Dzisiaj jest: czwartek, 9 lutego 2012 r.   Imieniny: Cyryla i Apolonii
30.08.2010, Dąbrowa Górnicza

Oznaczają niebezpieczne miejsca w mieście

Agnieszka Stefaniak - Zubko / sosnowiec.info.pl
Wciąż trwa ustalanie winnych śmierci 25-letniego mieszkańca Dąbrowy Górniczej, który zginął porażony prądem na początku lipca na strzemieszyckiej kładce. Dąbrowska prokuratura nie potrafi jeszcze wskazać jednoznacznie właściciela kładki i osób odpowiedzialnych za tragiczny wypadek. Tymczasem radni Platformy Obywatelskiej rozpoczęli akcję oznaczania niebezpiecznych miejsc w mieście.

Od soboty, przy kładce biegnącej nad torami kolejowymi w dąbrowskiej dzielnicy Ząbkowice, wisi żółta tablica ostrzegająca o niebezpieczeństwie. Zdaniem Krzysztofa Stachowicza, radnego sejmiku wojewódzkiego, to potencjalne miejsce kolejnej tragedii.
– To przejście, to dla mieszkańców Ząbkowic praktycznie jedyny sposób, by przedostać się do drugiej części dzielnicy.
REKLAMA
Warto też zwrócić uwagę na fakt, że rodzice z wózkami i osoby niepełnosprawne nie mają szans na skorzystanie z niego. Stan kładki budzi grozę. Ludzie boją się tędy przechodzić i wybierają drogę na skróty, czyli przez tory. Przez ząbkowicki dworzec przejeżdża codziennie kilkadziesiąt składów kolejowych. Czy naprawdę, żeby zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom dzielnicy, trzeba czekać na tragedię? – pyta Krzysztof Stachowicz i dodaje: - Chcemy wskazać obecnym władzom miasta newralgiczne punkty, na które powinni zwrócić szczególną uwagę.

Radny Tomasz Pasek zauważa jeszcze jeden aspekt sprawy:
- Wokół torowiska rzucają się w oczy liczne, wydeptane przez mieszkańców ścieżki. Wkrótce rozpoczyna się rok szkolny. Po tej kładce - albo pod nią - będą chodzić dzieci. Czy władze miasta zrobiły wszystko by powrót do szkoły był bezpieczny? Czy szukają alternatywnych rozwiązań komunikacyjnych dla niebezpiecznych przejść takich jak to? Ze swojej strony złożę na ręce prezydenta Dąbrowy Górniczej interpelację dotyczącą stanu kładek w naszym mieście – zapewnia radny Pasek.

O tym, że nadziemne przejście powinno być jak najszybciej wyremontowane, jest przekonany Marek Kępa, przewodniczący zarządu Rady Dzielnicy Ząbkowice. Od 9 miesięcy zgłasza on do PKP i dąbrowskiego Urzędu Miejskiego problem stanu technicznego kładki.
– Boleję nad tym, że korespondencja ta jest - jak dotąd – jednostronna. Od ubiegłego roku wzdłuż konstrukcji tego przejścia biegnie kabel z napięciem. Początkowo miało być to tylko tymczasowe, awaryjne zasilanie jednego z pobliskich zakładów. Jednak do dziś kabla z konstrukcji nie usunięto, a zapowiadany poprzez media „natychmiastowy remont” kładki zakończył się wymianą kilku spróchniałych desek – mówi Marek Kępa.

Władze miasta zapewniają, że mimo dobrych chęci, w sprawie kładek kolejowych niewiele mogą.
– Od lat staramy się o to, żeby PKP wyremontowało wszystkie kładki w mieście. Nie możemy wejść na ich teren i zrobić tego za nich. Muszą to zrobić sami – tłumaczy Marcin Bazylak, rzecznik prasowy dąbrowskiego magistratu.

Jak twierdzą lokalni działacze PO, do akcji znakowania niebezpiecznych miejsc przekonały ich wyniki zakończonych niedawno konsultacji społecznych. Inicjatorem przedsięwzięcia był radny Stachowicz. Na temat najistotniejszych problemów Dąbrowy Górniczej wypowiedziało się 1025 osób, z czego 600 mieszkańców uznało poziom bezpieczeństwa w mieście za niewystarczający.
KOMENTARZE
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.

REKLAMA
titlePracownicy Bitronu chcą strajkować

Za strajkiem opowiedziało się niemal 89 proc. pracowników Bitronu, którzy wzięli udział w referendum dotyczącym protestu przeciw redukcji zatrudnienia.

titleShort-tack na Zimowym

W piątek, 10 lutego na Stadionie Zimowym w Sosnowcu rozpoczną się dwudniowe zmagania w short-tracku. Zawody odbędą się w ramach XVIII Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w sportach zimowych.

REKLAMA