Wczoraj przed godz. 17, w rejonie ulic Kościuszki i Przybylaka w Dąbrowie Górniczej doszło do wypadku z udziałem motocykla (yamaha) i samochodu osobowego (seat altea).
19-letni motocyklista w ciężkim stanie trafił do dąbrowskiego szpitala.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.
tak, 'Łukasz". Jestem pewna ze to pina kierowcy samochodu. Damian jechał zgodnie z przepisami. Był chłopakiem, który nigdy nie złamał żadnego przepisu drogowego mozna powiedziec ze był idealnym kierowcą. Skręcał do CH POGORIA a kierowcy auta nie chciało się czekać w korku więc postanowił wyprzedzać pozostała auta a Damian nie widział tago samochodu i nie zdążył wychamować. ; ((
[*]
@MS, nie patrzysz w lusterko podczas manewru tylko w celu upewnienia się czy możesz go bezpiecznie wykonać. Nikomu w konserwie korona z głowy by nie spadła jak by widząc moto obojętnie ile jedzie udzielić mu pierwszeństwa. Prosta zasada, pomijając przepisy, motocyklista nie zatrzyma się tak szybko jak samochód gdy mu na złość zajedziesz drogę. A założenie z góry iż motocyklista porusza się szybciej i dynamiczniej od samochodów nie boli. Przepuść, jak widzisz w lusterku uważaj, niech każdy żyje, obojętnie jak jedzie, uważajmy na siebie nawzajem. Niestety, większości kierującym samochodem brakuje tego zmysłu ocenienia prędkości jazdy motocyklisty, wydaje się że jak jest mniejszy to jedzie wolniej. Identycznie tak jak denerwujecie się na Autobusy, Ciężarówki... tyle tylko ze macie 4y koła do hamowania i kupę blachy która uratuje Wam życie.
@Ja
Co do patrzenia w lusterka mogę się zgodzić, tylko na trasie szybkiego ruchu, gdy motocyklista jedzie 170 km/h, czyli około 50 metrów na sekundę, uważasz że jesteś w stanie go dostrzec we właściwym czasie? Wina w tej kwestii często leży po obu stronach. Ten tragiczny wypadek nie wygląda na skutek jazdy z przepisową prędkością..
Żabek, więc mało widziałeś, wg. Ciebie jak by motocyklista jechał przepisowo a konserwa 100km/h obrażenia były by mniejsze ? Na motocyklu w większości wypadków kierowca nie umiera od prędkości tylko nagłego zatrzymania, lub uderzenia w ślizgu o drzewo, latarnie, itd. Patrzenie w lusterka też nie boli.
@Udwa, Łukasz: co racja to racja. Wieki nie widziałem motocyklisty na "ścigaczu", który w terenie zabudowanym jechałby przepisowe 50km/h...
Pozostałe komentarze czytaj na forum.