Sosnowiecki Terenowy Komitet Ochrony Praw Dziecka to organizacja pożytku publicznego z ponad 20 - letnią tradycją. Komitet zajmuje się głównie udzielaniem pomocy krzywdzonym dzieciom i ich rodzinom. Informacja prawna, mediacje, interwencje, a przede wszystkim rozmowa – to metody pracy tej organizacji.
Porady i pomoc świadczone przez Komitet są bezpłatne, a organizacja utrzymuje się przede wszystkim z darowizn. Do 2008 roku przy TKOPD działał Niepubliczny Ośrodek Adopcyjno – Opiekuńczy. W ciągu 14 lat jego działalności udało się znaleźć dom dla niemal tysiąca dzieci.
Od pewnego czasu Komitet boryka się z problemami finansowymi. Do poprawy sytuacji nie przyczyniła się ostatnia zmiana sposobu naliczania opłat czynszowych, dokonana przez Miejski Zakład Zasobów Lokalowych w Sosnowcu, czyli w praktyce drastyczna podwyżka czynszu.
Od 2008 roku TKOPD zajmuje lokal o powierzchni 50,36 m kw. (w tym tzw. „część wspólna”: schody, korytarz), mieszczący się w budynku Centrum Organizacji Pozarządowych, przy pl. Kościuszki w Sosnowcu. Do kwietnia 2010 r. TKOPD płacił czynsz wysokości 318,27 zł (przy stawce za metr kw. 2,24 zł; w tym opłata za media). Ostatnio jednak MZZL postanowił już nie naliczać czynszu za „część wspólną” i ustalił opłatę za lokal z uwzględnieniem – jak wyjaśnia
Rafał Mróz, zastępca dyrektora ds. ekonomicznych w MZZL - „stawki czynszowej, której wielkość zabezpieczy wyłącznie koszty utrzymania obiektu”. W praktyce oznaczało to jednak wzrost stawki z 2,24 zł do 12 zł za m kw. i czynszu za powierzchnię 26,03 m kw. z 318,27 zł do 477,53 zł, czyli o równe 50 procent. Tak okrągła podwyżka budzi podejrzenie, że odgórnie postanowiono podnieść czynsz o połowę i do tej decyzji dopasowano kalkulację kosztów.
– Przeprowadzona szczegółowa analiza kosztów na budynku jak najbardziej uzasadnia podwyżkę istniejących stawek do tej kwoty. MZZL jako jednostka sektora finansów publicznych musi ze szczególną starannością szacować koszty wynikające z prowadzonej działalność tj. zarządzania i administrowania lokalowym zasobem gminy – tłumaczy Mróz.
Działacze Komitetu nie kryją zaskoczenia takim obrotem sprawy.
– Nie oczekujemy od władz miasta pełnego „utrzymania”, a jedynie ułatwienia w tym co od miasta zależy. Przy odpowiedniej woli na pewno znajdą się sposoby na zmniejszenie czynszu, tak jak to bywało kiedyś – uważa
Grzegorz Leks, vice przewodniczący TKOPD i dodaje: - Zgodnie z programem współpracy z organizacjami pozarządowymi mogą one ubiegać się o użytkowanie lokalu lub obiektu komunalnego na preferencyjnych zasadach. Niestety chyba opacznie zrozumieliśmy słowo „preferencyjny”.
Kłopoty Komitetu były także tematem obrad Komisji ds. rodzin zastępczych Rady Miejskiej w Sosnowcu.
– Bez wątpienia TKOPD pełni służebną rolę dla mieszkańców naszego miasta. Tłumaczenie MZZL przyjęliśmy co najmniej ze zdziwieniem. Zwróciliśmy się już do prezydenta o przeanalizowanie możliwości udzielenia dotacji dla TKOPD, pozwalającej na pokrycie różnicy pomiędzy aktualną stawką rynkową, a płaconą poprzednio przez tę organizację. Tym bardziej, że Komitet utrzymuje się przede wszystkim ze środków pochodzących spoza sosnowieckiego budżetu – argumentuje radny
Krzysztof Haładus, przewodniczący komisji, i podkreśla, że coroczne programy współpracy miasta z organizacjami pozarządowymi oraz podmiotami prowadzącymi działalność pożytku publicznego obligują gminę do udzielenia wsparcia takim organizacjom.
– Jestem przekonany, że misja TKOPD w Sosnowcu się jeszcze nie skończyła – dodaje radny.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.