Oficjalnie władze Sosnowca uznają sprawę budowy tras rowerowych za istotny element infrastruktury sportowo-rekreacyjnej. W rzeczywistości nie jest tak różowo.
Nie potrafimy sobie poradzić nawet z tak prostym zadaniem, jak uruchomienie trasy z Milowic do Trójkąta Trzech Cesarzy. Na przeszkodzie w realizacji tego zadania, które miało być zakończone rok temu (!), stoją podobno właściciele prywatnych działek położonych wzdłuż ulicy Naftowej oraz koszt (3 mln zł !) budowy przejazdu pod ulicą Orląt Lwowskich.
Aby w końcu zrealizować ten temat proponujemy:
- porozumieć się z władzami Katowic i Mysłowic, by uzgodnić trasę od ulicy Sobieskiego do ulicy Ostrogórskiej wzdłuż Bagrów,
- wytyczyć trasę przez ulicę Orląt Lwowskich zamiast przejścia pod mostem,
- zrezygnować z kosztownych i zbędnych pomysłów w rodzaju budowy miejsca odpoczynku dla rowerzystów w pobliżu „Żaglówki” przy ulicy Sobieskiego,
- zadanie budowy ścieżek rowerowych przydzielić Wydziałowi Inwestycji Miejskich.
Budowie tras rowerowych nie sprzyjają też rozbieżne zdania zainteresowanych tym tematem. Prezes sosnowieckiego oddziału PTTK, Stanisław Czekalski uważa, ze wreszcie pojawiło się zielone światełko w tunelu. Radny Krzysztof Haładus ripostuje, że nie o światełko chodzi, a o realizację tematu. Przewodniczący Rady Miejskiej Daniel Miklasiński twierdzi, że dla prawdziwych rowerzystów nie są potrzebne ścieżki rowerowe, ale jego kolega partyjny, Arkadiusz Chęciński jest zdania, że dla rodzin z dziećmi ścieżki rowerowe są konieczne.
Aby nie powstał fałszywy obraz, że w Sosnowcu nic się nie robi w zakresie budowy ścieżek rowerowych przypominamy, że w bieżącym roku wykonano 1.426 metrów trasy dla rowerzystów w Parku Środula.
Redakcja oraz Wydawca portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl
nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez
użytkowników. Jednocześnie zastrzegamy sobie prawo do kasowania, bądż edycji
wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obrażliwe
lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty.
89.74.53.* | 22:00, 04.09.2008
tak, chwalmy sie sciezkami rowerowymi zrobionymi na zboczu gory, w koncu kazdy marzy zeby rekreacyjnie jezdzic pod stroma gore na rowerze. a moze lepiej wejsc pieszo z rowerem a potem zjechac z tejze gory prosto do rowu.
a prawda jest taka ze na drogach jest coraz niebeziepieczniej, na chodnikach sa dziury, pekniecia i inne cuda, ale po co komu sciezki ? przeciez rower to samo zlo
zaluje ze glosowalem na tych partaczy rzadzacych
83.5.26.* | 09:11, 03.09.2008
Jedna sprawa to ścieżki rowerowe w terenach rekreacyjnych,a druga to bezpieczne poruszanie się po mieście na rowerze!Dopóki nie zobaczę stojaka na rowery przed urzędem dopóty będę uważał,że wybraliśmy nie tych ludzi!
77.223.201.* | 08:27, 03.09.2008
w *** to się Tobie przewróciło.. jak Ty dziadzie byłeś młody, to samochodów było kilka razy mniej... a drogi były nowe- gierkowskie.... teraz to jest porażka w dod. w każdym calu zawalona samochodami...
87.239.47.* | 07:46, 03.09.2008
No w d...ch się poprzewracało.Jak ja byłem młody (jeszcze nie tak dawno) to nie było nawet 1 cm ścieżki rowerowej i wszyscy sobie dawali radę.Teraz wszyscy chcieliby wszystko i to najlepiej na drugi dzień.Chory naród.
89.74.49.* | 17:57, 02.09.2008
licze na to, że mimo wszelkich przeciwności jednak powstaną ścieżki rowerowe o dystansie dłuższym niż 1,5 km, a przewodniczący RM zmądrzeje. taka postawa osoby na stanowisku jest nie do przyjęcia! wiem już na kogo nie będę głosować
89.74.49.* | 17:26, 02.09.2008
Wypowiedź Pana Miklasińskiego jest żenująca!!! jaka jest definicja prawdziwego rowerzysty?! każdy ma prawo bezpiecznie się poruszać i "prawdziwy" rowerzysta i rodzice z maluchami i starsze osoby. Wniosek: kto nie jest "prawdziwym" rowerzystą niech sprzeda rower i siedzi w domu... i tacy kretyni reprezentują sosnowiec!
89.25.159.* | 15:52, 02.09.2008
Na zawsze rowerzysta pozostanie złem koniecznym?
Na chodniku - intruz, na jezdni-intruz.
Dlatego osobiście rozpoczęłam kurs prawa jazdy i będę wkrótce w tradycyjny sposób przyczyniać się do nasilenia efektu cieplarnianego za pomocą samochodu.
83.5.70.* | 15:15, 02.09.2008
Po co tworzyć wyimaginowane koncepcje zamiast po prostu wyciąć krzaki, utwardzić i oznakować trasę, czy poszerzyć chodnik, żeby było gdzie bezpiecznie jeździć.
83.12.200.* | 15:05, 02.09.2008
Szkoda że co do centymetra nie podają.. byłoby złudzenie optyczne^^
90.129.109.* | 12:00, 02.09.2008
Blisko 1,5 km ścieżek rowerowych. Brawo! Tyle, że ja bym się tym tak nie chwalił, bo ścieżka na Środuli jest raczej tylko pętlą do pojeżdżenia na 20 min. W mieście potrzeba zintegrowanej sieci szlaków rowerowych prowadzącej przez parki, zabytki. W wielkiej części można to osiągnąć przy okazji remontu chodników - np. poszerzyć nieco chodniki przy 1 Maja czy w Parku Sieleckim i oficjalnie wydzielić na nim część dla rowerów. Zapewne nie jest to wielki wydatek tym bardziej, że wiele chodników i tak nadaje się do remontu.