23.09.2008, Region
Papierowy tygrys
Metropolie miały być lekiem na bolączki największych polskich miast. Łatwiejszy dostęp do funduszy unijnych i pieniądze z kasy państwa miały przyspieszyć ich rozwój. Nic dziwnego, że zwabieni takimi obietnicami lokalni politycy na wyścigi domagali się wpisania ich miasta na listę metropolii. Ustawa o metropoliach, nad którą od wielu miesięcy pracują posłowie, miała zagwarantować metropoliom m.in. udział w podatku VAT płaconym na ich terenie. Jak się okazuje, w nowym projekcie ustawy nie ma już o tym ani słowa. Głównym źródłem dochodów metropolii mają być składki miast. (...)
Nasi samorządowcy nie kryją rozczarowania. - Takie metropolie to pic na wodę. Nawet początkujący radny wie, że zawsze jest tyle samorządu, ile pieniędzy. Jeżeli rząd mówi, że metropolie mają być czymś ważnym, a nie daje na to pieniędzy, to oznacza, że tak naprawdę metropolii nie potrzebuje - mówi Arkadiusz Godlewski, wiceprezydent Katowic. Dodaje, że w tej sytuacji jak zawsze trudno będzie przekonać innych prezydentów, by wyłożyli pieniądze na kolejne wspólne inwestycje. (...)
źródło: gazeta.pl/katowice
KOMENTARZE
Redakcja oraz Wydawca portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl
nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez
użytkowników. Jednocześnie zastrzegamy sobie prawo do kasowania, bądż edycji
wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obrażliwe
lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty.
strona 1 / 1 |
< pierwsza | poprzednia |
1
| nastepna | ostatnia >
83.5.176.* | 13:29, 23.09.2008
i koło się zamyka. metropolie na papierze a pieniądze cały czas w Warszawie
strona 1 / 1 |
< pierwsza | poprzednia |
1
| nastepna | ostatnia >