Obszar terenów zielonych we władaniu gminy Sosnowiec to 564 ha. Roślinność, jaką spotyka się w mieście to przede wszystkim drzewa liściaste, iglaste, krzewy oraz byliny. Z drzew iglastych można zobaczyć głównie cisy, modrzewie, jodły, sosny, tuje, cyprysiki i jałowce. Wkrótce jednak w Sosnowcu dominować będzie sosna! Zaapelował o to radny Zbigniew Dziewanowski na jednym z ostatnich posiedzeń komisji Rady Miejskiej.
Okazało się jednak, że na podobny pomysł wpadli także urzędnicy. – Na terenach stanowiących własność gminy pojawi się wiele nowych nasadzeń drzew i krzewów, a gatunkiem dominującym będzie zimozielona sosna czarna i sosna górska. Te dwa gatunki mają małe wymagania glebowe oraz są odporne na zanieczyszczenie powietrza.
Sosna czarna (Pinus nigra) ma formę drzewa z szeroką koroną, natomiast sosna górska (Pinus mugo var. Pumilo) jest odmianą w formie krzewu i zapobiega erozji gleby – wyjaśnia
Urszula Kulińska, inspektor ds. zieleni miejskiej w Wydziale Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w sosnowieckim magistracie.
Nasadzenia sosny czarnej (50 szt.) oraz sosny górskiej (2880 szt.) będą realizowane przy ulicach: Małe Zagórze, Piwnika Ponurego, Baczyńskiego, Narutowicza, Wspólnej, Orlej, Będzińskiej, Koszalińskiej, Kilińskiego.
Miejmy nadzieję, że w następnym stuleciu sosny staną się prawdziwym symbolem miasta, nie tylko z nazwy.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.
Dla mnie genialny pomysł, szkoda tylko że mieszkańcy tą akcję traktują jako okazję na darmowe drzewko które posadzą sobie... na balkonie ? w kiblu ? w kuchni ? ehhh...
ludek jak zawsze w dobrej formie.. :)
Więcej optymizmu, moi drodzy! :) Gdyby jedną z tak nielicznych pozytywnych inicjatyw władz miejskich "szlag trafił", byłaby to oznaka skrajnego braku szczęścia do zdroworozsądkowych pomysłów.
@swojak: "Sosnowe miasto" nie jest wcale takie złe (w przeciwieństwie do "tęczowego", brrrr)... Dąbrowa ma swojego bobra "Bartka", my możemy mieć sosnę. Albo wiewiórkę, która żre przecież sosnowe szyszki ;-). W każdym razie pomysł z sadzeniem sosen jest świetny. Na Będzińskiej jeszcze nic nie robią. Mam też nadzieję, że posadzonych drzewek nie załatwią kibole wracający z imprezy, albo syberyjski mróz z -30 st C, bo naszą promocję miasta szlag trafi.
Pozostałe komentarze czytaj na forum.