JL / sosnowiec. info.pl
Pod koniec listopada w Sosnowcu odbyło się spotkanie samorządowców i parlamentarzystów Zagłębia z wojewodą i marszałkiem województwa, dotyczące planowanej budowy linii kolejowej dużych prędkości, łączącej Warszawę z Katowicami przez Pyrzowice i omijającej Zagłębie. Relację ze spotkania zatytułowaliśmy „Kolejne bicie piany?””, ponieważ nawet sami jego uczestnicy przyznali, że rozmowy były mało konkretne.
Padła wtedy zapowiedź drugiego spotkania, z udziałem prezesa PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. oraz wiceministra infrastruktury odpowiedzialnego za transport kolejowy. Rozmowy miały się odbyć w grudniu, ale do nich nie doszło, z braku czasu.
Spotkanie odbyło się w styczniu, tak jak zapowiedziano, w poszerzonym składzie, z silną reprezentacją PKP. Gospodarzem był wojewoda
Zygmunt Łukaszczyk; obecni byli: wiceminister
Juliusz Engelhardt i marszałek
Bogusław Śmigielski
W rozmowie z sosnowiec.info.pl poseł
Grzegorz Dolniak podzielił się informacjami uzyskanymi na tym spotkaniu: PLK w dalszym ciągu planują budowę łącznika Pyrzowice – Katowice, ale nie będzie to linia dużych prędkości, a rzędu 100 – 120 km, z dwoma przystankami: Bytom i Piekary Śląskie. Nie planuje się już budowy linii kolejowej dużych prędkości Warszawa – Katowice przez Pyrzowice, omijającej Zagłębie.
Grzegorz Dolniak zapewnia, że parlamentarzyści z Zagłębia będą teraz naciskać na przeprowadzenie modernizacji linii kolejowej do Zawiercia. Przypomnijmy, na spotkaniu w Sosnowcu wojewoda obiecał, że ten odcinek zostanie zmodernizowany do 2012 r.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.
89.25.135.* | 20:57, 11.02.2010
Może przez Czeladź da rade zrobić tą linię kolejową? ;)
195.187.136.* | 15:51, 09.02.2010
Gdyby nie Dolniak to pies z kulawą nogą nie zapytał by się o Zagłębie.
87.99.118.* | 00:05, 08.02.2010
Wybierzmy jeszcze raz PO a wrócimy do furmanek,bieda szyby już są.Kto po nich to wszystko naprawi,chyba nikt.
87.205.139.* | 23:05, 07.02.2010
Panie i Panowie - spokojnie. Przy tym poziomie kompetencji menedżerskich w PKP tak duży projekt, piszę tu o linii omijającej Zagłębie, na pewno zakończy się klapą, to już nie te czasy, kiedy skarbonka była bez dna. Moim zdaniem możemy spać spokojnie, poziom tych wszytskich "zarządców" aglomeracji każde przedsięwzięcie doprowadzi do ruiny. Z jednej strony to smutne, z drugiej czasem jak widać korzystne...
83.11.45.* | 11:36, 07.02.2010
Troche to ściemą zajeżdża. W linku który daliście widać jak władzom wojewódzkim zależało na tej lini a teraz co, odwidziało im się? Silesii też ponoć miało nie być, Jedlecki płakał w GW z dwa miesiące temu...a później wyciagneli ją na powrót jak królika z kapelusza.
PS Dolniak nic nigdy dla Zagłębia nie załatwił więc tym bardziej nie ma co w bajki wierzyć. A odkąd pamiętam to hanysi robią Sosnowiec w balona przy każdej okazji więc teraz znowu tak będzie. Rozorają Mierzęcice, rozorają Borbrowniki i pociągną dalej do Czestochowy. Dolniak w roli środka uspokajającego wystąpił...
Pozostałe komentarze czytaj na forum.