Od stycznia 2012 roku mieszkańcy Dąbrowy Górniczej prawdopodobnie zapłacą znacznie więcej za wodę i odprowadzenie ścieków. Zarząd Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o. tłumaczy podwyżkę czynnikami zewnętrznymi.
Obecnie mieszkańcy płacą 5,64 zł za m sześć. wody i 5,65 zł za odprowadzenie m sześć. ścieków. Propozycja PWiK zakłada, że po podwyżce dąbrowianie zapłacą odpowiednio 6,29 zł i 6,57 zł.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami nowe taryfy trafią do zaopiniowania przez radnych na najbliższej sesji Rady Miejskiej. Pozytywną opinię o propozycji dąbrowskich wodociągów od strony formalno-prawnej wydał już prezydent
Zbigniew Podraza.
Przypominamy, że stanowisko radnych nie jest konieczne do wprowadzenia podwyżek.
Sytuacja taka miała miejsce w ubiegłym roku, gdy ostateczny termin zatwierdzania nowych taryf zbiegł się z końcem kadencji Rady Miejskiej i nowo wybranym samorządowcom pozostało już tylko wyrazić zgodę na dopłaty z gminnego budżetu do podniesionych cen.
Wczoraj
Andrzej Malinowski, prezes PWiK tłumaczył członkom Komisji Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska, z czego wynika konieczność zmian w obowiązujących taryfach . - Są to przede wszystkim działania związane z przeprowadzaną na terenie gminy inwestycją uporządkowania gospodarki wodno- ściekowej i wewnętrzną modernizacją w spółce, która przygotowuje się do obsługi nowo powstałej infrastruktury. To także wzrost cen paliwa czy energii elektrycznej, podwyżki podatku od nieruchomości oraz czynszów dzierżawnych - wyliczał prezes dąbrowskich wodociągów.
Pod względem wysokości stawki za wodę i ścieki, według zestawień zaprezentowanych przez przedstawicieli PWiK, Dąbrowa Górnicza znajduje się na 38. miejscu wśród gmin województwa śląskiego. Wyżej w tabeli znalazły się m.in. Będzin, Czeladź, Piekary Śląskie, Jaworzno. - Dąbrowa dopłaca 0,75 gr do ceny metra sześciennego, chociaż są także miasta, które nie stosują dopłat dla swoich mieszkańców. Jednak ich przedsiębiorstwa nie wypracowują zysków lub tylko niewielki. To m.in. Katowice i Sosnowiec – stwierdził prezes Malinowski.
Tymczasem zysk osiągnięty przez dąbrowską spółkę zostanie przeznaczony na dywidendy dla udziałowców spółki. Tradycyjnie miasto przeznaczy tą kwotę na dopłaty dla mieszkańców do nowych cen wody.
Jednak radni po raz kolejny zastanawiali się, czy jest to właściwie rozwiązanie. - Tyle razy słyszeliśmy, że woda miała być tańsza. Dopłaty to forma podwójnego opodatkowania mieszkańców. Raz płacą za wodę, drugi raz za dopłaty. Zysk firmy jest wypracowywany tylko dlatego, że takie są zapisy umowy między wspólnikami. Może warto rozważyć po prostu odkupienie udziałów od RWE? - zastanawiał się radny
Zbigniew Łukasik.
Zdaniem
Pawła Gocyły, zastępcy prezydenta obecnie taka sytuacja jest niemożliwa. - Przestrzeń do dyskusji o tym jak zagospodarować naszą dywidendę, czy i na jakich warunkach przeznaczyć ją na dopłaty dla mieszkańców - zawsze jest. Być może powinniśmy wspomagać biedniejszą część społeczeństwa? Przeważnie ludzie radzą sobie z regulowaniem opłat za wodę i bez naszej pomocy. Kwestia odkupienia udziałów nie jest prosta. Byłaby to dla gminy operacja bardzo karkołomna – stwierdził Paweł Gocyła.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.
Do iti. Też śledzę wszystkie wiadomości i wiem o zatrzymaniu Gromka Cz za podobno przewałki w RWE. Ciekawi mnie kiedy zatrzymają za wodociągi LIPCZYKA i jego wspólników { żółte papiery nie powinny mu pomóc}
Wczoraj z powodu Stoenu zatrzymano Gromosława C. A jest tak Wikipedia: W Polsce do grupy RWE należą: RWE Polska, RWE Stoen Operator, RWE Renewables Polska, RWE Polska Contracting, RWE Dea Polska. Ponadto RWE posiada udziały w Elektrociepłowni Będzin (69,56%) oraz w Przedsiębiorstwie Wodociągów i kanalizacji w Dąbrowie Górniczej (34%).
Lipczyk z własną "bandą" sprzedali Niemcom część wodociągów w DG i zawarli umowę którą utajnili { tak się boją ją podać do publicznej wiadomości} to należy teraz złapać ich za mordę, żeby z powrotem te udziały wróciły do gminy. Gocyła tłumaczy że taka sytuacja jest teraz niemożliwa. Uważam że należy zlicytować,całe majątki osób którzy podpisali tą kretyńską umowę, żeby wypłacić karę Niemcom za zerwaną {złodziejską}umowę, ale kosztem tych bezmózgowców. Dlaczego przez tyle lat mieszkańcy ponoszą finansowe skutki działalności tych dorobkiewiczów, kiedy to właśnie na nich powinien spaść ten obowiązek, za ich albo pazerność albo głupotę? Dlaczego pasożyty opływają w dostatki a nas wyciska się jak cytrynę?
Najbardziej z takiej sytuacji że co roku nam drożeje woda i ścieki jest zadowolony Lipczyk z pozostałą bandą którzy Niemcom sprzedali wodociągi w DG. A cieszą się dlatego że ciemni mieszkańcy się z tym godzą jak ich banda obdziera co roku ze skóry. Jak zasiada w PWiK w RN takich 2 wiejskich cwaniaczków jak Ciućma i Zaguła to nie dziwcie się, że co roku mamy tylko ceny w górę. Jak długo jeszcze w tym ciemnogrodzie w DG będziemy tolerować takie pijawki co mieszkańcom śmieją się bezczelnie w nos i na różne sposoby nas okradają. Czyżby brakowało taczek żeby tą bandę wywieźć i wywalić na zbitą mordę?
Dlaczego w Sosnowcu woda może być kilkadziesiąt procent tańsza niż w Dąbrowie? Radni powinni działać dla dobra mieszkańców, nie wódociągów!
Pozostałe komentarze czytaj na forum.