Po I kwartale 2009 roku zobowiązania sosnowieckiego Szpitala Miejskiego przekroczyły 20 mln zł, a to oznacza, że w ciągu ostatnich 15 miesięcy wzrosły aż o 40 proc. Wraz ze wzrastającymi zobowiązaniami nieustannie zwiększa się zatrudnienie w administracji Szpitala Miejskiego. Dziś zbierze się Rada Społeczna Szpitala Miejskiego, która m.in. zaopiniuje wniosek dyrektora Swobody o 4 mln. pożyczki restrukturyzacyjnej od Miasta, z czego 1 mln ma zostać przeznaczony na pokrycie kosztów zwolnień pracowników, a 1,6 mln. na spłatę zobowiązań Szpitala.
Podczas ubiegłotygodniowej sesji Rady Miejskiej radny
Krzysztof Haładus powiedział:
Zobowiązania Szpitala Miejskiego wzrosły z 14,3 mln zł na koniec 2007 roku do 17,6 mln zł na koniec 2008 roku.
W tym okresie Miasto przyznało Szpitalowi 5 mln zł dotacji. Zatrudnienie w administracji szpitala wzrosło do końca ubiegłego roku - aż o 30 proc. Obecnie na 1 łóżko (na 1 pacjenta) przypada 1,4 pracownika Szpitala Miejskiego.
Niestety, słowa radnego nie wywołały większej reakcji radnych. A szkoda, bo Rada Miejska powinna wnikliwie zainteresować się nie tylko sytuacją ekonomiczną Szpitala, ale także i tym, dlaczego do Rady nie docierają informacje o pogarszającej się sytuacji szpitala.
A sygnały są bardzo niepokojące. Według informacji uzyskanej przez sosnowiec.info.pl od osoby bardzo dobrze zorientowanej, która zastrzegła sobie anonimowość, zobowiązania Szpitala po I kwartale bieżącego roku przekroczyły 20 mln zł, a to oznacza, że w ciągu ostatnich 15 miesięcy wzrosły o 40 proc. Tylko w ciągu trzech miesięcy bieżącego roku zadłużenie Szpitala zwiększyło się o 2,5 mln zł. Wraz ze wzrastającymi zobowiązaniami nieustannie zwiększa się zatrudnienie w administracji Szpitala Miejskiego.
Zastanawiająca jest bierność władz Sosnowca, które zachowują się tak, jakby
Zbigniew Swoboda nie zapewniał przed rokiem, gdy obejmował stanowisko dyrektora Szpitala, że zahamuje wzrost zadłużenia tej placówki. Niewątpliwie, poważny wpływ na nieograniczone zaufanie prezydenta
Kazimierza Górskiego i Rady Miejskiej do dyrektora Szpitala Miejskiego ma silne lobby lekarskie istniejące w Radzie Miejskiej, które np. po wystąpieniach radnego Haładusa na ostatniej sesji Rady uspokoiło sytuację na sali.
Dziś zbierze się Rada Społeczna Szpitala Miejskiego w Sosnowcu, która m.in. zaopiniuje wniosek dyrektora Swobody o 4 mln. zł. pożyczki restrukturyzacyjnej od Miasta, z czego 1 mln ma zostać przeznaczony na pokrycie kosztów zwolnień pracowników, a 1,6 mln. na spłatę zobowiązań Szpitala.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzegamy sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty.
77.253.242.* | 16:10, 05.05.2009
po prostu tragedia!!!
mydla oczy mieszkancom i pacjentom
i nikt tego nie widzi i porzadku z tym nie robi!!!
87.205.132.* | 17:42, 30.04.2009
Kierownik transportu i jeden kierowaca! Śmiech
samych znajomych i pociotków przyjmuje sie do pracy i jeszcze za jaką kasę?
83.230.127.* | 11:32, 30.04.2009
Poczytajcie :
Sprostowanie.
Mając na uwadze dobro Samodzielnego Publicznego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej „Szpital Miejski” w Sosnowcu wyjaśniam, że niektóre informacje przedstawione w artykułach dotyczących sytuacji finansowej Szpitala, opublikowanych na łamach portalu www.sosnowiec.info.pl w dniu 27 i 28 kwietnia 2009r. są nieprawdziwe.
Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że podana na koniec lutego br. kwota zobowiązań jest wartością zobowiązań na ostatni dzień lutego, ale roku 2008! W dniu 27 kwietnia 2009r., podczas posiedzenia Rady Społecznej Szpitala, podkreślałem, że zobowiązania Szpitala na koniec lutego 2008r. wynosiły 24 625 628,25 zł i były wyższe niż na koniec lutego 2009r.
Podczas posiedzenia Rady Społecznej nie podano kwoty zobowiązań na dzień 28 lutego 2009 roku. Jednak z uwagi na błędne informacje podawane w Internecie oświadczam, że zobowiązania Szpitala na dzień 28 lutego 2009r. wynosiły 20 958 418,06 zł, co oznacza ich zmniejszenie w przeciągu roku o ponad 17%. Zmniejszeniu w tym czasie uległy również zobowiązania wymagalne Szpitala, czyli te których termin płatności minął. Zmniejszenie to wynosi 21% w stosunku do stanu aktualnego.
Poprawę sytuacji uzyskano dzięki zbilansowaniu Szpitala w drugim półroczu działalności 2008r. Dokonano tego dzięki realizacji świadczeń zdrowotnych w ilościach gwarantujących uzyskanie przychodu z Narodowego Funduszu Zdrowia w wysokości wystarczającej na pokrycie kosztów działalności Zakładu, a nawet pozwalających na wypracowanie niewielkiego zysku.
W roku bieżącym Narodowy Fundusz Zdrowia nie zakontraktował ze Szpitalem takiej ilości świadczeń zdrowotnych, na którą z jednej strony jest zapotrzebowanie, co przejawia się w nadwykonaniach kontraktu, i które z drugiej strony gwarantują odpowiedni poziom finansowania aktualnych zasobów Szpitala.
Problem przedstawiłem Radzie Społecznej SPZZOZ „Szpital Miejski” w Sosnowcu. Priorytetem w opracowanym w 2008r. Planie Strategicznym było utrzymanie zakresu i poziomu udzielanych świadczeń zdrowotnych, a także maksymalnej dostępności do świadczeń zdrowotnych przy jednoczesnym prowadzeniu działań restrukturyzacyjnych i przedsięwzięć budowlano-remontowych związanych z dostosowaniem pomieszczeń Szpitala do wymagań rozporządzenia Ministra Zdrowia.
W zmienionych warunkach, czyli przy zdecydowanym zmniejszeniu zapotrzebowania Narodowego Funduszu Zdrowia na świadczenia zdrowotne, jedynym słusznym rozwiązaniem jest przyśpieszenie decyzji restrukturyzacyjnych. Pierwsze znaczące zmiany nastąpią już w czerwcu br.
W sierpniu skutki zmian znajdą odzwierciedlenie w finansach Zakładu. Odnosząc się do informacji o zasłyszanych wynikach finansowych Szpitala podaję, że nie przedstawiałem jeszcze ostatecznego wyniku finansowego Szpitala za 2008 rok. Trwa badanie sprawozdania finansowego przez biegłego rewidenta. Ostateczny wynik będzie wiarygodny po zakończeniu badania.
89.74.53.* | 12:42, 29.04.2009
Dlaczego nadal ktoś co nie sprawdził się jako menager,nadal obsadzany jest za zgodą nadzorcy na tak odpowiedzialnym stanowisku .Dyr.Swoboda nie jest jedyną taką osobą......Jest wiele osób nadal piastujących wysokie stanowiska za odpowiednią kasę,którzy doprowadzają nadal szpitale do skrajności i swoimi dziwacznymi posunięciami doprowadzają do zwolnień dobrych fachowców,a wcześniejsze ich posunięcia w podobnych placówkach kończyły się po ich odejściu , powrotem do normalności..Czy i jak długo władza nadzorująca będzie się biernie przyglądać tym nieudolnym wybrykom i przesuwać ich na inne podobne placówki służby zdrowia celem dalszego partolenia...Za naszą kasę....
77.253.251.* | 08:28, 29.04.2009
Pozostałe komentarze czytaj na forum.