JL / sosnowiec. info.pl
Konstruktywna Opozycja Sosnowiecka, reprezentująca poglądy konserwatywno – liberalne, nie zrobiła furory w ostatnich wyborach samorządowych. W wyborach do Rady Miejskiej Komitet Wyborczy Wyborców KOS uzyskał 774 głosy (1,32 proc. głosujących); w wyborach prezydenta miasta kandydaturę
Andrzeja Włuska poparło 892 mieszkańców Sosnowca (1,5 proc.). – Gdybyśmy się pokazali wcześniej, z pewnością wynik byłby lepszy; niestety, pojawiliśmy się tuż przed wyborami, zbyt późno – przyznaje w rozmowie z sosnowiec.info.pl Włusek.
Konstruktywna Opozycja Sosnowiecka nie okazała się efemerydą, jak wieszczono przed wyborami - jej członków nie zraził brak sukcesu, postanowili kontynuować działalność. – Jeszcze w tym miesiącu odbędzie się zebranie, powołujące stowarzyszenie pod nazwą Konstruktywny Sosnowiec (KOS).
Pojawiło się kilka ciekawych pomysłów, m.in. uruchomienie telewizji, ale najważniejsze jest to, że w naszych szeregach mamy nowych członków. W sumie jest nas ok. 20 osób, z których połowa jest mocno zaangażowana. Przystąpił do nas, a właściwie zasilił nas
Krzysztof Haładus, były radny z klubu PiS – zwierza się Andrzej Włusek.
Haładus, jeden z najlepszych radnych poprzedniej kadencji samorządu, zwolennik liberalizmu gospodarczego, potwierdza słowa Włuska: – Tak, będę członkiem założycielem stowarzyszenia Konstruktywny Sosnowiec. Zauważyłem podczas wyborów, że ludzie uczestniczący w kampanii KOS-u mają w sobie entuzjazm i szczerą chęć działania dla dobra miasta. Chociaż wystartowali z minimalnymi środkami finansowymi, bez doświadczenia, to wykazali się całkiem niezłą organizacją. W wyborach prezydenckich Andrzej Włusek wypadł nieźle na tle konkurencji, pomimo iż był jedynym kandydatem, który nie piastował wcześniej funkcji w samorządzie. Nie zraził ich także stosunkowo niewielki wynik wyborczy, a wręcz przeciwnie - członkowie KOS-u deklarują chęć dalszego działania. Podoba mi się taka postawa i dlatego wchodzę w to!
Założyciele stowarzyszenia Konstruktywny Sosnowiec chcą, aby KOS stał się ruchem obywatelskim, niezwiązanym z żadną partią, a równocześnie skupiał ludzi o różnych poglądach (Włusek: – Bardziej tych z prawej strony). Zapowiadają urealnienie swojego programu, dostosowanie go do aktualnej sytuacji Sosnowca, zaprzestanie puszczania zdartej płyty o obniżeniu podatków lokalnych. – Nasz program do wyborów samorządowych 2010 powstał „na kolanie”, był niedopracowany; teraz się to zmieni, przed nami cztery lata wytężonej pracy – zapowiada Andrzej Włusek.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.
CBA ma czego szukać w Wydziale Sportu, kultury, Sztuki i Rekreacji.
Matsz masz rację, ale tu walnąłeś się. Równicki wtedy zarabiał ponad 8 tysięcy miesięcznie + premie.
Dusza i Dąbrowski pewnie zarabiają więcej. Warto ujawniać pensje i premie naczelników i kierowników referatów. Czas by cba się nimi zajęło....
Haładus szukał chętnych do roznoszenia ulotek jak wystartuje z PJN do Sejmu. I znalazł.
do AntyWszystko
Kilka lat temu sprawdzałem w BIP zarobki i oświadczenia majątkowe ówczesnego naczelnika Równickiego. Jego pensja wynosiła ok. 6 tys (+premie). Więc obecnie naczelnik będzie miał podobne uposażenie.
Równicki pisał tam też o swoim majątku, dochodach czerpanych z wynajmu i sporych oszczędnościach dewizowych i w złotówkach.
Później te informacje usunięto z netu, ze stron z Urzędu Miejskiego.
Nie walczę z każdym po kolei. I wrogów wcale nie mam dużo. To zaledwie kilkoro urzędników w UM.
Nie sądzę, żeby młodzi animatorzy chcieli się przed nimi płaszczyć, więc im nie zaszkodzę bez obaw, a na pewno pomogę!
Panie Poeta Od Siedmiu Boleści, na jakiej podstawie pan twierdzisz, że naczelnik wydziału kultury zarabia 8 tys miesięcznie? (w jednym z poprzednich wpisów Pan żeś tak napisał). Ciekawi mnie to, ponieważ nie wiem ile zarabiają urzędnicy i chętnie się dowiem czy jest jakieś źródło gdzie można się tego dowiedzieć.
Mam nadzieję że Pan Panie Poeta Od Siedmiu Boleści nie przyłączy się do inicjatywy KOS, bo wtedy ta inicjatywa jest z góry skazana na porażkę.
Bo w autoreklamie zapomniałżeś Pan dodać że oprócz układów, kontaktów i znajomości masz Pan też całkiem solidne grono wrogów. Walczysz Pan z każdym po kolei. Aż strach pomyśleć co by było, jakby się wszyscy zjednoczyli.
Pozostałe komentarze czytaj na forum.