Podczas posiedzenia ostatniej Komisji Rozwoju i Promocji Miasta, Henryk Zaguła, pierwszy zastępca prezydenta Dąbrowy Górniczej, omówił stan przygotowań do realizacji zadań inwestycyjnych przewidzianych na rok 2010. Wizja konieczności przesunięcia części inwestycji, przed zbliżającymi się wyborami, wywołała niepokój niektórych radnych.
Henryka Zaguły przyznał, że ubiegłoroczny plan inwestycyjny został zrealizowany w ok. 80 proc.
- Cześć z tych niezrealizowanych zadań to inwestycje wieloletnie, których pewne elementy przesuwa się z roku na rok. W mojej ocenie stopień realizacji planu inwestycyjnego z 2009 roku jest dość wysoki. Przyznaję natomiast, że nie do końca jestem zadowolony z przygotowania do realizacji tegorocznych inwestycji.
Z trudem brniemy w procedurach. Przepisy są takie, że mamy obowiązek odpowiedzieć nawet na najbardziej niechlujne, niepodpisane pismo z pytaniami do przetargów. Powoduje to konieczność przekładania terminów. Kolejna kwestia to procedury odwoławcze, które też blokują inwestycje na jakiś czas – powiedział pierwszy zastępca prezydenta miasta.
Nadal nie ma konkretnej odpowiedzi na pytanie, czy i kiedy Dąbrowa Górnicza otrzyma dofinansowanie do projektu uporządkowania gospodarki wodno – ściekowej.
- Nasz wniosek jest w takiej fazie procedowania, że nie chciałbym się wypowiadać. Mimo roku od złożenia wniosku nadal jesteśmy w tzw. grze. Jak dotąd nic nie wskazuje na to, że mielibyśmy z tej gry wypaść – zapewniał Henryk Zaguła.
Członkowie Komisji pytali o postępy przy rozbudowie Centrum Sportów Letnich i Wodnych „Pogoria ”. Jak dotąd zakończono postępowanie przetargowe i zawarto umowę z wykonawcą na przebudowę ścieżek rowerowych wokół zbiornika Pogoria i w Parku Zielona. Zgodnie z założeniami mają one być gotowe jeszcze przed wakacjami. Pozostałe etapy realizacji tego działania są w fazie przygotowań do postępowania przetargowego.
Stosunkowo dużo miejsca poświęcono w planie inwestycyjnym na rozbudowę miejsc parkingowych i postojowych. Przebudowa lub rozbudowa pod tym kątem nastąpić ma na ulicy Kosmonautów, na osiedlu Morcinka i w okolicach ulicy Majakowskiego.
Na nieoczekiwane trudności napotkano w trakcie przygotowań do zadania „Rozbudowa miejsc parkingowych oraz przebudowa istniejącego układu komunikacyjnego na os. Sikorskiego w Dąbrowie Górniczej”.
– Coś nas tknęło, by sprawdzić stan kanalizacji deszczowej na tym osiedlu przed przystąpieniem do zadania. Okazuje się, że rury są w o wiele gorszym stanie niż przewidywaliśmy. Objawia się to m.in. charakterystycznymi zapadlinami w poprzek osi jezdni W sposób dramatyczny zwiększa to koszty inwestycji – twierdził Henryk Zaguła.
Większe koszty w tym przypadku oznaczać mogą odłożenie w czasie planowanych prac, co bardzo zaniepokoiło radnego
Ryszarda Harańczyka.
- Rozumiem, że pojawiły się problemy w realizacji tej inwestycji, ponieważ myślę globalnie i obiektywnie. Domyślam się jednak, że mieszkańcy osiedla Sikorskiego wykażą mniej zrozumienia. Co prawda nastąpił już pierwszy etap rozbudowy w obrębie boiska Orlik przy ulicy Leśnej, jednak według mieszkańców, ta okolica to już inne osiedle. Jestem mieszkańcem tego osiedla, podobnie jak prezydent
Zbigniew Podraza. Chciałbym, żeby mieszkańcy widzieli, że coś się tu działo w tej kadencji. Może zaczęlibyśmy pracę z drugiej strony osiedla? Moglibyśmy wyłożyć kostką parking gminny, ten przy którym zwykle stacjonuje cyrk. Ludzie mówią wprost, że na osiedlu nic się nie dzieje i że będę za to rozliczony – mówił Ryszard Harańczyk
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.