14.10.2008, Dąbrowa Górnicza
Kryzys zgasił wielki piec w Dąbrowie
Kryzys sprawił, że ArcelorMittal Poland wygasza wielki piec w Dąbrowie Górniczej. Firma zapewnia, że nikt nie straci pracy. Hutnicy są sceptyczni. - Trudno w takiej sytuacji zachować spokój - mówią.
Pracownicy dąbrowskiego oddziału ArcelorMittal Poland, czyli dawnej Huty Katowice, w piątek odczuli na własnej skórze, że kryzys finansowy na rynkach światowych też ich dotyka. - Dyrekcja ogłosiła, że zamiast na trzy zmiany będziemy teraz pracować tylko na jedną. Nawet nasz brygadzista nie wiedział, co się dzieje - mówi jeden z pracowników Mittal.
Okazało się, że koncern podjął decyzję o wygaszeniu jednego z dwóch działających w Dąbrowie Górniczej wielkich pieców (trzeci piec nie pracuje od dawna). Taki sam los spotkał też piec w należącej do Mittal hucie w Krakowie. - Musimy ograniczyć produkcję stali, bo ze względu na kryzys spadła liczba zamówień od naszych stałych odbiorców - przemysłu samochodowego, budowlanego oraz firm zajmujących się produkcją sprzętu AGD - przyznaje Andrzej Krzyształowski, rzecznik ArcelorMittal Poland. Dodaje, że wielki piec w Dąbrowie Górniczej, podobnie jak ten w Krakowie, i tak miał być wygaszony, tyle tylko, że decyzję przyspieszono o rok.
Wstrzymanie produkcji stali oznacza, że piec w Dąbrowie zostanie wyremontowany. Gdy przyjdą lepsze czasy, może ruszyć ponownie, ale to nie taśma produkcyjna, którą uruchamia się przyciśnięciem jednego guzika. Remont potrwa wiele miesięcy i będzie kosztował miliony złotych (warto wspomnieć, że remont jedynego dziś działającego pieca w Dąbrowie pochłonął 256 mln zł).
Przerwa w produkcji ma trwać przynajmniej do drugiego kwartału przyszłego roku. - Szacujemy, że i tak koniunktura na stal nie wróci wcześniej - przyznaje Krzyształowski. (...)
Przedstawiciele ArcelorMittal Poland zapewniają, że mimo ograniczenia produkcji nikt z pracowników koncernu nie straci pracy (tylko huta w Dąbrowie Górniczej zatrudnia 3,6 tys. osób). Nie dojdzie też do obcinania pensji ani premii. - Będziemy namawiać pracowników, by wykorzystywali zaległe urlopy zdrowotne przysługujące tym, którzy pracują przy wytopie stali. Nie będzie jednak żadnego przymusu - zapewnia Krzyształowski. (...)
źródło: gazeta.pl/katowice, Tomasz Głogowski
KOMENTARZE
Redakcja oraz Wydawca portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl
nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez
użytkowników. Jednocześnie zastrzegamy sobie prawo do kasowania, bądż edycji
wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obrażliwe
lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty.
strona 1 / 1 |
< pierwsza | poprzednia |
1
| nastepna | ostatnia >
193.151.49.* | 17:44, 17.10.2008
Koko, a ja sie pytam gdzie byli twoi rodzice, IDIOTO !!!!
77.223.197.* | 23:25, 15.10.2008
A ja sie pytam gdzie byli rodzice ?
02. Budowniczy Huty Katowice
77.253.189.* | 15:41, 14.10.2008
Za prawde powiadam wam , strach się bać kto nastepny?
88.220.124.* | 08:55, 14.10.2008
Trochę sobie oddychniemy czystszym powietrzem :-) Dziękuję wam za to
strona 1 / 1 |
< pierwsza | poprzednia |
1
| nastepna | ostatnia >