Gorąco zapowiada się jutrzejsza sesja Rady Miejskiej. Pod Urzędem Miejskim pikietować będą członkowie Związku Nauczycielstwa Polskiego, niezgadzający się z trybem, w jakim zostały zapoczątkowane działania zmierzające do restrukturyzacji w sosnowieckiej oświacie. – Pikieta nie ma być naciskiem na władzę, a pokaże ile osób jest z tego niezadowolonych – zapowiedziała Iwona Załucka, prezes sosnowieckiego ZNP.
Po niekorzystnym rozstrzygnięciu ubiegłotygodniowych obrad komisji edukacji, środowisko nauczycielskie nie daje za wygraną. Jutro Zarząd Oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego w Sosnowcu organizuje pikietę przed Urzędem Miejskim. Zaplanowana jest ona na godz. 13, czyli już po rozpoczęciu sesji Rady Miejskiej.
– Nie chcemy przeszkadzać radnym w podejmowaniu decyzji, ponieważ jedynym środkiem, jakim możemy na nią wpłynąć jest dialog. Chcemy pokazać, że mamy szerokie poparcie i, że w tak krótkim czasie nie można podejmować decyzji, które będą miały tak ogromne skutki społeczne – wyjaśniła w rozmowie z sosnowiec.info.pl
Iwona Załucka, prezes sosnowieckiego oddziału ZNP. – Podczas pikiety wyrazimy sprzeciw wobec planów likwidacji, łączenia czy zmian lokalizacji wielu sosnowieckich szkół. Planów, które godzą przede wszystkim w nasze dzieci – dodała.
Prezes sosnowieckiego oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego ma jednak jeszcze nadzieję, że do pikiety nie dojdzie. Łudzi się bowiem, że uda się osiągnąć kompromis w sprawie kształtu zmian w szkolnictwie i podczas jutrzejszej sesji głosowania w tej sprawie zostaną zdjęte z porządku obrad. – Podkreślam, że nie jesteśmy przeciwnikiem zmian. Podczas ich planowania zostaliśmy jednak pominięci, ale nadal liczę na merytoryczną dyskusję – powiedziała Załucka, która wierzy, że jej dzisiejsze spotkania z zagłębiowskimi parlamentarzystami oraz przedstawicielami sosnowieckich klubów radnych przyniosą efekt. – Wystarczy tylko zapewnienie, że władze miasta zasiądą do rozmów ze Związkiem nad kształtem zmian. Zapomnimy wtedy o tym wszystkim, co się już wydarzyło i w ciągu miesiąca wypracujemy taki kształt restrukturyzacji, który będzie zadowalający dla obu stron – zaznaczyła prezes.
Przypomnijmy, jutrzejsza sesja Rady Miejskiej rozpocznie się o godz. 11. Radni, głosując, wyrażą swą opinię w sprawie podjęcia działań zmierzających do: likwidacji Gimnazjum Nr 10 im. Polskich Noblistów (ul. Północna 61), likwidacji Zasadniczej Szkoły Zawodowej Specjalnej (ul. Teatralna 3), likwidacji Gimnazjum Specjalnego Nr 20 (ul. Teatralna 3), likwidacji Szkoły Podstawowej Specjalnej Nr 24 im. Janusza Korczaka (ul. Teatralna 3), włączenia Gimnazjum Nr 15 im. Władysława Stanisława Reymonta (ul. Ostrogórska 21) do Zespołu Szkół Elektronicznych i Informatycznych oraz włączenia Gimnazjum Nr 6 im. Jana Kochanowskiego (ul. Krasickiego 1) do Zespołu Szkół Ogólnokształcących Nr 7.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.
@aisa1971: Może i dbają ale nie powiesz mi, ze pikieta ma się odbyć dlatego, że dzieci będą zmuszone przenieść się do innych placówek tylko dlatego, że nauczyciele boją się utraty miejsc pracy. Bo gdyby było inaczej to rodzice z dziećmi udaliby się na pikietę i oni oflagowali by szkołę (jak technikum bodaj w Bytomiu) a nie ZNP!
Pogarszając warunki nauki 1,5 - 2,0 tys. dzieci i młodzieży, zwalniając ponad 60 pracowników najuboższych (sprzątaczki, kucharki, woźni...), czyli tych, którzy zarabiają w okolicach najniższego wynagrodzenia zostanie zaoszczędzonych 2,5 mln zł rocznie.
Oczywiście ani w tym, ani w przyszłym roku, bo odprawy dla pracowników, koszt przeprowadzek i potężne remonty dostosowawcze zeżrą cały zysk.
Czy to prawda, że jednocześnie magistrat planuje przeznaczyć 16 mln zł (SZESNAŚCIE MILIONÓW) na egzotarium?
Jeśli tak, to arogancja władzy nie ma granic.
Nie tylko ZNP powinno wypowiedzieć się w tej sprawie, ale też wszyscy zainteresowani wspomnianymi szkołami oraz sosnowiczanie, bo ta sytuacja pokazuje, jak niesprawnie działa sosnowiecki magistrat. Zmiany w "dobie kryzysu" są oczywiście ważne, ale to wygląda, jak zasłanianie się tym nadużywanym sloganem, w celu zamaskowania nietrafnych decyzji. Uderzanie w najsłabszych, kiedy można mądrzej gospodarować finansami, powinno zastanowić każdego mieszkańca Sosnowca.
Ale na rzecz władzy z korzyścią działa czas - do wyborów jeszcze prawie trzy lata, więc jest szansa, że ludzie zapomną...
Rozumiem, że miasto obecnie szuka oszczędności w oświacie, ale należy się wówczas odpowiednio przygotować i robić to z właściwym wyprzedzeniem oraz przejrzyście. Jednak w Sosnowcu nadal panuje zasada, że w mętnej wodzie trudniej złapać "rybę" tzn. nieprawidłowości.
[do zabek]Nic się nie martw - dzieci będą w szkole, część nauczycieli w pracy, a w Pikiecie wezmą udział ci, którzy np. wczesniej kończą zajęcia lub wykorzystali przysługujacy im dzień bezpłatnego urlopu.Akurat nauczyciele nie robią krzywdy swoim uczniom i dbają także o ich interesy.
Pozostałe komentarze czytaj na forum.