We wtorek około godziny 20.30 do Zespołu Poszukiwań i Identyfikacji Osób w Komendzie Miejskiej Policji w Sosnowcu zgłosił się przerażony mężczyzna. Jego 62 – letni ojciec pozostawił w domu list, w którym napisał, że się żegna ze wszystkimi i zniknął. Mimo, że od tego momentu upłynęło zaledwie 1,5 godziny, policjanci nie mieli wątpliwości, że powinni podjąć natychmiastowe działania. Przystąpili więc do penetracji terenu przy pomocy psa.
Równocześnie zastosowano wszelkie procedury, które uruchamia się w przypadku, gdy jest zagrożone życie lub zdrowie poszukiwanej osoby. Nawigatorem namierzono telefon, który miał przy sobie mężczyzna. Sygnał doprowadził policjantów na boisko przy ulicy Ostrogórskiej. Tam około 2.
15 w nocy odnaleziono zaginionego i już mocno wyziębionego desperata. Pogotowie przewiozło mężczyznę do szpitala.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.
94.251.168.* | 18:06, 12.03.2010
Tak trzymać Gliny. Pomagać ludzxiom i tępić meneli!
79.175.236.* | 11:38, 12.03.2010
EX , a jakby go nie uratowali to bylbys pewnie pierwszy to wtykania im ch*i .
79.175.236.* | 11:38, 12.03.2010
EX , a jakby go nie uratowali to bylbys pewnie pierwszy to wtykania im ch*i .
79.163.176.* | 17:27, 11.03.2010
Szkoda że sosnowieccy policjanci nie potraią odróznić przestepstwa od wykrocznia, a lekarze polaczeni z psami mysla ze moga zgnoic kazdego!!!!
84.10.164.* | 11:06, 11.03.2010
a tym ze uratowali ludzkie zycie i to sie chwali, a taki piekarz jakiego przywowales nedzny trolu na przyklad jak sp****** robote to co najwyzej produktu nie sprzeda.
Pozostałe komentarze czytaj na forum.