Nie minął jeszcze tydzień od ogłoszenia tradycyjnego, jak co roku, konkursu ofert na realizację zadań publicznych w dziedzinie sportu, turystyki i krajoznawstwa, a już pojawiły się pierwsze głosy niezadowolenia ze strony podmiotów zamierzających wziąć w nim udział. W 2012 roku pozostałe stowarzyszenia i kluby nie otrzymają nawet 40 proc. tego, co trafi łącznie do hokejowego i piłkarskiego Zagłębia.
Budżet Sosnowca na ten rok zakłada przekazanie, poprzez podwyższenie kapitałów, sportowym spółkom, w których udziałowcem jest gmina, kwoty 3,4 mln zł (2,4 mln dla piłkarskiej Zagłębie SA oraz 1 mln zł dla hokejowej Zagłębie Sosnowiec SA). Z kolei 1,52 mln zł zapisane jest dla pozostałych organizacji, które mogą starać się o środki w drodze konkursów.
Pierwszy z nich ogłoszony został przez prezydenta Sosnowca w ubiegłym tygodniu. Gmina zamierza w ten sposób wydać niecały milion zł.
W ogłoszeniu o konkursie, uwagę zwraca przede wszystkim kwota przeznaczona na „sportowe szkolenie dzieci i młodzieży”. Na ten cel rozdysponowane ma być 555,5 tys. zł, czyli o blisko 200 tys. zł mniej, niż przed rokiem. Z kolei na organizację imprez i wydarzeń oraz uczestnictwo w nich zabezpieczonych zostało prawie 227 tys. zł (w 2011 - 241 tys. zł). Postanowiono także, iż bieżący konkurs ofert będzie obejmował realizację zadań z powyższych zakresów aż do 31 grudnia 2012 r. (w 2011 r. były dwa konkursy - na początku roku i po półroczu). – Czy w takim przypadku da się rzetelnie wypełnić wniosek? – zastanawia się członek jednej z organizacji, która co rok stara się o przyznanie dotacji. – Czy teraz wnioskując o dofinansowanie obozu sportowego i rozgrywek w przyszłym sezonie mamy wróżyć z fusów? – mówi nasz rozmówca, proszący o zachowanie anonimowości.
Zastrzeżenia do warunków konkursu zgłosił także prezes Miejskiego Szkolnego Związku Sportowego
Janusz Karbowski, który wystosował do radnych pismo w tej sprawie. Prezes Karbowski informuje w nim, że kierowany przez niego związek nie prowadzi działalności gospodarczej, a koszty obsługi finansuje z opłat startowych pobieranych od szkół. Dlatego wnosi o ustanowienie udziału własnego MSZS we wnioskowanych projektach na poziomie 20 proc., a nie 40-procentowym, jak przewiduje regulamin konkursu. – Jestem zaniepokojony polityką w zakresie sportu i kultury fizycznej dzieci i młodzieży – mówił Karbowski do radnych podczas ubiegłotygodniowego posiedzenia komisji kultury, sportu i rekreacji. – Satysfakcjonująca nas kwota dotacji to 30 tys. zł na cały rok, na zorganizowanie wszystkich imprez szkół podstawowych i gimnazjalnych. Tak wysoki procent wkładu własnego zmusza nas do podwojenia opłaty startowej, a to przerzuca koszty na rodziców – wyjaśnił.
Po wysłuchaniu prezesa MSZS radny
Maciej Ornowski był zdania, że sprawę należy rozwiązać „od ręki”. – Sport szkolny to zaczyn dla młodzieży, żeby polubiła ruch. Martwimy się klubami, ale skąd one biorą zawodników? – retorycznie pytał Ornowski. W podobnym tonie wypowiadał się
Mateusz Rykała. – To jest specyficzna organizacja, która prowadzi rozgrywki przez cały rok, w których startuje kilka tysięcy dzieci. Zasypujemy długi klubów sportowych, a to właśnie takie inicjatywy są nie do przecenienia – mówił Rykała. Z kolei
Halina Sobańska i
Tomasz Niedziela podpowiadali sternikowi związku, aby starał się pozyskiwać także środki z innych źródeł.
Stanowisko miejskich włodarzy wydaje się w tym przypadku nieugięte. Jak w rozmowie z sosnowiec.info.pl przyznała zastępca prezydenta
Agnieszka Czechowska-Kopeć, radni sami nie tak dawno chcieli, aby organizacjom starającym się o dotacje poprzeczkę podnieść wyżej. – Trzeba mieć świadomość, że gmina dofinansowuje przedsięwzięcie, dlatego wkład własny jest wymagany. I nie musi on wcale być tylko finansowy. Wszystkie organizacje doskonale to wiedzą – powiedziała Czechowska-Kopeć. – Jeśli chodzi o MSZS, to nie widzę podstaw, aby miał być traktowany w szczególny sposób. Związek ten nie szkoli dzieci i młodzieży, a jedynie organizuje dla nich zawody. Widzę alternatywne wyjście z tej sytuacji, o którym poinformuję zainteresowanych podczas spotkania, którego termin niebawem ustalimy. Zasady jednak nie zostaną zmienione – wyjaśniła zastępca prezydenta Sosnowca.
Wracając do rozpisanego w połowie stycznia konkursu, o dotacje ubiegać się mogą również drużyny seniorskie sosnowieckich klubów. Dla nich przeznaczono do podziału 182,6 tys. zł z wykorzystaniem do 30 czerwca br. Na dofinansowanie rywalizacji w nowych sezonach rozgrywek, najprawdopodobniej w lipcu, zostanie ogłoszony nowy konkurs. Z informacji jakie udało nam się uzyskać, o pieniądze z tej puli nie będą ubiegać się zarówno piłkarskie, jak i hokejowe, Zagłębie.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.