Dzisiaj jest: wtorek, 22 maja 2012 r.   Imieniny: Julii i Heleny
20.01.2012, Sosnowiec

Muzeum i USC żyją na „kocią łapę”

(al) / sosnowiec.info.pl
Wnioski po kontroli przeprowadzonej w Muzeum w Sosnowcu przez radnych są zatrważające. Okazało się bowiem, że Urząd Stanu Cywilnego wynajmuje pomieszczenia w budynku przy ul. Chemicznej bez ważnej umowy. Ale to nie jedyne zastrzeżenie zespołu kontrolnego pod adresem dyrektora placówki.

Niespełna dwa miesiące temu trzech sosnowieckich radnych - Tomasz Mędrzak, Tomasz NiedzielaPaweł Wojtusiak - przeprowadziło w sosnowieckim muzeum kontrolę, która miała, przynajmniej częściowo, wyjaśnić sprawę zagubionych archeologicznych eksponatów, o której niejednokrotnie informowaliśmy już na naszych łamach (szczegóły: „Nie ma śladu po zabytkach archeologicznych z Zagórza”).
reklama
Co prawda cel ten nie został przez radnych osiągnięty, ale przy okazji światło dzienne ujrzały inne fakty, potwierdzające bałagan, który panuje w budynku ulicy Chemicznej.

Kontrolując umowy najmu pomieszczeń muzealnego gmachu, radni natrafili na porozumienie zawarte z Urzędem Stanu Cywilnego, na mocy którego użycza się mu dwa pokoje. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, iż pod porozumieniem zabrakło podpisu głównej księgowej, co jest niezgodne ze statutem Muzeum w Sosnowcu. Wątpliwości budzi także zapis, iż użyczenie jest całkowicie bezpłatne, z zaznaczonym pominięciem wszelkich kosztów, m.in.: sprzątania, dozoru, ochrony, dostaw energii i wody czy usług telekomunikacyjnych.

Dyrektor Muzeum w Sosnowcu, Zbigniew Studencki, obecny na posiedzeniu komisji rewizyjnej, podczas którego został przedstawiony protokół, z rozbrajającą szczerością wyznał, iż ta sprawa nie wymaga komentarza, a umowę należy poprawić. – Statut Muzeum jasno określa, że do składania w imieniu Muzeum oświadczeń w zakresie praw i obowiązków finansowych oraz majątkowych wymagane jest współdziałanie dwóch osób tj. dyrektora i głównego księgowego, którego podpisu na dokumencie nie ma – komentował przewodniczący zespołu kontrolnego Tomasz Mędrzak, który dodał, że umowa ta jest także niezgodna z zapisami ustawy o prowadzeniu działalności kulturalnej. – Zastanawiające jest, dlaczego umowa została zawarta, skoro jej zapisy były dla Muzeum niekorzystne – dodał Mędrzak w rozmowie z sosnowiec.info.pl.

Ożywioną dyskusję radnych wywołało stwierdzenie radnego Mędrzaka, że na koncie bankowym Muzeum „zamrożonych” jest blisko 200 tys. zł. Ten fakt został wyjaśniony w protokole kontrolnym - kwota ta nie może być wydatowana, gdyż pochodzi z odpisów amortyzacyjnych z ostatnich lat, a uruchomienie tych środków byłoby niezgodne z przepisami regulującymi finansowanie instytucji kultury w Sosnowcu (nie można wydać więcej, niż kwota miejskiej dotacji - wyj. red.). – Jestem zdumiony, że w dobie kryzysu i permanentnego niedofinansowania instytucji kultury, miasto samo sobie wiąże ręce, nakazując funkcjonowanie placówkom kultury w skostniałych ramach prawnych – ocenił Mędrzak. – 200 tysięcy zł, w kontekście dotacji dla Muzeum na poziomie 1,7 mln zł, to kwota niebagatelna. Jestem zaskoczony, że dyrektor Muzeum nie wnioskował do Naczelnika Wydziału Kultury i Sztuki o zmianę zarządzenia i uwolnienie „zamrożonej” kwoty. Tym bardziej, że w Muzeum jest na co wydawać pieniądze. Jest to skandal, tym bardziej, że na poziomie wojewódzkim, Urząd Marszałkowski już dawno dostosował przepisy tak, by instytucje kultury mogły najefektywniej korzystać ze środków finansowych. Wystarczyło sięgnąć do gotowych rozwiązań. Wszędzie szukamy oszczędności, tymczasem kontrola w muzeum wykazała, że nie potrafimy wykorzystywać posiadanych środków – podsumował przewodniczący zespołu kontrolnego.

W czasie kontroli radni zgłosili także liczne uwagi do dokumentacji budowlanej prowadzonej w Muzeum, zaktualizowanie planu ochrony Muzeum oraz prowadzenie kart ewidencyjnych eksponatów. Podczas obrad komisji dyrektor Studencki odpowiedział na te zarzuty, twierdząc, iż roboty budowlane, oznaczone jako pilne, zostały już wykonane, a brak dokumentacji zbiorów wytłumaczył faktem, iż nie było to możliwe, w przypadkach, gdy nie została ona dostarczona do Muzeum wraz z eksponatami.

– W latach 2006-2008 Najwyższa Izba Kontroli przeprowadziła kontrolę w 42 muzeach. Należy się więc cieszyć, że wtedy nie padło na Muzeum w Sosnowcu, ponieważ wiele zastrzeżeń i zarzutów pojawiających się w informacji pokontrolnej NIK-u można niestety odnieść do naszej placówki. Mam nadzieję, że wnioski i zalecenia zespołu kontrolnego zostaną szybko zrealizowane – zakończył Tomasz Mędrzak.
KOMENTARZE
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.

reklama
titleMłodzi studenci odbiorą dyplomy

W sobotę 26 maja odbędzie się uroczyste zakończenie roku akademickiego w Dąbrowskim Uniwersytecie Dziecięcym oraz Uniwersytecie Młodzieżowym Wyższej Szkoły Biznesu w Dąbrowie Górniczej.

titleMłodzi pływacy spisali się na medal

Podczas rozegranych na pływalniach w Knurowie i Radlinie Mistrzostw Województwa Śląskiego 10- i 11-latków zawodnicy Górnika Sosnowiec wywalczyli 11 medali. Najlepszym zawodnikiem zawodów w Radlinie wybrany został Jakub Maj.

reklama