Dzisiaj jest: piątek, 10 września 2010 r.   Imieniny: Bernarda i Sobiesława
27.07.2009, Region

Miasta aglomeracji są odwrócone do siebie plecami

Decyzja Katowic o starcie w wyścigu o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury oznacza, że świadomość europejskiego horyzontu wyzwań śląskiej kultury stała się już wśród radnych i urzędników powszechna. Zgłoszenie to dobitnie podkreśla jednocześnie najpilniejszą obecnie dla Katowic i dla innych miast regionu potrzebę: ustanowienie sprawnie, skutecznie działającej śląskiej metropolii.

Górnośląskie skupisko miast i gmin musi wypracować trwały mechanizm sprawnego współdziałania na poziomie całej aglomeracji. Sfera kultury to zaledwie cząstka tego mechanizmu, tu chodzi o zasadnicze przekształcenie zgrupowania poprzemysłowych, chaotycznie zabudowanych miast i osiedli w jeden, wspólną ambicją i energią ożywiany organizm.
REKLAMA





Niby to wszyscy wiemy, więc dlaczego ów niezbędny proces postępuje z takim trudem? W sferze kultury wyraźnie widać, jak daleko nam jeszcze do wspólnego poczucia jednej aglomeracji miejskiej. Widzowie z Sosnowca nie odwiedzają teatrów w Katowicach, zaś widzowie katowiccy nie jeżdżą na spektakle do Sosnowca. Do Gliwic zresztą też nie jeżdżą, zaś dla gliwiczan z kolei wyprawa na spektakl w Katowicach to wciąż pomysł egzotyczny.

Jestem w Katowicach już od dwóch sezonów i nadziwić się nie mogę: świetne (jak na Polskę) drogi pozwalają przemierzyć aglomerację wszerz i wzdłuż dosłownie w kwadrans, a pomimo to poszczególne dzielnice tego organizmu miejskiego funkcjonują odwrócone niejako "tyłem" do siebie nawzajem. Jednocześnie kilkakrotnie już w ciągu tych dwóch lat naciskano mnie intensywnie w sprawie pomysłów - z mojego punktu widzenia - absurdalnych, takich jak wożenie spektakli z Katowic do Gliwic czy do Sosnowca i odwrotnie. To tak, jakby nagle warszawski Teatr na Woli zaczął eksportować swoje przedstawienia na Pragę, a praski Powszechny woził w rewanżu swe dekoracje na Wolę. Uporczywe trwanie tego typu rozumowania o śląskiej przestrzeni miejskiej dowodnie wykazuje, jak wiele jeszcze brakuje mieszkańcom Górnego Śląska do osiągnięcia metropolitalnej świadomości. Bez sprawnie funkcjonującej metropolii, powtarzam, nasze europejskie ambicje i marzenia zawsze skazane będą, moim zdaniem, na przegraną.

Co dla Krakowa było nagrodą, dla Śląska jest historyczną szansą - pisze Tadeusz Bradecki, dyrektor artystyczny Teatru Śląskiego, aktor, reżyser.

źródło: gazeta.pl/katowice

KOMENTARZE
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzegamy sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty.

REKLAMA
titleSalowe nie ruszyły (się) z miejsca

Wczoraj, mimo pozornej stagnacji i braku decydujących rozstrzygnięć w sprawie okupujących dąbrowski magistrat salowych, miało miejsce kilka przełomowych momentów. Przede wszystkim, głos w sprawie koczujących w Urzędzie Miejskim kobiet, zabrał - konsekwentnie milczący do tej pory - prezydent Zbigniew Podraza.

titlePłomyki grożą podpaleniami!

Żarty się skończyły. Siatkarki WSH Płomień Cabo Steel Sosnowiec wkroczyły w decydującą fazę przygotowań do zbliżającego się wielkimi krokami sezonu drugoligowego 2010/2011. Trener Piotr Augustyn robi wszystko, aby jego „płomienne” siatkarki awansowały i doprowadziły swoją świetną grą do „spalenia” się rywalek… ze wstydu!

titleArchitektura Zagłębia - IX Sesja Zagłębiowska

Sosnowiecka Książnica serdecznie zaprasza wszystkich zainteresowanych tematyką regionalną, na kolejną edycję Sesji Zagłębiowskiej - Architektura Zagłębia, która odbędzie się w dniach 16-17 września br. w gmachu Biblioteki Głównej przy ul. Zegadłowicza 2/1 w Sosnowcu oraz we wnętrzach Pałacu Dietla przy ul. Żeromskiego 2 w Sosnowcu.

titleWładysław Siech - najstarszy piłkarz Zagłębia Dąbrowskiego

RKU – to skrót nazwy, który dziś potrafią rozszyfrować tylko starsi panowie, historycy i miłośnicy piłki nożnej z Sosnowca. Oznacza Rejonową Komendę Uzupełnień, czyli instytucję wręczającą przed laty bilety do wojska oraz nazwę klubu piłkarskiego z Sosnowca, który pod tą nazwą istniał krótko, bo zaledwie trzy lata, a mimo to wpisał się na zawsze do historii sosnowieckiej piłki nożnej i historii naszego miasta. Jednym z piłkarzy RKU był Władysław Siech, dziś 90 - letni mieszkaniec Sosnowca.