Dzisiaj jest: piątek, 12 marca 2010 r.   Imieniny: Bernarda i Grzegorza
03.07.2009, Sosnowiec

Pisalski w Unii Pracy?

(KR)
Grzegorz Pisalski (z prawej) i Bartosz Arłukowicz / zdj. MarcinŁęczek

Grzegorz Pisalski (z prawej) i Bartosz Arłukowicz / zdj. MarcinŁęczek

Nieobecna w parlamencie Unia Pracy najprawdopodobniej znów będzie miała swoich posłów. I to od razu trzech. Do UP najprawdopodobniej przejdą parlamentarzyści, którzy pół roku temu opuścili SdPl - informuje serwis tvp.info.

 

Chodzi o Bartosza Arłukowicza, Grzegorza Pisalskiego i Bożenę Kotkowską. W grudniu złożyli legitymacje członkowskie Socjaldemokracji Polskiej i opuścili koło poselskie tej partii. W marcu Arłukowicz i Pisalski wstąpili do klubu poselskiego Lewica, skupiającego głównie parlamentarzystów SLD. Z ustaleń portalu tvp.info wynika, że jednak nie chcą być członkami tej partii. Wraz z Kotkowską prowadzą zaawansowane rozmowy na temat przystąpienia do Unii Pracy.


REKLAMA


 

– Mogę potwierdzić, że zastanawiam się nad przystąpieniem do Unii Pracy. Nie chcę jednak już teraz przesądzać, jaka będzie moja decyzja – mówi Bożena Kotkowska. – Unia Pracy to ugrupowanie, która ma najlepszą receptę, jak pogodzić przeszłość z przyszłością. Pokazuje, że miniony ustrój miał również dobre strony – dodaje. 

 

Oficjalnie niczego nie przesądza też Grzegorz Pisalski. – Unia Pracy to poważna partia z niezłym programem. Jest członkiem Partii Europejskich Socjalistów. Nie chcę jednak deklarować, jakie będą moje polityczne decyzje – dodaje.

 

Z ustaleń portalu tvp.info wynika, że do wstąpienia do Unii Pracy namawia posłów eurodeputowany prof. Adam Gierek. W niedawnej eurokampanii pomagali mu Arłukowicz, Pisalski i Kotkowska. Wybory skończyły się dla Gierka sukcesem. Wszedł do europarlamentu, choć startował z drugiego miejsca na śląskiej liście koalicyjnego komitetu SLD-UP.

 

– Podczas kampanii logo Unii Pracy było dobrze widoczne. Nasza partia staje się coraz bardziej atrakcyjna, również dla polityków aktywnych w Sejmie. Nie potwierdzam jednak, że trwają jakieś rozmowy z tymi posłami – mówi wiceszef Unii Pracy Marek Poniatowski.

 

Dlaczego posłowie nie zdecydują się na wstąpienie do SLD? Nieoficjalnie mówi się o tym, że dzięki Unii Pracy chcą zyskać wizerunkowo. – To ambitni politycy. Bartosz dobrze wypada w mediach. Liczy, że dzięki członkostwu w Unii Pracy stanie się jeszcze bardziej rozpoznawalny – mówi jeden z polityków SLD. Inny z lewicowych polityków dodaje, że posłowie automatycznie mogliby objąć ważne funkcje w UP. – Arłukowicz mógłby być wiceprzewodniczącym partii. To by pomogło wizerunkowo i Unii Pracy, której brakuje medialnych polityków, i samemu Arłukowiczowi – dodaje. Zaznacza, że po wstąpieniu do UP trójka posłów nie stworzy w Sejmie koła poselskiego Unii Pracy, ale pozostanie w klubie Lewica.

 

Unia Pracy powstała w 1992 roku. Współpracuje z SLD. Do najbardziej znanych polityków UP należą Adam Gierek i Marek Pol. Wieloletnimi działaczami byli: zmarły przed pięcioma laty Aleksander Małachowski i Izabela Jaruga-Nowacka, obecnie posłanka bezpartyjna.

źródło: www.tvp.info

KOMENTARZE
Redakcja oraz Wydawca portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzegamy sobie prawo do kasowania, bądż edycji wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obrażliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty.

REKLAMA
titleWpływy z renty planistycznej

W 2009 roku gmina Sosnowiec nie poniosła żadnych wydatków spowodowanych uchwaleniem planu zagospodarowania przestrzennego. Natomiast z tytułu tzw. renty planistycznej do kasy miejskiej wpłynęło ponad 364 tys. zł.

titleZdobędą medal po dwudziestu latach?

Już dzisiaj rozpocznie się rywalizacja o brązowy medal Polskiej Ligi Hokejowej sezonu 2009/10, w której Zagłębie Sosnowiec zmierzy się z GKS-em Tychy. Początek meczu o godz. 17:00.

titlePucharowa przeszkoda – Pogoń Szczecin

Wiosenne boje rozpoczęła już Ekstraklasa, ale my na inaugurację II ligi musimy poczekać do 13 marca. Za to tuż po pierwszym meczu z Miedzią Legnica czeka nas ćwierćfinałowy pojedynek Pucharu Polski, w którym naszym przeciwnikiem na Stadionie Ludowym będzie Pogoń Szczecin. 8 marca 1964 roku, na tydzień przed rozpoczęciem rundy wiosennej na oblodzone boisko przy Alei Mireckiego wyszły ciepło ubrane jedenastki Zagłębia i Pogoni. Jak zwykle dopisali kibice i mimo mroźnej, ale słonecznej pogody na trybunach stanęło (bo o siadaniu nie było mowy) około 8 tysięcy widzów. Sosnowiczanie występowali w swym optymalnym składzie z Bazanem, Śpiewakiem, Skibą, Majewskim, Gałeczką, Kosiderem, Mygą i Piecykiem.