Dzisiaj jest: piątek, 30 lipca 2010 r.   Imieniny: Julity i Ludmiły
24.11.2009, Sosnowiec

Kolejne bicie piany?

Janusz Lewanda / sosnowiec.info.pl
- Zaprosiłem Was, abyśmy o planowanej linii kolejowej, łączącej Warszawę z Katowicami, a omijającej Zagłębie, porozmawiali na etapie jej projektowania, a nie w trakcie budowy - powiedział na wstępie spotkania samorządowców i parlamentarzystów Zagłębia z wojewodą i marszałkiem województwa, poseł Grzegorz Dolniak.

- Skoro zaproponowany przez nas drugi wariant kolejowego połączenia Katowic z Pyrzowicami przez Zawiercie nie został zaakceptowany przez władze województwa, to nie wracajmy już do tej wersji. Skupmy się na planowanym połączeniu kolejowym Katowice – Pyrzowice przez Bytom oraz na linii kolejowej dużej prędkości (250 km/godz.), która ma połączyć Warszawę z Katowicami, z tym że w Zawierciu, ku naszemu niezadowoleniu, linia ma odbić w kierunku Pyrzowic i następnie przebiegać równolegle do planowanego połączenia kolejowego Katowice – Pyrzowice.

REKLAMA


Te dwa połączenia kolejowe plus autostrada A-1 i doga łącząca A-1 z lotniskiem poszatkują i unicestwią dwie gminy Bobrowniki i Mierzęcice, a wytyczenie linii dużych prędkości (250 km/godz.) od Centralnej Magistrali Kolejowej w Zawierciu do Katowic wzdłuż linii łączącej stolicę województwa z lotniskiem, grozi odsunięciem miast zagłębiowskich od połączeń z Warszawą i w efekcie upadkiem kolei w Zagłębiu – wyjaśniał powód spotkania poseł Dolniak.

- Nie można z przyczyn technicznych poprowadzić linii dużych prędkości przez Zagłębie, które jest obszarem silnie zurbanizowanym, pełnym szkód górniczych – odpowiadał marszałek województwa, Bogusław Śmigielski. - Zresztą, gdyby nawet linia ta przechodziła przez Zagłębie, to i tak w zagłębiowskich miastach nie zatrzymywałyby się pociągi dużych szybkości, bo przystanki co kilka czy kilkanaście kilometrów wypaczyłyby sens istnienia takiej linii. Do Katowic linia dużych prędkości będzie „wchodzić” 2,5 - kilometrowym tunelem od strony Siemianowic. Dla tej linii , w rejonie ulicy Raciborskiej powstanie podziemny dworzec – opowiadał marszałek Śmigielski.

Wojewoda Zygmunt Łukaszczyk uspokajał zagłębiowskich samorządowców, zapewniając, że powstanie linii dużych prędkości nie oznacza końca starej linii kolejowej, łączącej Zagłębie z Warszawą i tym samym marginalizacji Zagłębia.
- Linia z Katowic do Zawiercia przez Sosnowiec zostanie zmodernizowana do 2012 roku – obiecał wojewoda.

Wójt gminy Bobrowniki nie krył oburzenia inwencją projektantów, nie liczących się z mieszkańcami.
- Ktoś nałożył na siebie trzy mapy, ktoś sobie coś namalował i powstał twór, który przekreślił dalsze życie ludzi w tym miejscu - stwierdził Mirosław Rabsztyn.

Wojewoda przyznał, że możliwość rozwoju gminy w tym przypadku jest zerowa, ale też nie ukrywał, że nie da się uniknąć „ofiar” (sam jest „ofiarą” budowy autostrady w Żorach), jeśli wszyscy chcemy, by lotnisko w Pyrzowicach stało się wspólnotowe, a nie lokalne.

- Nowa linia nie wkracza na nowe tereny, przebiega po starych torach kolejowych, z wyjątkiem niewielkich odcinków - „usprawiedliwiał się” marszałek.

Czy kolejne już spotkanie samorządowców i parlamentarzystów Zagłębia skończy się jakimś konkretnym rezultatem czy też okaże się kolejnym biciem piany, przekonamy się w grudniu. Uczestnicy wczorajszego dialogu uznali bowiem rozmowy za mało konkretne, i aby wzmocnić je merytorycznie, postanowili zaprosić na kolejne spotkanie, w Katowicach, prezesa PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. oraz wiceministra infrastruktury odpowiedzialnego za transport kolejowy.
KOMENTARZE
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzegamy sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty.

REKLAMA
title„I love Będzin” ?

„I love Będzin” - takim hasłem na billboardach Stowarzyszenie Nasz Będzin próbuje zmienić wizerunek miasta wśród mieszkańców. Będzin to nie Nowy Jork - gdzie podobna kampania była jedną z najlepszych na świecie. Trudno zmienić wizerunek brudnego i zaniedbanego miasta, zwłaszcza, gdy uczucie płynące z plakatów nie jest przez mieszkańców odwzajemnione.

titleRóżański i Podlipni odeszli z Zagłębia. W ich miejsce Kanadyjczycy?

Hokeiści Zagłębia Sosnowiec wreszcie wyjechali na lód. W czwartkowe popołudnie na tafli pojawiło się ponad 20 zawodników, jednak wśród nich zabrakło kilku najważniejszych ogniw.

titlePustynne Miraże

Od dzisiaj przez cztery dni tereny Dąbrówki, Chechła i Błędowa staną się areną "Pustynnych Miraży". Organizatorem imprezy jest Stowarzyszenie Polska Sahara. W sobotę o 20.00 – Desert Etnofest: „Nocny puls pustyni: słowa, obrazy, dźwięki” – djembe, dunduny i inne egzotyczne instrumenty perkusyjne, pustynne opowieści podróżnicze, prezentacja zdjęć, filmów dokumentalnych i przyrodniczych o tematyce pustynnej z udziałem m. in. zespołów CAMARA (Czechy), Tamtamitutu (Polska) – Pustynia Błędowska, punkt widokowy Dąbrówka.

titleStary gmach „Staszica” na sprzedaż

Uniwersytet Śląski ogłosił przetarg nieograniczony na sprzedaż byłej siedziby Wydziału Informatyki i Nauki o Materiałach przy ul. Żeromskiego 3 w Sosnowcu, czyli starego gmachu Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Staszica. Dziś raczej trudno sobie wyobrazić, że znajdzie się ktoś, kto wyłoży prawie 5 mln zł na zakup tego wpisanego do rejestru zabytków gmachu. Cuda jednak się zdarzają, także w Sosnowcu, czego przykładem jest pałac Heinricha Dietla, fundatora gmachu Sosnowieckiej Szkoły Realnej. Gdyby przed laty pałacu nie kupiła prywatna osoba (za znacznie mniejszą sumę), to dziś oglądalibyśmy nie cacko, a ruiny. Od kilku lat w sosnowieckim ratuszu mówiło się, że miasto przejmie historyczny gmach „Staszica” i inne budynki, gdy opuści je Uniwersytet Śląski w związku z przeniesieniem swojej działalności do nowoczesnych siedzib przy Grota – Roweckiego i Będzińskiej. Rzeczywistość okazała się jednak mniej miła.