Wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk chce stanąć na czele komisji, która przygotuje nową ustawę metropolitalną dla województwa. Uważa, że tylko on będzie w stanie wypracować kompromis i pogodzić interesy Piotra Uszoka, prezydenta Katowic, lidera Górnośląskiego Związku Metropolitalnego oraz Bogusława Śmigielskiego, marszałka śląskiego, który też ma metropolitalne ambicje i proponuje, by kompetencje metropolii przejął specjalny wydział Urzędu Marszałkowskiego.
Jutro do Katowic na konsultacje w sprawie metropolii przyjeżdża minister spraw wewnętrznych i administracji Jerzy Miller. Łukaszczyk zamierza przekonać go, by do komisji pracującej nad ustawą weszli m.in. profesorowie - prawnicy Czesław Martysz i Ernest Knosala, mecenas Zenon Klatka oraz obecny dyrektor generalny Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego Łukasz Falgier, a także Uszok i Śmigielski.
Są dwie możliwie do przyjęcia koncepcje przyszłości aglomeracji: metropolia będzie związkiem międzygminnym lub stanie się nowym powiatem. Ten drugi pomysł ma coraz więcej zwolenników, choć może okazać się trudny dla prezydentów miast, bo musieliby się pożegnać z władzą absolutną w swoich gminach. Na czym polegałyby zmiany? Otóż na bazie 14 miast, tworzących obecnie Górnośląski Związek Metropolitalny, powstaje megapowiat, który miałby swoich radnych i szefa. Jego struktura w skali makro może być odzwierciedleniem struktury obecnych powiatów.
-
To rozwiązanie najbardziej czytelne, zwłaszcza że katalog zadań powiatowych jest jasny. Zadania ponadgminne przeszłyby do nowego powiatu - tłumaczy Łukasz Falgier, dyrektor generalny Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego. - Korzystając z naszych dotychczasowych doświadczeń, napisanie konkretnej ustawy jest łatwe. Ważne, by jakakolwiek ustawa została przyjęta. Potem można ją przecież nowelizować i ulepszać.
Jednak marszałek śląski, Bogusław Śmigielski, którego wpływów lekceważyć nie można, chciałby metropolitalne karty trzymać w swoich rękach, by na stworzeniu metropolii nie straciły inne ośrodki. Dlatego marzy mu się koordynowanie metropolitalnych zadań w ramach wydziału urzędu marszałkowskiego.
- Zarząd stałby na straży, by metropolia nie spowodowała dezintegracji województwa, by nie zerwała więzi między subregionami: centralnym, częstochowskim, rybnickim i bielskim, które już kiedyś podczas powstawania województwa śląskiego poniosły trudy integracji. Tworząc metropolię, nie możemy lekceważyć ich ambicji i problemów - ocenia marszałek Śmigielski.
Metropolia ograniczona do kilku pomieszczeń w urzędzie marszałkowskim nie miałaby siły przebicia, a wizerunkowo nawet nie byłaby wydmuszką. Tymczasem chodzi o stworzenie w regionie nowej samorządowej jakości, która mogłaby konkurować z metropolią warszawską. Priorytetem jest przekonanie do odważnych rozwiązań prezydentów miast, którzy przywiązani są do formuły GZM. Tu prym wiedzie tzw. partia prezydentów (lub jak woli politolog dr Tomasz Słupik z UŚ - monarchów samorządowych), a więc prezydenci: Katowic Piotr Uszok, Chorzowa Marek Kopel, Gliwic Zygmunt Frankiewicz oraz Tychów Andrzej Dziuba. Ich głos i tak będzie decydujący. Układ sił mogą zmienić ich ewentualne porażki w listopadowych wyborach. Ustawa ma być jednak gotowa już w marcu. Na razie prezydenci zachowują "siłę spokoju".
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.
192.251.226.* | 12:07, 30.05.2010
Historia Platformy Obywatelskiej zaczyna się od spotkania 23 października 2000 roku Andrzeja Olechowskiego, agenta służb specjalnych, ze swoim przełożonym - Gromosławem Czempińskim, podejrzewanym o "skompletowanie" akt "Bolka". Kazał on Olechowkiemu założyć nową partię, która otrzyma w zamian za ochronę interesów "grypy trzymającej władzę" wsparcie postkomunistycznej nomenklatury, która od 1989 roku kontroluje w Polsce nie tylko gospodarkę ale i media. W tym czasie Donald Tusk, po nieudanych dwóch próbach przejęcia władzy w Polsce, szuka sprzymierzeńców do założenia trzeciej partii. W styczniu 2001 roku Tusk, nie bacząc na przeszłość Olechowskiego, wraz z nim współtworzy Platformę Obywatelską.
188.146.196.* | 10:58, 29.05.2010
Jak widać z niektórych wPiSów świat tych ludzi jest prosty i nieskomplikowany niczym płot między zagrodą Pawlaka i Kargula. I tak jak Pawlak ciął "swoi nowiutki koszuli" tak pisiaki na złość (komu???) woleliby trzecią kadencję Górskiego. Nie łudźta się, że będzie wybrany ktoś trzeci.
A poza tym - co do wyborów 20 czerwca - żenujące jest dorabianie do tego jakiejś ideologii. PiSak zagłosuje za swoim i nikt się nie spodziewa że bedzie inaczej. Czy miasto i region się zwija czy rozwija nie ma tu nic do rzeczy. Zakres obowiązków prezydenta państwa czy miasta to dla pisiaczków wszystko jedno - jak ten płot.
78.46.75.* | 10:06, 29.05.2010
Władza w "wykonaniu" rządzącej partii PO :
"Bohater afery hazardowej, Mirosław Drzewiecki, został członkiem sejmowej komisji kultury fizycznej, sportu i turystyki.
Były minister sportu i skarbnik Platformy Obywatelskiej znów na scenie politycznej - pisze "Rzeczpospolita". Choć wrócił z długiego urlopu 22 marca, dopiero teraz koledzy znaleźli dla niego odpowiednie miejsce."
Nic dodać -nic ująć. Komentarze są zbyteczne... bo i po co ?
Do zobaczenia 20-tego czerwca....przy urnach...
95.143.193.* | 21:23, 28.05.2010
Bardzo cieszę się,że 20-tego czerwca, podziękuję kandydatowi PO za troskliwą opiekę mojego miasta, za jego bezpieczeństwo i troskę o rozwój mojego rodzinnego regionu.
Czekam aż samorządowcy ZD dadzą sobie spokój z Silesią i zaczną jednoczyć i integrować mieszkańców,gminy,miasta regionu o potencjale ponad pół milionowym !
HONOREM ZAGŁĘBIAKA JEST CAŁKOWITA LIKWIDACJA PO Z ZIEMI ZAGŁĘBIOWSKIEJ !
Wystarczy prześledzić losy zagłębiowskiego przemysłu, by przekonać się ile "dobroci" dostali zagłębiacy od ludzi Sciśle związanych z partią Tuska i Komorowskiego....
Na początek KWK Niwka-Modrzejów.....
91.206.65.* | 07:38, 15.01.2010
Jest jeszcze takie coś ,Górski i radni przegrywają w nadchodzących wyborach ,Wybieramy Prezydenta i radnych którym Sosnowiec ,Zagłębie Dąbrowski jest bliskie sercu zrywamy z metropolią bo to nic idnego jak powiedział Uszok prezydent Katowic budowa wielkich Katowic budowa mega śląskiego miasta,Radni i Prezydent Górski którym śląsk jest tak bliski sercu powiedzmy .Wam już dziękujem
Pozostałe komentarze czytaj na forum.