Od wczoraj na drogach naszego miasta pracują trzy fotoradary, których celem jest zapewnienie bezpieczeństwa uczestnikom ruchu.
Bezpieczeństwo na drogach to jeden z priorytetów działań policji. Dotyczy on również naszego miasta. Sosnowiec jest miastem o dużym natężeniu ruchu, na co duży wpływ ma jego położenie geograficzne. Duża liczba zarejestrowanych pojazdów (aż 130 tys.), drogi przelotowe, kierujący pojazdami, którzy nie przestrzegają przepisów - wszystko to generuje różnego rodzaju zagrożenia na drodze. Aby temu zaradzić policja współpracuje z gminą w zakresie poprawy bezpieczeństwa na drogach, czego efektem jest budowa urządzeń spowalniających i uspokajających ruch na drodze, sygnalizacji świetlnej, barierek zabezpieczających w miejscach szczególnie niebezpiecznych. Niewątpliwie dopełnieniem tej współpracy jest ustawienie fotoradarów. Jak pokazuje doświadczenie innych miast, fotoradary skutecznie eliminują brawurę z dróg. Warto zdać sobie sprawę, że to właśnie nadmierna prędkość jest podstawową przyczyną wypadków na drogach. W ubiegłym roku niemal co trzeci wypadek drogowy był spowodowany niedostosowaniem prędkości do panujących warunków.
Mając na względzie bezpieczeństwo mieszkańców poddano analizie wypadki i kolizje, które zaistniały na drogach Sosnowca. Jednoznacznie wskazała ona drogi, które należało uznać za najbardziej niebezpieczne. Do takich zaliczono ulice: Piłsudskiego, 11 Listopada i Wojska Polskiego. Właśnie dlatego tam zdecydowano się na montaż fotoradarów, które pracują od wczoraj. Celem autorów tego przedsięwzięcia nie jest karanie kierujących za wszelką cenę, lecz wywołanie u kierowców bezpiecznych postaw, które automatycznie spowodują poprawę sytuacji na drogach miasta.
Sosnowiecka policja w pierwszym półroczu 2008 roku odnotowała 79 wypadków drogowych (w wyniku których 4 osoby poniosły śmierć, a 109 osób zostało rannych) oraz 942 kolizje.
Redakcja oraz Wydawca portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl
nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez
użytkowników. Jednocześnie zastrzegamy sobie prawo do kasowania, bądż edycji
wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obrażliwe
lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty.
89.74.66.* | 12:27, 06.09.2008
A ja się właśnie nie zgodzę z przedmówcą i opinią że kierowcy w autach z odporną ramą i mocnym silnikiem są winnymi stawianiem lelek bo jeżdżą za szybko. Akurat poruszam się samochodem może trochę lepszym niż przeciętne auto przeciętnego kowalskiego i nie powiem że zawsze dostosowuję prędkość do obowiązujących przepisów ale jeżdżę ostrożnie tam gdzie można to jadę szybko jak 99% kierowców, ale nie o tym mowa bo chciałbym zauważyć że to właśnie kierowcy "gorszych" samochodów strugają bohatera, nie ma dnia żebym nie musiał być świadkiem jakiegoś bezsensownego zachowania na drodze ze strony moich ulubionych Golfiarzy którzy za wszelką cenę chcą mi pokazać na co ich stać w ich 10 letnich wieśwagonach. I tu wychodzi małostkowość i nie wiem - zazdrość ".. a pokaże mu że mój golf przy 7 tysiącach też przyspiesza" sory ale ja to tak odbieram i czasem nie pozostaje mi nic innego jak zjechać z pasa i puścić takiego bandytę przodem mając nadzieję że nikomu nie zrobi krzywdy.
77.223.197.* | 10:28, 06.09.2008
MAM PYTANIE OD KTOREJ GODZ OBOWIAZUJE W SOSNOWCU CISZA NOCNA????????????????????????????????
DO GODZ 24 TRWAłY WCZORAJ EUROSZANTY !!!!!!
PANIE PREZYDENCIE MOZE ZADBA PAN ZEBY TRWAłY DO 22 BO MIESZKANCY OSIEDLA PIASTOW CHCA SPAC!!!!!!!!!!!!
193.151.48.* | 14:42, 05.09.2008
na swiatlach przy auchanie 40km/h po co??? chyba proste jest ze jezeli sa swiatla i piesi nie maja czerwone to po co zwalniac do 40kmh jak i tam nie moga wejesc na przejscie wiec to jakis paranoja fotoradary moze i zwieksza bezpieczenstwo ale co dzieki nim mam korki wieksza spalanie bo stoji sie w tych korkach a ci ktorzy wiedza gdzie jest fotoradar to zwolnia ale potem i tak docisna pedal gazu zeby nadrobic stracony czas lepij drogi budowac wyprofilowane zakrety dobrze oznaczone drogi bezkolizyjne skrzyzowania i obwodnice nie dosc ze jezdzis sie jak po serze to jeszcze wyzyskuja z nas pieniadze, czas.Np na zagorzu jadac od strony sroduli i chcac jechac w strone dabrowy ile trzeb minac swiatel do samej hali jest chyba ze 6 swiatel na odcinku 3-4 km a jeszcze niech trafi sie jakis niedizlny kierowca ktory jak zapala sie zielone szuka biegow auto mu zgasnie bo wrzucil 3 zamiast 1 teraz takie korki sie tam robia ze masakra kolo macrko rowniez.
