Dzisiaj jest: piątek, 30 lipca 2010 r.   Imieniny: Julity i Ludmiły
04.01.2010, Region

Zielone światło tylko dla metropolii Silesia

Projekty ustaw o metropoliach wylądowały w koszu na śmieci. Wydawało się, że nasz region może już przestać myśleć o stworzeniu supermiasta. Nadzieję daje jednak rząd, godząc się na specjalną ustawę, dzięki której tylko miasta Górnego Śląska i Zagłębia będą mogły utworzyć metropolię.Projekt zostanie przygotowany w Katowicach pod okiem wojewody śląskiego, prezydenta Katowic i śląskich prawników.

Projekt ustawy wniesie do Sejmu klub PO. Żeby metropolia działała zgodnie z konstytucją, miasta naszego regionu utworzą jeden ogromny powiat. - Sprawdzimy, co miasta mogą robić wspólnie, i te zadania zapiszemy w obowiązkach dla superpowiatu - mówi osoba zaangażowana w projekt. Wiele zadań zostanie jednak w miastach.

REKLAMA


Samochody tak jak dotąd nadal będziemy rejestrować w urzędach miejskich, tak samo zresztą jak pozwolenia na budowę. W magistratach będziemy też odbierać np. prawa jazdy.

Czym w takim razie zajmie się superpowiat, czyli metropolia? Zdaniem prezydenta Katowic w pierwszej kolejności musi przejąć zarządzaniem drogami krajowymi w miastach, Drogową Trasą Średnicową, może niektórymi dawnymi drogami wojewódzkimi, a także zająć się gospodarką odpadami, w tym budową spalarni śmieci. - Nie chciałbym, żeby metropolia przejęła miejskie szpitale i szkoły. To wywołałoby tylko biurokratyczne zamieszanie i protesty, gdyby się okazało, że jakąś placówkę trzeba zamknąć. Miasta mogą sobie z tym radzić same - mówi Piotr Uszok.

Chciałby też, by radę metropolii tworzyli prezydenci miast. Śląscy posłowie tymczasem nie wykluczają bezpośrednich wyborów prezydenta metropolii. Radę metropolii wybieralibyśmy wtedy tak samo jak miejskich radnych.

źródło: gazeta.pl/katowice

KOMENTARZE
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzegamy sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty.

REKLAMA
title„I love Będzin” ?

„I love Będzin” - takim hasłem na billboardach Stowarzyszenie Nasz Będzin próbuje zmienić wizerunek miasta wśród mieszkańców. Będzin to nie Nowy Jork - gdzie podobna kampania była jedną z najlepszych na świecie. Trudno zmienić wizerunek brudnego i zaniedbanego miasta, zwłaszcza, gdy uczucie płynące z plakatów nie jest przez mieszkańców odwzajemnione.

titleRóżański i Podlipni odeszli z Zagłębia. W ich miejsce Kanadyjczycy?

Hokeiści Zagłębia Sosnowiec wreszcie wyjechali na lód. W czwartkowe popołudnie na tafli pojawiło się ponad 20 zawodników, jednak wśród nich zabrakło kilku najważniejszych ogniw.

titlePustynne Miraże

Od dzisiaj przez cztery dni tereny Dąbrówki, Chechła i Błędowa staną się areną "Pustynnych Miraży". Organizatorem imprezy jest Stowarzyszenie Polska Sahara. W sobotę o 20.00 – Desert Etnofest: „Nocny puls pustyni: słowa, obrazy, dźwięki” – djembe, dunduny i inne egzotyczne instrumenty perkusyjne, pustynne opowieści podróżnicze, prezentacja zdjęć, filmów dokumentalnych i przyrodniczych o tematyce pustynnej z udziałem m. in. zespołów CAMARA (Czechy), Tamtamitutu (Polska) – Pustynia Błędowska, punkt widokowy Dąbrówka.

titleStary gmach „Staszica” na sprzedaż

Uniwersytet Śląski ogłosił przetarg nieograniczony na sprzedaż byłej siedziby Wydziału Informatyki i Nauki o Materiałach przy ul. Żeromskiego 3 w Sosnowcu, czyli starego gmachu Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Staszica. Dziś raczej trudno sobie wyobrazić, że znajdzie się ktoś, kto wyłoży prawie 5 mln zł na zakup tego wpisanego do rejestru zabytków gmachu. Cuda jednak się zdarzają, także w Sosnowcu, czego przykładem jest pałac Heinricha Dietla, fundatora gmachu Sosnowieckiej Szkoły Realnej. Gdyby przed laty pałacu nie kupiła prywatna osoba (za znacznie mniejszą sumę), to dziś oglądalibyśmy nie cacko, a ruiny. Od kilku lat w sosnowieckim ratuszu mówiło się, że miasto przejmie historyczny gmach „Staszica” i inne budynki, gdy opuści je Uniwersytet Śląski w związku z przeniesieniem swojej działalności do nowoczesnych siedzib przy Grota – Roweckiego i Będzińskiej. Rzeczywistość okazała się jednak mniej miła.