia Komisji Rewizyjnej prezes DKK.
Jednak mimo braku wiążącej umowy, klub nadal działał w piwnicy szkoły i zaprzestał płacenia czynszu i regulowania opłat za media. Przeciętnie miesięczna opłata za użytkowanie lokalu wynosiła ok. 2000 tys. Zł, w tym czynsz – prawie 700 zł. W końcu dyrekcja szkoły zaczęła wysyłać wezwania do zapłaty.
- Utrzymanie lokalu znajdującego się w piwnicy zmuszało nas do nieustannego ponoszenia wysokich kosztów. Musimy przecież zachować pewien standard techniczny i spełniać wymagania Sanepidu. Naszym zdaniem do opłat za media szkoła doliczała sobie marżę. Wielokrotnie chcieliśmy się dowiedzieć, jaka jest np. stawka za metr sześc. wody. Z uwagi na przestarzałą instalację zdarzały się sytuacje, że pod prysznicem leciała tylko zimna woda. Gorąca woda była zaś w ubikacji. Warto zauważyć, że ten lokal nie jest jedynym, jaki wynajmujemy od miasta. W pozostałych regulujemy i czynsz i media. Jeżeli nas miasto nie potrzebuje, zamkniemy klub – podkreśla Sroka.
Zdaniem władz miasta problemy klubu nie wynikają ze złej woli gminy, ale wyłącznie z przyczyn formalnych.
- Zwolnić z opłaty czynszowej można tylko w przypadku, gdy została zawarta umowa. Tu umowa obowiązywała do końca 2007 roku. Wniosek o zwolnienie z opłat dotyczył zaś roku 2008 r. Było to więc bezumowne korzystanie z lokalu. Kolejną ważną sprawą jest fakt, że zgodnie z obowiązującym prawem miejscowym, organizacje pożytku publicznego mogą zostać zwolnione wyłącznie z opłat za czynsz. Wyjątek stanowią organizacje kombatanckie, które mogą ubiegać się także o zwolnienie z opłat za ogrzewanie – wyjaśniała mec.
Wioletta Wołek - Reszka, reprezentująca w tej sprawie gminę.
Podczas ostatniego posiedzenia Komisji Rewizyjnej radni zapewniali prezesa klubu, że miasto docenia wysiłek jego działaczy i wkład w rozwój kultury i sportu w Dąbrowie. Przypomniano, że klub otrzymał od miasta halę przy ulicy Kasprzaka 25 oraz wsparcie finansowe w kwocie ok. 20 tys. zł miesięcznie.
- Pan Artur robi dobrą robotę, efekty tego widać na każdym kroku. Nie można też mówić, że miasto nie pomaga klubowi. W sumie otrzymaliście od gminy 196 tys. zł. Wykazał się pan jednak niefrasobliwością. Klub w końcu musi się zbilansować – tłumaczył
Ireneusz Zugaj.
Za DKK wstawiła się radna
Halina Głowacka.
- Na dąbrowskie siatkarki idą miliony, tu tylko tysiące. Tymczasem siatkówka to sport zawodowy. Takie kluby jak Dąbrowski Klub Karate powinno się wspomagać, a nie jeszcze im dokładać – przekonywała Głowacka.
Ostatecznie członkowie Komisji wystąpili do prezydenta
Zbigniewa Podrazy o przedstawienie propozycji rozwiązania problemów klubu, a przedstawicieli DKK poproszono o uregulowanie chociaż części należności za media. Zapowiedziano dalsze spotkania w tej sprawie.
- Rozdrapiemy tą sprawę do końca, a potem chcemy ją zszyć tak, aby klub stanął na nogi – podsumował dyskusję radny
Józef Juroff.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.
87.99.115.* | 22:27, 21.05.2010
misia ....jedną WIELKA BREDNIA jesteś TY !!!!
Reszta bez komentarza ...
Zapisz się do PRZEDSZKOLA ....zacznij od PODSTAW lepiej ci wyjdzie na zdrówko ....
hihihi
87.99.115.* | 22:25, 21.05.2010
obserwatorze - Były zawodniku Terminatusa !
Która osobowość twoja jest PRAWDZIWA ?
Szkoda tylko, że wypowiadasz tak dziwne SĄDY o nauczycielce, bo wątpię bardzo, że ją znasz osobiście !
Swoje OSĄDY zacznij od siebie a potem oceniaj innych ....
Jak wygląda przestrzeganie PRAWA przez siebie "obserwatorze-były zawodniku" ???
09. Gość - Były zawodnik Terminatusa
89.25.159.* | 14:59, 21.05.2010
Szanowna Pani Halino, Szanowni Państwo
Tak jak sie podpisałem, jakis czas temu reprezentowałem ten klub w zawodach sportowych. Niestety nie godząc się na oszustwa pana Sroki i mówiąc o tym głośno zostałem zmuszony do odejścia. Z przykrością muszę stwierdzić, że jesteście oszukiwani przez Artura Srokę... niestety. Nie będę pisał o tym wszystkim, bo to nie miejsce do tego. W najbliższym czasie postaram się rozesłać do członków komisji rewizyjnej Rady Miejskiej w Dąbrowie Górniczej pisma z konkretnymi zarzutami w stosunku do Artura Sroki. W tej chwili powiem może tylko tyle, że Artur Sroka żyje i utrzymuje sie dzieki swojemu klubowi. Zrobił sobie z niego doskonałe źródło dochodu. Jest to kura, która przynosi mu złote jajka... Informuję, że na koniec 2009 roku na koncie bankowym Dabrowskiego Klubu Karate było zgromadzone ponad 200.000 zł. !!! Nie dajcie sie uszukiwac i nie wierzcie w bezinteresowne działania Artura Sroki... Prosze was o rozsądek i wysłuchanie równiez drugiej strony. Nie chodzi mi o strone prezydencką, bo z ta akurat nie chce miec nic wspólnego. Prosze o wysłuchanie zawodników... wtedy wszyscy będziecie wiedzieli jak to jest naprawde z ta "filantropią" Sroki...
83.17.151.* | 11:15, 20.05.2010
halszka kiedy skończysz wypisywać swoje brednie?
87.99.115.* | 00:58, 20.05.2010
Oj Misia, Misia .....
" Niech edukacja nasza usposabia młódź polską na obywatelów i żołnierzy, trzymając w jednej ręce ŚWIATŁO PRAWDY, w drugiej miecz obrony OJCZYZNY, a dokażemy WSZYSTKIEGO" ......
Hugo Kołłątaj
PS.
Oj, Misia, Misia nie chciało się chodzić do szkoły ale chętnie chodziło się na wagary i paliło trawkę .....
Pozostałe komentarze czytaj na forum.