Czy strażnicy miejscy w Dąbrowie Górniczej używają swojego fotoradaru prawidłowo i czy mandaty - wystawione na podstawie zdjęć z przenośnego urządzenia zamontowanego w obudowie przypominającej kosz na śmieci - są ważne?
Według prawników Komendy Głównej Policji w Warszawie, kierowcy, którzy zostaną przyłapani za jazdę z nadmierną prędkością przez fotoradary policji i straży miejskiej, mogą zakwestionować zdjęcia, jeśli zostało wykonane przez urządzenie ustawione przy drodze niezgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem.
Chodzi o to, że fotoradary powinny być rozstawione na trójnogach, a nie chowane w przypadkowych obudowach, co może zakłócić prawidłowy pomiar.
Dąbrowscy strażnicy twierdzą jednak, że ich urządzenie ma odpowiednią homologację, wystawioną przez Główny Urząd Miar, ważną do 2016 roku.
Według nich, sprzęt ma też robić zdjęcia lepszej jakości niż policyjne fotorapidy.
Z dokumentów GUM wynika, że sprzęt dąbrowskich strażników (Multanova 6F) może być używany do robienia zdjęć na przykład ze statywu ustawionego na poboczu, z auta stojącego wzdłuż pasa jezdni (w samochodzie radar musi być zamontowany w sposób trwały) oraz z kontenera MultaGuard (podróbka kosza).
By mandat za przekroczenie prędkości był ważny, fotoradar musi pracować w odpowiednich temperaturach, mieć zapewnioną odpowiednią wentylację, nie może go poruszyć podmuch przejeżdżającej ciężarówki.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.
87.99.116.* | 16:30, 14.12.2009
Mieszkam w centrum miasta i od roku nie widziałem Straży Miejskiej a patrol Policji podobnie,co na to URZĄD Miejski.
87.205.6.* | 15:52, 10.12.2009
Ciekawe ile z tych mandatów dają na poprawę dróg a ile na cele reprezentacyjne.Lublin wycofał się ze zdjęć zrobionych w koszu na śmieci.
83.28.183.* | 15:47, 10.12.2009
No bo taka prawda... Chyba że gówna psów cie atakują...
195.225.246.* | 09:09, 10.12.2009
A jak dzwonie na SM powiedzieć, że pies sąsiada sra mi pod konem to słyszę w słuchawce, że niska szkodliwość społeczna...
Co to za prawo w tym kraju, że Straż Miejska ma fotoradar? Powinno się zlikwodować tą śmieszną instytucje,a pozostałe pieniądze przeznaczyć na dofinansowanie Policji!