W dotychczasowej polityce podatkowej miasta Sosnowca nie stosowano (z drobnymi wyjątkami) górnych stawek podatku od nieruchomości, ustalanych przez ministra finansów. W tym roku prezydent miasta postanowił jednak, że - z uwagi na trudną sytuacje budżetu - stawki podatkowe będą od 2012 r. podwyższane w wyższym stopniu niż w poprzednich latach, aż do osiągnięcia w 2014 r. (a więc w ciągu trzech lat) stawek maksymalnych.
Przedstawiając projekt uchwały Rady Miejskiej ws. określenia wysokości stawek podatku od nieruchomości na 2012 r. prezydent
Kazimierz Górski zaproponował maksymalne stawki w trzech pozycjach (podobnie jak w ubiegłym roku): od budynków mieszkalnych lub ich części, od budynków zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie obrotu kwalifikowanym materiałem siewnym oraz od gruntów pod jeziorami, z których dwie ostatnie pozycje praktycznie nie przynoszą żadnego dochodu.
Ostrożna propozycja prezydenta wywołała reakcję klubu radnych PO, który złożył wniosek o zaaplikowanie właścicielom nieruchomości już w przyszłym roku stawek maksymalnych także dla pozostałych pięciu pozycji. Komisja budżetowa wniosek przyjęła, prezydent zaakceptował i zgłosił autopoprawkę a Rada Miejska głosami radnych PO i SLD uchwałę podjęła. - Nie możemy ciągle żyć na kredyt. Miasto jest w katastrofalnej sytuacji finansowej i jeżeli chce dalej w miarę normalnie funkcjonować, musi jednocześnie zwiększać dochody, jak i ograniczać wydatki. W przeciwnym razie, przewidywana druga fala kryzysu może oznaczać dla nas prawdziwe tsunami. To już nie jest problem spowolnienia rozwoju. To jest walka o przetrwanie – uzasadnia
Karol Winiarski, przewodniczący Komisji Budżetowej RM, który wniosek zgłosił.
Krzysztof Haładus, były radny Sosnowca i zadeklarowany liberał gospodarczy negatywnie ocenia maksymalną podwyżkę stawek podatkowych. - Pierwszą kwestią jest to, czy pieniądze zostaną lepiej wydane przez mieszkańców na zaspokojenie ich własnych potrzeb czy przez urzędników? Odpowiedź jest oczywista. Drugą fakt, iż prócz podatków rosną stopniowo ceny energii, paliw, czynsze itp. O ile żaden przedsiębiorca prawdopodobnie nie zamknie firmy czy nie zredukuje zatrudnienia z powodu podwyżki podatku od nieruchomości, to jednocześnie jest bardzo prawdopodobne, że zrobi to ze względu na spiralę podwyżek i atmosferę ciągłego wzrostu opodatkowania. I wreszcie po trzecie – jeśli władza mówi o oszczędzaniu, to powinna przede wszystkim przedstawić plan zmniejszenia kosztów bieżących. Sosnowiec, ze zmniejszającą się z roku na rok populacją mieszkańców, musi dostosować wydatki do aktualnej i prognozowanej liczby podatników i to na tym proponowałbym skupić wysiłek intelektualny przedstawicieli władzy, zamiast tłumaczenia, w jak niewielkim stopniu dotykają nas fundowane przez Urząd Miasta podwyżki! - uważa Krzysztof Haładus.
Zobacz także: Stawki podatku od nieruchomości na rok 2012
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.
Dlaczego artykuł został usunięty ze strony głównej?
Panowie bez-radni, powiem krótko. Niech was wszystkich szlak trafi!!! A my mieszkańcy i przedsiębiorcy jakoś bez was damy sobie radę !!!
@ moherowy beret + raf501
Panowie - 100% racji! Może ktoś wreszcie zastanowiłby się dlaczego frekwencja jest tak niska? Może gdyby Radni byli bardziej aktywni społecznie częściej niż tuż przed wyborami to ludzie wiedzieliby, że mają na kogo głosować?
Panie Karolu - obarczanie winą za ponowny wybór pana Górskiego na prezydenta to paranoja! Winę za ten stan rzeczy ponosi opozycja polityczna pana Górskiego i jego zauszników, która jest kompletnie rozdrobniona i bez wizji dotarcia do mieszkańców! Może gdyby Panowie spróbowali dotrzeć do szerszej części Sosnowiczan, a nie tylko do ich grupki czytającej ten portal (wiec siłą rzeczy poinformowanych) to wyniki wyborów byłyby inne?
Ale po co to robić skoro 90% obecnych radnych i tak w następnych wyborach będzie wybranych ponownie - ponieważ nie ma dla nich alternatywy!
Dla pana Górskiego i jemu podobnych brak debaty publicznej to brak konieczności konfrontacji, w której, nie daj Boże, mógłby się ujawnić jakiś młody gniewny zagrażający obecnemu wygodnemu status quo!
Reasumując: pretensje za obecny stan rzeczy może Pan mieć tylko do siebie i do swoich kolegów z RM!
Pozdrawiam
mr_mojo@InnySosnowiec
Z wybieraniem Górskiego na prezydenta to tylko częściowo jest prawda. W ostatnich wyborach w Sosnowcu była najniższa frekwencja - 18,94 proc, z tego Górski w II turze dostał niewiele ponad 50% czyli wychodzi że Kazimierza Górskiego poparło 10% dorosłych mieszkańców miasta... Po prostu tu nie ma za bardzo na kogo głosować, ja nie widzę specjalnych różnic na poziomie miejskim miedzy PO a SLD czy PiS-em. Jakbym lubił Tuska czy Kaczyńskiego to pewnie bym zagłosował na którąś z tych partii, ale tylko dlatego, bo lokalni działacze NIE ISTNIEJĄ i nie ma z kogo wybierać, Nie tylko dlatego nie istnieją, że są słabo lansowani ale po prostu oni nie mają pomysłów, nie są w stanie napisać sensownego programu dla miasta.
@ Karol Winiarski
"Wzrost wydatków bieżących, które wymknęły się spod kontroli"
Jak to wymknęły się spod kontroli? To co Panowie robicie? Nikt nic nie zauważył. Czyżbyście nie sprawowali nadzoru nad sytuacją ekonomiczno - finansową miasta? Nikomu się nie zapaliła czerwona lampka?
"... wszyscy mieszkańcy ... trzykrotnie wybierając Kazimierza Górskiego na Prezydenta popierali taką politykę"
A więc to wszystko nasza wina? Panie radny niech się Pan zastanowi czy to my jesteśmy dla Pana czy to może Pan jest dla nas. A jeśli chodzi o trzykrotny wybór obecnego prezydenta to nie zdziwiła Pana frekwencja, przy tak marnej frekwencji i małpa by została prezydentem (gdyby ją wypromować). Czy wtedy też by Pan krzyczał "to wasza wina"?
Niestety mamy co mamy, więc proponuję uważnie patrzeć na rączki Pana prezydenta, i jak coś jest nie w porządku to bić na alarm, a nie biadolić, że "coś wymknęło się spod kontroli".
Pozostałe komentarze czytaj na forum.