Komendant Miejski Policji w Sosnowcu, insp. inż. Marek Walczyński przedstawił radnym roczne sprawozdanie z działalności swoich służb oraz informację o stanie bezpieczeństwa na terenie miasta.
Jak wynika z danych KMP braki kadrowe to wciąż jeden z poważniejszych problemów funkcjonariuszy. W jednostce jest 535 etatów policyjnych, tymczasem na przestrzeni ubiegłego roku liczba vacatów wahała się od 77 do 84, co, jak podkreśla komendant, niewątpliwie miało wpływ na realizację zadań. Aktualnie w sosnowieckim garnizonie brakuje 60 pracowników. Sytuacja ta odbiła się negatywnie choćby na zmniejszeniu ilości patroli na sosnowieckich ulicach. W stosunku do 2010 roku było ich aż o blisko 3 tysiące mniej.
Dodatkowo, 15,5 proc. funkcjonariuszy jest w okresie służby przygotowawczej, czyli posiada mniej niż 3 letni staż pracy.
Policjanci przyznają, że prawdziwą plagą w naszym mieście są kradzieże samochodów. Spadła wykrywalność tego typu przestępstw, jednak zgodnie ze statystykami w ubiegłym roku łupem złodziei padły 223 pojazdy (o 38 mniej niż w 2010 r.). – Pod tym względem jesteśmy na trzecim miejscu w województwie śląskim, po Katowicach i Gliwicach. Wynika to m.in. z położenia miasta. W ciągu kilku minut po kradzieży, samochód może znaleźć się już poza granicami miasta i to w różnych kierunkach. Trudno porównywać się z Jaworznem, gdzie każda droga wyjazdowa jest monitorowana. W naszym wypadku byłoby to trudne. Niemniej jednak z początkiem bieżącego roku swoje funkcjonowanie rozpoczął specjalny wydział do spraw wykrywania włamań, oszust i kradzieży. Miejmy nadzieję, że w tych obszarach nasze wyniki znacznie się poprawią – mówił komendant Walczyński.
Na przestrzeni 2011 roku odnotowano także spadek wszczętych postępowań dotyczących rozbojów, bójek i kradzieży. Wzrosła natomiast liczba kradzieży z włamaniem i zniszczenia mienia. Poziom zagrożenia przestępczością na terenie Sosnowca kształtuje się podobnie jak w poprzednich latach. Największe zagrożenie występuje w rejonach działań Komisariatów I (ul. Piłsudskiego) i II (ul. Żeromskiego), stosunkowo mniejsze zagrożenie występuje na obszarach komisariatów III (ul. Dobrzańskiego), IV (ul. Wojska Polskiego) oraz V (ul. Kościuszkowców). W 2011 roku na terenie Sosnowca doszło do jednego zabójstwa oraz jednego usiłowania zabójstwa. Zdarzenia te zostały wykryte. Tymczasem w ciągu poprzednich 12 miesięcy doszło do czterech przestępstw tego rodzaju.
Na zbliżonym poziomie, jak w latach poprzednich, utrzymywało się zagrożenie przestępczością narkotykową. Policjanci skonfiskowali 10 szt. konopi indyjskich, 20 kg słomy makowej, 505 g marihuany, 12 ml tzw. „polskiej heroiny”, 499 g amfetaminy i 2 szt. tabletek ectasy. Wśród 129 podejrzanych o przestępstwo narkotykowe 19 to osoby nieletnie. Zarzuty za handel i udzielanie narkotyków zostały postawione 29 osobom.
Łącznie w 2011 roku zarzuty popełnienia przestępstw przedstawiono 2716 osobom. Na gorącym uczynku zatrzymano 642 sprawców przestępstw, jest to liczba mniejsza o 84 od ilości osób zatrzymanych w 2010 r. Wobec 69 podejrzanych zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.
Sosnowiecka policja może pochwalić jednym z lepszych wyników dotyczących wykrycia przestępstw gospodarczych (1589) i korupcji (18). W wyniku czynności w roku 2011 na poczet przyszłych kar i grzywien zabezpieczono u podejrzanych mienie ruchome i nieruchome o łącznej wartości ponad 1 mln złotych, jest to wartość zabezpieczenia znacznie większa, niż w roku 2010, kiedy zabezpieczono mienie o wartości 98 tys. zł.
Nieznacznej poprawie uległy wskaźniki dotyczące kierowców jeżdżących pod wpływem alkoholu. Wykryto bowiem 477 nietrzeźwych kierujących, czyli o 10 mniej w stosunku do ubiegłego roku. Mimo działań podejmowanych przez funkcjonariuszy, spadło bezpieczeństwo pieszych na sosnowieckich. W 2010 roku na drogach zginęło 8 pieszych, rannych zostało 71 osób. Coraz częściej to piesi są sprawcami wypadków. W 2010 roku odnotowano 42 takie przypadki, ale w 2011 już o 35 więcej.
Z budżetu miasta policjanci otrzymali w 2011 roku 500 tys. zł, z czego znaczna część została przeznaczona na prace remontowe w komisariatach.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.
Nie wiem czy nasza policja pracuje w terenie w trakcie ulewnych deszczy,dużych opadów śniegu,silnych wiatrów bo wtedy nie widać wogóle patroli.Moze by ich tak zatrudniać jako pracowników sezonowych tak jak to ma miejsce w zieleni miejskiej.
Obawiam się, że w Sosnowcu niemożliwa jest likwidacja Straży Miejskiej ponieważ gdzie zatrudnienie mieliby znaleść znajomi i rodzina królika, których kwalifikacje okazały się się niewystarczające podczas naboru do Policji właśnie!
skoro jest tak dobrze to czemu jest tak źle ? Ostatnio nad pozytywnym wizerunkiem sosnowieckiej policji pracował Pan Rutkowski rozwiązując niemoc i brak pomysłu działania w największej akcji poszukiwawczej dziecka według telewizji TVN . Dlatego też "Pan Komęndant" mógł z podniesionym czołem referować przed radnymi ( radni to wielcy znawcy katechizmu i pieśni kościelnych ale na pewno nie działań Policji ) a oni (radni ) i tak nie mieli pojęcia o czym Pan Policjant do nich mówi .
Dlaczego nie można zlikwidować strazy miejskiej?
Można.
Coraz więcej miast tak robi.
"Trudno porównywać się z Jaworznem, gdzie każda droga wyjazdowa jest monitorowana. W naszym wypadku byłoby to trudne." Trudne? Dlaczego trudne? OIDP Jaworzno chwaliło się, że na terenie miasta skradziono 7 pojazdów.
Szkoda, że nie pochwalili się wykrywalnością najcięższych przestępstw - łapaniem pijaczków w parkach. No bo w sumie racja, łatwiej złapać pijaczka niż złodzieja samochodów a do statystyki się liczy...
Pozostałe komentarze czytaj na forum.