Dziś około godz. 8.15 na DK-1 w Brudzowicach doszło do śmiertelnego wypadku drogowego. Jak wynika ze wstępnych ustaleń będzińskiej drogówki, kierujący motocyklem kawasaki 27-latek uderzył w przechodzącego przez jezdnię prowadzącego rower 71-letniego mężczyznę. W wyniku zderzenia śmierć ponieśli obaj uczestnicy ruchu.
W tym samym miejscu około godz. 9.40 w kierunku na Częstochowę doszło do drugiego wypadku. Najprawdopodobniej białoruski kierowca mercedesa zagapił się i uderzył w audi. Siła uderzenia była tak duża, że audi najechało na tył bmw, które następnie wjechało w bagażnik fiata uno, a ten wpadł jeszcze w opla astrę. W wyniku tego kaskadowego zderzenia trzy osoby podróżujące audi trafiły do szpitala.
Białorusin, najprawdopodobniej nie patrzył przed siebie a na wypadek, który miał miejsce na pasie jezdni w kierunku Katowic.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.
02. Gość - czato do sosnowiczanin
83.142.219.* | 19:55, 28.08.2009
To przez takich kierowców gamoni jak ty motocyklisci mają wypadki.
79.175.228.* | 14:49, 03.08.2008
Policja powinna być bardziej surowa dla motocyklistów, to przez nich jest bardzo duża ilość stłuczek i kolizji a nawet są jak widac wypadki śmiertelne. Motocyklisci w mieście przeciskają się pomiędzy samochodami , na trasie jezdzą i wyprzedzają poboczem, zajeżdzają drogę , na zwężeniach i w korkach suną pomiędzy stojącymi pojazdami niejednokrotnie uszkadzają lusterka samochodom stojącym w korkach.Dodatkowo dlaczego nie sa karani właścciele motocykli jak mają powyginane tablice rejestracyjne tylko po to aby fotoradar czy radiowóz nie mógł zidentyfikowac tablic pojazu, i co za tym idzie motocyklisci sa bezkarni.
A najważniejsz jest to iż jeżdzą z zawrotnymi prędkościami, to ze sobie coś zrobią to tylko ich wybór ale czemu był winny tej starszy człowiek czy tez kobieta która teraz ponosi wszelkie konsekwencje za śmierc motocyklisty kilka miesiecy temu na zagórzu w Sosnowcu, policja stwierdziła ze to winna była kobieta i ze wymusiła ale nie muwiło się o tym ze motocykl sunął dobrze ponad 120km/h a w miescie jak wiadomo jest ograniczenie 50km/h.