Dzisiaj jest: piątek, 30 lipca 2010 r.   Imieniny: Julity i Ludmiły
15.05.2009, Sosnowiec

Nie powiodła się próba zablokowania budowy barki

(JL) / sosnowiec.info.pl
Podczas wczorajszego posiedzenia Komisji Gospodarki Komunalnej i Komunikacji Rady Miejskiej w Sosnowcu radni z klubu PO podjęli próbę zablokowania budowy barki na placu Papieskim.

Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Sosnowcu, Arkadiusz Chęciński zgłosił projekt wniosku o przerwanie postępowania przetargowego na budowę barki i ogłoszenie przetargu na zagospodarowanie części rekreacyjnej (terenów zielonych) placu Papieskiego.

Radni odrzucili wniosek (rezultat głosowania remisowy), chociaż ze wstępnych kalkulacji wynikało, że propozycja PO zostanie przyjęta. Niespodziewanie dla kalkulujących przeciwko wnioskowi głosował radny Wacław Tabaka z PIRS i kalkulacje spaliły na panewce. Za przyjęciem wniosku głosowali m.

REKLAMA


in. Andrzej Jagiełłowicz (niezrzeszony) i Krzysztof Haładus z klubu PiS.

Drugi wniosek w sprawie zagospodarowania placu Papieskiego zgłosił Krzysztof Haładus. Radny z klubu PiS zaproponował zwrócenie się do biskupa ordynariusza diecezji sosnowieckiej o konsultację i współpracę przy zagospodarowaniu i użytkowaniu placu papieskiego.

„Tak nie można”, „trzeba zwrócić się poufnie”, „może przez prezydenta”, „a co ma do tego biskup?” - komentowali niektórzy radni propozycję Haładusa. Także w tym przypadku padł niekorzystny dla projektu wniosku wynik remisowy.

Mimo niekorzystnego wyniku głosowania Haładus był usatysfakcjonowany jego remisowym rezultatem. - Trochę zbyt późno, ale jednak, coraz więcej radnych zaczyna dostrzegać błędność decyzji o budowie barki - powiedział radny w rozmowie z sosnowiec.info.pl.

Na pytanie dlaczego tak konsekwentnie kontestuje budowę barki, Krzysztof Haładus odpowiedział:

- Nie poczuwam się do roli autorytetu moralnego i jedynie, jako zwykły człowiek wyrażam osobistą opinię, że stawianie monumentalnych i kosztownych obelisków ku czci Jana Pawła II jest sprzeczne z nauczaniem Ojca Świętego. Jeśli chcemy, aby plac Papieski oddziaływał pozytywnymi wartościami na społeczność Zagłębia, to według mnie nie dokona tego żelbetowy monolit, ale mogą to zrobić jedynie kierowani Duchem Świętym ludzie. Mogą to uczynić nie sporadycznymi występami „z okazji”, ale stałą pracą, na przykład w „Instytucie Kultury i Myśli Jana Pawła II", prowadzonym przez jakąś wspólnotę w obiekcie zbudowanym na placu Papieskim z pieniędzy pochodzących ze zbiórki wiernych. Przy takim obiekcie Instytutu mogłyby się odbywać zarówno uroczystości religijne, jak i imprezy kulturalne, także o charakterze świeckim. Jestem przekonany, że na tego rodzaju inwestycję znalazłaby się wystarczająca liczba darczyńców i uważam, że gmina mogłaby pod taką inwestycję przekazać grunt i pokryć koszty zagospodarowania części zielonej placu.

W czasie wczorajszego wspólnego posiedzenia Komisji Gospodarki Komunalnej i Komunikacji oraz Komisji Rozwoju Miasta i Ochrony Środowiska miało miejsce jeszcze jedno dość spektakularne zdarzenie. Na prezydencie Sosnowca, Kazimierzu Górskim nie zrobiła żadnego wrażenia decyzja UEFA, która wykluczyła Chorzów z grona miast organizatorów Euro – 2012. Według prezydenta Sosnowca – sprawa organizacji mistrzostw Europy na Stadionie Śląskim jest nie zamknięta (chodzi o kontekst inwestycji).
- Wszystko jest jeszcze możliwe – powiedział prezydent Górski.
KOMENTARZE
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzegamy sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty.

REKLAMA
title„I love Będzin” ?

„I love Będzin” - takim hasłem na billboardach Stowarzyszenie Nasz Będzin próbuje zmienić wizerunek miasta wśród mieszkańców. Będzin to nie Nowy Jork - gdzie podobna kampania była jedną z najlepszych na świecie. Trudno zmienić wizerunek brudnego i zaniedbanego miasta, zwłaszcza, gdy uczucie płynące z plakatów nie jest przez mieszkańców odwzajemnione.

titleRóżański i Podlipni odeszli z Zagłębia. W ich miejsce Kanadyjczycy?

Hokeiści Zagłębia Sosnowiec wreszcie wyjechali na lód. W czwartkowe popołudnie na tafli pojawiło się ponad 20 zawodników, jednak wśród nich zabrakło kilku najważniejszych ogniw.

titlePustynne Miraże

Od dzisiaj przez cztery dni tereny Dąbrówki, Chechła i Błędowa staną się areną "Pustynnych Miraży". Organizatorem imprezy jest Stowarzyszenie Polska Sahara. W sobotę o 20.00 – Desert Etnofest: „Nocny puls pustyni: słowa, obrazy, dźwięki” – djembe, dunduny i inne egzotyczne instrumenty perkusyjne, pustynne opowieści podróżnicze, prezentacja zdjęć, filmów dokumentalnych i przyrodniczych o tematyce pustynnej z udziałem m. in. zespołów CAMARA (Czechy), Tamtamitutu (Polska) – Pustynia Błędowska, punkt widokowy Dąbrówka.

titleStary gmach „Staszica” na sprzedaż

Uniwersytet Śląski ogłosił przetarg nieograniczony na sprzedaż byłej siedziby Wydziału Informatyki i Nauki o Materiałach przy ul. Żeromskiego 3 w Sosnowcu, czyli starego gmachu Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Staszica. Dziś raczej trudno sobie wyobrazić, że znajdzie się ktoś, kto wyłoży prawie 5 mln zł na zakup tego wpisanego do rejestru zabytków gmachu. Cuda jednak się zdarzają, także w Sosnowcu, czego przykładem jest pałac Heinricha Dietla, fundatora gmachu Sosnowieckiej Szkoły Realnej. Gdyby przed laty pałacu nie kupiła prywatna osoba (za znacznie mniejszą sumę), to dziś oglądalibyśmy nie cacko, a ruiny. Od kilku lat w sosnowieckim ratuszu mówiło się, że miasto przejmie historyczny gmach „Staszica” i inne budynki, gdy opuści je Uniwersytet Śląski w związku z przeniesieniem swojej działalności do nowoczesnych siedzib przy Grota – Roweckiego i Będzińskiej. Rzeczywistość okazała się jednak mniej miła.