Od kilku miesięcy przyglądamy się problemom Dąbrowskiego Klubu Karate, który zalega miastu niemal 27 tys. złotych tytułem bezumownego zajmowania lokalu w budynku Zespołu Szkół Sportowych przy ulicy Chopina w Dąbrowie Górniczej. W chwili obecnej, w tej sprawie panuje atmosfera wakacyjna. Żadna ze stron nie wydaje się być szczególnie zainteresowana szybkim rozwiązaniem nawarstwiającego się problemu.
Na ostatniej przed wakacjami Komisji Rewizyjnej pojawiła się informacja, że zapadł już prawomocny wyrok sądu, nakazujący DKK zapłacić zaległe opłaty za zajmowanie szkolnych piwnic. Podczas sierpniowego posiedzenia Komisji okazało się jednak, że wyrok wciąż nie uzyskał mocy obowiązującej. W chwili obecnej Dąbrowski Klub Karate oczekuje na rozpatrzenie zażalenia na decyzję Sądu Apelacyjnego, odmawiającą Klubowi zwolnienia z kosztów sądowych.
Żaden z przedstawicieli DKK nie dotarł na posiedzenie Komisji Rewizyjnej, a mimo to wyrazili oni zdziwienie, że kwestie dotyczące klubu są omawiane przez radnych bez ich udziału.
– Są osoby, które chcą bez kosztów przejąć zaadaptowany i utrzymany w odpowiednim standardzie przez Klub lokal. Złożyły już do szkoły swoją ofertę najmu i posuwają się do takich rzeczy jak anonimy – skomentował szkalujące go doniesienia w piśmie do Komisji Rewizyjnej
Artur Sroka, prezes Dąbrowskiego Klubu Karate.
Obecna na posiedzeniu wiceprezydent
Iwona Krupa zaprzeczyła, że magistrat posiada już sprecyzowane plany zagospodarowania obecnej siedziby klubu.
– Póki nie ma prawomocnego wyroku sądu, trudno mówić o jakiś zamierzeniach. Nie wiemy przecież, co postanowi sąd – przekonywała wiceprezydent.
Równocześnie Iwona Krupa nie chciała jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie radnych, czy w przypadku całkowitej spłaty zadłużenia, DKK miałby szansę kontynuować swoją działalność w szkolnych pomieszczeniach.
Zobacz także:
"Coś drgnęło ws. Dąbrowskiego Klubu Karate".
"Druga strona medalu".
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.