Niedługo rząd zdecyduje, że w Polsce będzie tylko jedno miasto metropolitalne, a będzie nim Warszawa. I to dla niej prawdopodobnie powstanie specjalny program rozwoju.
Dlaczego przeciwko takiemu rozwiązaniu protestuje tylko marszałek województwa i w dodatku po terminie, bo czas zgłaszania uwag do Krajowej Strategii Rozwoju Regionalnego na lata 2010-2020 minął 10 listopada, ale przynajmniej zareagował. Nie słychać bowiem o reakcjach śląskich i zagłębiowskich samorządowców z kilkunastu miast tworzących Górnośląski Związek Metropolitalny.
Nieoficjalnie wysocy rangą urzędnicy Ministerstwa Rozwoju Regionalnego wyjaśniają, że nie zamierzają ogłaszać w strategicznych dokumentach istnienia tych metropolii, które choć formalnie istnieją, to tak naprawdę nie widać efektów ich działalności.
To właśnie dotyczy GZM-u. W Warszawie wypomina się naszym samorządowcom zamieszanie wokół unijnego projektu modernizacji tramwajów, gdyż okazało się, że w projekcie nie zamierzają uczestniczyć wszystkie miasta. Nie pomogło nam też to, że wciąż nie wiadomo, gdzie za unijne miliony mają zostać wybudowane spalarnie śmieci. - Czas ucieka, a wy nie potraficie podjąć decyzji. Czekacie, aż dotacje przepadną? - pytają urzędnicy.
Mają sporo racji, ale to tylko część prawdy. Trudno oprzeć się wrażeniu, że ulegli pokusie populizmu i dla świętego spokoju postanowili zrównać wszystkich, z wyjątkiem Warszawy. I wielka szkoda, że swoim milczeniem prezydenci miast naszego regionu utwierdzają ich w tym postanowieniu.
Uwaga: Tytuł jest oryginalny.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.
nasi potomni będą nam wdzięczni, że toto niedoszło do skutku!
tylko dzięki komu?
Warszawie?
nam internautom?
89.74.58.* | 18:04, 07.12.2009
I cieszy mnie to bardzo teraz zjednoczyć wszystkie zagłębiowskie ziemie i mamy silny organizm który nie będzie potrzebował żadnego hanysa!!!!
No to Kaziu został na LODZIE .:-)))))
84.10.50.* | 16:31, 07.12.2009
Nie chodziło mi aby z nimi tworzyć czegoś na podobieństwa "metropolii" zagłębiowskiej (tu jednak odległość jest decydująca), a tylko o to, że z tymi obszarami mamy duże naturalne związki i możemy mieć wspólne bezkonfliktowe interesy. Z zabrynicznymi, poza bliskością geograficzną nie łączy nas nic, a wprost przeciwnie jesteśmy dla siebie konkurencją. Tu wystarczy współpraca a nie tworzenie z gruntu sztucznego tworu.
194.9.53.* | 15:16, 07.12.2009
I bardzo dobrze :)
Nie przybędzie przynajmniej urzędasów z tego powodu.
Pozostałe komentarze czytaj na forum.