W dwa lata po założeniu Górnośląskiego Związku Metropolitalnego wciąż czujemy się przede wszystkim związani z własnym miastem, a nie z metropolią - wynika z opracowanej właśnie przez naukowców przy pomocy samorządowców strategii GZM. Ten dokument to na razie chyba największy sukces związku.
Mocną stroną metropolii są według strategii: rozbudowana, choć zniszczona, sieć połączeń kolejowych, służba zdrowia (62 szpitale i kliniki), piękne zabytki, dobre instytucje kultury, a także trzy międzynarodowe lotniska w promieniu 100 kilometrów.
Na niekorzyść metropolii przemawiają z kolei: brak wspólnego biletu na całą komunikację miejską (pociąg, tramwaj, autobus), brak dworców autobusowych, a także rywalizacja i konflikty pomiędzy poszczególnymi miastami.
Rzeczywiście, w ostatnim czasie głośno było np. o tym, jak Sosnowiec rywalizował z Katowicami o międzynarodowe targi.
Okazuje się, że mieszkańcy Sosnowca, Katowic czy Chorzowa wciąż czują się związani przede wszystkim z własnym miastem. A metropolia? To coś abstrakcyjnego, bez znaczenia dla życia zwykłych ludzi. W dodatku w ciągu najbliższych 15 lat łączna liczba mieszkańców 14 miast metropolii spadnie z obecnych 1,97 miliona aż o ponad 370 tysięcy. Powód? Coraz więcej ludzi, zwłaszcza młodych, wyjeżdża.
Prof. Marek Szczepański, socjolog z Uniwersytetu Śląskiego i współautor strategii, jest przekonany, że jednym z najpoważniejszych wyzwań, przed którymi stają regionalni politycy, jest zatrzymanie ludzi na miejscu. Muszą sprawić, by chciało się tu żyć. Jak? Według autorów strategii do 2025 roku należy zbudować sieć Międzynarodowych Dworców Autobusów oraz Szybką Kolei Regionalną z Dąbrowy Górniczej do Gliwic i z Tychów do Pyrzowic, wprowadzić wspólny bilet na komunikację we wszystkich miastach, zmodernizować tramwaje, a Drogową Trasę Średnicową przedłużyć do Dąbrowy Górniczej i Jaworzna. GZM ma też uruchomić programy stypendialne dla zdolnej młodzieży, promować się w kraju i za granicą.
Do strategii wpisano też: rewitalizację śródmieść miast, wybudowanie placów czy deptaków. Trzeba będzie też coś zrobić z blokowiskami z wielkiej płyty. Ma powstać program rewitalizacji takich osiedli. Wszystko koordynować ma zarząd GZM.
Prezydenci przyznają, że dziś nie ma pewności, które z zapowiadanych projektów zostaną zrealizowane.
W środę w Katowicach odbędą się społeczne konsultacje projektu strategii. Początek o godz. 10 w biurowcu przy ul. 1 Maja 133.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.
94.72.193.* | 20:48, 19.10.2009
ja bym wprowadzil wizy dla hanysow a nie wspolne bilety, "POLSKA BEZ SLASKA"
Bogactwo Silesii można ujrzeć jadąc pociągiem do Katowic. Okolice dworca po prostu porażają...
Silesia jest dla mnie nieznana i nie czuję potrzeby integrowania się z tym regionem.... Dla mnie liczy się tylko region zagłębiowski. Fakt, pracuję w Katowicach, ale zaraz po pracy bez zwłoki wracam do Sosnowca. Na zakupy nie wybieram się do tak niby popularnej Silesii, tylko w obrębie Sosnowca, Dąbrowy Gór., Będzinia i Czeladzi. Tu jest moja ojczyzna, którą znam od urodzenia, wiem, gdzie co jest, czego gdzie mogę się spodziewać... A Śląsk? hmm... w Katowicach studiowałem i nie mogłem ścierpieć tego otoczenia... Gdy trzeba było jechać do któregoś ze znajomych w tych ciemnych, brudnych dzielnicach Katowic lub nawet dalej... PRzerażające. Nie mam nic do moich koleżanek i kolegów ze Śląska, ale tylko tych inteligentnych. Bo spotkałem na swej drodze buraków pokroju filmowego Bercika... Może film chce to wyśmiać, ale taka jest prawda... Obecnie pracuję w pokoju w dwiema ślązaczkami. Gdy tylko jedna z nich usłyszy, że Zagłębiacy domagają się czegoś to ta już się burzy z tekstami "Gierek im nawalił, a teraz znowu łapę wyciągają". Taaak? Tylko, że ten sam Gierek inwestował również u nich... Ale dla nich istniał tylko Ziętek. Tylko bez Gierka to by za wiele nie zdziałał. Z kolei druga koleżanka jadąc z dzielnicy K-c, gdzie mieszka (nawiasem mówiąc dawna wieś przyłączona do K-c) na giełdę do Mysłowic stwierdziła "nawet nie wiedziałam, że ten Sosnowiec to jest tak blisko". No to proszę Państwa, skoro takie teksty puszcza osoba 29-letnia to przepraszam bardzo - to z kim mamy się integrować. Sam mam 29 lat i jestem otwarty na świat, ale widząc takie buractwo to ręce opadają...
80.53.38.* | 08:47, 19.10.2009
niestety ja nie ucieknę, nie mam możliowści :( będę musiał umrzeć w tym syfie - sralezji :(
na co mnie przyszło mnie Zagłębiakowi?
79.191.243.* | 06:37, 19.10.2009
Z tzw. metropolią się nie utożsamiam bo co mnie obchodzi jakiś Chorzów czy inny Giszowiec? Na siłę robią tu ze mnie hanysa - te nazwy "woj. śląskie", GZM, GOP itd sprawiają że czuję się tu coraz bardziej obco. Nie wykluczam wyjazdu w ładniejsze okolice - Ślązaka ze mnie nikt nie zrobi a mieszkać w Śląskim Sosnowcu wcale nie muszę. Tutaj i tak nic się od lat na lepsze nie zmienia...Kormele zniszczyli to miasto, kormele i komuniści - pachołki kormeli.
84.10.50.* | 22:57, 18.10.2009
SILESIA - silnie odpycha !
Pajace wymyślili pseudo twór, nazwali metropolia tfu Sralezja i myślą że świat zawojowali. Wystarczy wyjść na ulicę aby zobaczyć tą "metropolię" :):):) Najlepiej im wychodzi tworzenie nowych posad dla swoich pociotów.