89.74.55.* | 14:06, 05.09.2008
Z matołkiem sam zacząłeś...
Radary w mieście są jak najbardziej potrzebne pod warunkiem jak sam pisałeś że nie ogranicza sie prędkości do beznadziejnie niskich liczb.
Czy zamiast tego fotoradaru wolelibyście kolejne rondo ze światłami bo taki pomysł już był ? Teraz w godzinach 15-16 przejechać od ul. Sobieskiego gdziekolwiek w lewo, prosto czy prawo stoi się po 10 minut. Jadąd Piłsudskiego do centrum korek sięga czasem prawie pod skrzyżowanie z Lidlem. Wolę ten fotoradar i płynną jazdę przez kilkanaście sekund niż bezmyślne stanie i czekanie na 4 zmiany świateł.
W czechach nikt przy zdrowych zmysłach nie szaleje po małych miasteczkach więcej niż przewidują znaki bo mandaty i karalność jest na dużo wyższym poziomie.
Mentalności polaka się nie zmieni. byle szybko, byle pierwszy, byle on, 3 tyś obrotów i rura przez miasto 100/h.
90.129.115.* | 13:47, 05.09.2008
Wiadomo, że fotoradary nie są rozwiązaniem optymalnym. Wiadomo, że drogi są jakie są. Wiadomo, że niektórzy kierowcy potrafią jeździć dobrze i szybko, no ale tylko niektórzy. Egzamin na prawo jazdy jest tylko jeden dla wszystkich. Gdyby podniesiono poprzeczkę byłoby żle, dyby wprowadzono segregację kierowców na lepszych i gorszych też niedobrze. Tak jak w górach tempo marszu dostosowuje się pod najsłabszą osobę, tak samo prawo tworzy się pod najsłabszych kierowców. Najsłabszych znaczy się i tych niepewnych co nagle zmieniają pasy bez sygnalizacji, czy też tych go gnają 150 km/h, bo mają setki koni pod maską i ramę samochodu odporną jak bolid F1 - tylko tacy kierowcy nie biorą poprawki, że inni takich odpornych maszyn nie mają.
83.15.151.* | 11:53, 05.09.2008
I bardzo dobrze. Na Piłsudskiego jezdzili jak bezmozgowcy. Czasem nie dało sie przeciac skrzyzowania, czy wyjechac z Osiedla. Powinni jeszcze drugi ustawic, od strony centrum.
194.9.53.* | 11:52, 05.09.2008
Wypraszam sobie "matołka".
Tak, kierowcy jadą: "przepisowo". A co znaczy przepisowo?
Wcale nie tak, aby bezpiecznie przejechać, ale aby NIE ZAPŁACIĆ haraczu pod nazwą mandatu.
Tak jak napisał pop - należy POMYŚLEĆ nad optymalnym rozwiązaniem komunikacyjnym, a nie stawiać fotoradary, upokarzając ludzi. Takie ścisłe ograniczenia są po prostu głupie, bo nie przewidują zmieniających się na drodze okoliczności. Raz można bezpiecznie przejechać 80, innym razem, trzeba 40.
Fotoradary to nic innego jak wymysł reżimu, aby obdzierać z pieniędzy kierowców. Bo już mało im na benzynie, gdzie zabierają na każdym litrze ponad 2 zł.
A pozatym:
Do niedawna było ich w całej Polsce 127, a chcą zrobić 1200! A jaki ma być system nakładania haraczu? Pierwsze zdjęcie 1000, drugie 2000, potem 4000 i ciągle x2. A kara oczywiście będzie się sumować.
Jest oczywiście różnica między miastem, a drogą szybkiego ruchu (gdzie stawianie fotoradarów to po prostu rozbój w biały dzień), ale generalnie to jak zwykle naprawia się problemy tam gdzie w innym ustroju, by ich po prostu nie było.
87.204.242.* | 09:39, 05.09.2008
oczywiście że stawianie fotoradarów zamiast budowania dróg to idiotyzm, gdyby były obwodnice to nie trzeba byłoby się spieszyć aby nadrobić czas spędzony w korkach. Wszyscy są za poprawą bezpieczeństwa na drogach (no może oprócz blacharzy i lakierników)ale większoć ograniczeń jest postawionych bezmyślnie i przykład czterdziestki przy auchanie jest tutaj bardzo dobry. Niestety obowiązuje u nas mentalność Kalego, każdy chciałby szybko i bezproblemowo sie przemieszczać po drogach ale na swoiej ulicy (dzilnicy, mieście)umieszczą fotoradary, progi spowalniające itd.
79.175.233.* | 01:33, 05.09.2008
09. errata do niższego tekstu
89.74.55.* | 23:05, 04.09.2008
miało być 2x prędkość, literówki.
naklejka żubra wisiała ponad tydzień więc można domniemywać że karmnik jest pusty.
Ps. Kiedyś i tak stała tam policja z suszarką. System podwójnej kontroli czy "klisza" się skończyła :)