Dzisiaj jest: środa, 23 maja 2012 r.   Imieniny: Iwony i Dezyderego
23.08.2010, Sosnowiec

Szpital czy plac boju?

Janusz Lewanda / sosnowiec.info.pl
W piątek 20 sierpnia, do przewodniczącego Rady Miejskiej w Sosnowcu wpłynęła skarga właścicielki AGBUD-u na dyrektora Szpitala Miejskiego, Zbigniewa Swobodę. Komisja Rewizyjna rozpatrzy tę skargę. Przypomnijmy: dzień wcześniej 19 sierpnia dyrektor Szpitala Miejskiego zerwał umowę i nie wpuścił na plac budowy pracowników firmy AGBUD, która była wykonawcą Centrum Opieki nad Matką i Noworodkiem w Szpitalu Miejskim w Sosnowcu.

Jest to już druga skarga firmy AGBUD - 4 sierpnia wpłynęła skarga podpisana również przez właścicielkę AGBUD - u, Agnieszkę Wiśniowską, na zastępcę prezydenta miasta, Ryszarda Łukawskiego za brak działań w zakresie zgłaszanych nieprawidłowości przy realizacji inwestycji, które powstały z winy Inwestora, reprezentowanego przez dyrektora Zbigniewa Swobodę.
reklama
W piśmie czytamy m.in.: otrzymaliśmy kilkakrotnie obietnicę osobistego zaangażowania się Pana Prezydenta (Łukawskiego – red.) w problemy zaistniałe w ramach realizacji inwestycji, jak i obietnicę podjęcia działań celem usprawnienia realizacji inwestycji, a jednocześnie przeprowadzenia kontroli zgodności realizacji zadania z zawartymi umowami. Tymczasem mijają kolejne dni od ostatniego spotkania, natomiast ze strony Pana Prezydenta nadal nie ma żadnej reakcji, z kolei ze strony Inwestora napotykamy na kolejne przeszkody w realizacji zadania inwestycyjnego. Mamy podstawę domniemywać, że obecne działania inwestora prowadzone są za zgodą lub z polecenia Pana Prezydenta, na co dowodem są publiczne wypowiedzi Pana Prezydenta.

Ponieważ Rada Miejska nie jest organem władnym do rozpatrywania skarg na zastępcę prezydenta, pismo trafiło do Prezydenta Miasta. Prezydent Sosnowca, Kazimierz Górski, stwierdził całkowitą bezzasadność skargi. W uzasadnieniu czytamy: Prezydent Miasta i podlegli mu pracownicy ( w tym jego zastępcy) nie maja uprawnień do rozstrzygania sporów toczonych przez strony, które zawarły umowę na realizacje zamówienia publicznego, a zgodnie z art. 44 ust. 2 ustawy z dn. 30 sierpnia 1991 roku o zakładach opieki zdrowotnej, dyrektor zakładu jest jedyną osobą uprawnioną do jego reprezentacji i stosownie do tego ponoszącą odpowiedzialność w całym obszarze działalności szpitala.

W odpowiedzi na skargę prezydent Górski nie odniósł się do kwestii ujętej w słowach: otrzymaliśmy kilkakrotnie obietnicę osobistego zaangażowania się Pana Prezydenta (Łukawskiego – red.) w problemy zaistniałe w ramach realizacji inwestycji, jak i obietnicę podjęcia działań celem usprawnienia realizacji inwestycji, a jednocześnie przeprowadzenia kontroli zgodności realizacji zadania z zawartymi umowami.

19 sierpnia, w dniu zerwania umowy przez dyrektora Swobodę, odbyło się (wcześniej zaplanowane) posiedzenie Komisji Zdrowia i Opieki Społecznej Rady Miejskiej w Sosnowcu. Przewodniczący Komisji Zdrowia, Maciej Ornowski, najpierw udzielił głosu dyrektorowi Swobodzie, a potem, gdy głos chcieli zabrać przedstawiciele AGBUD - u powiedział, że oczywiście będą mieli taką możliwość, bo on "nikomu nie będzie sznurował ust", jednak pierwszeństwo mają radni. Sam przewodniczący Ornowski uznał pełną winę AGBUD - u za zerwanie umowy i wyrzucał przedstawicielom tej firmy, że donosili na swojego chlebodawcę (dyrektora Szpitala), po czym stwierdził, że będą mogli się wypowiedzieć ...w szpitalu. Wtedy raban wszczął radny Karol Winiarski a w sukurs pospieszyli mu radni Wiesław SuwalskiZbigniew Muszyński. Ornowski w końcu ustąpił i udzielił głosu przedstawicielom AGBUD – u.

W dalszej części posiedzenia Komisji Zdrowia na terenie Szpitala Miejskiego przy ul. Zegadłowicza doszło do skandalicznego zdarzenia - dyrektor Swoboda nie wpuścił radnych do części pomieszczeń.

O sytuacji w Szpitalu Miejskim radni rozmawiali również w ostatni piątek, na posiedzeniu Komisji Rewizyjnej.

Radny Karol Winiarski zarzucił kierownictwu Urzędu Miejskiego wprowadzenie radnych w błąd.
- Na temat realizacji inwestycji docierały do nas - od wiceprezydenta Łukawskiego - pozytywne informacje. Zapewniano nas, że inwestycja jest pod kontrolą. Dopiero później okazało się, że były to informacje wygodne dla inwestora, prezentowane w sposób wybiórczy. Bazując na nich uznaliśmy, że wszystko jest w porządku, tymczasem wprowadzono nas w błąd. Albo więc władze nie wiedziały co mówią, albo wprowadzono nas celowo w błąd. Problemem jest więc kwestia nadzoru nad działalnością dyrektora - stwierdził Winiarski.

Temat nadzoru nad działalnością dyrektora Szpitala kontynuował radny Krzysztof Haładus.
- Czy dyrektor szpitala tak ważne decyzje podejmował po konsultacji z prezydentem czy samodzielnie? Musimy to wyjaśnić – zapowiedział Haładus.

Radny Zbigniew Muszyński stwierdził, że zaistniało zagrożenie działalności szpitala miejskiego.
- W części obiektu przy ul. Zegadłowicza nie będzie w zimie ogrzewania, a ponadto obiekt, w którym funkcjonuje oddział położniczo – ginekologiczny (w dawnym szpitalu miejskim nr 2) posiada pozwolenie Sanepidu na działalność do końca października br.
Dla sosnowiec.info.pl Muszyński dodał:
- Wagę zadania radni podkreślali wielokrotnie i interesowali się przebiegiem prac. Odpowiedź, jaką otrzymywali, zawsze była jednoznaczna: wszystko jest w porządku. Gdy w mediach zaczęły się pojawiać informacje o problemach na placu budowy, gdy do UM zaczęły wpływać pisma od wykonawcy, usłyszeliśmy, że są to mało znaczące sprawy, które nie wpłyną na termin zakończenia robót. Wygląda na to, że władze nie sprawowały w odpowiedni sposób nadzoru nad podległą jednostką.

Radny Wiesław Suwalski nie miał najmniejszych wątpliwości, że Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej powinna się zająć sprawą nieudanej budowy Centrum Opieki nad Matką i Noworodkiem. Suwalski podkreślił tendencyjne zachowania przewodniczącego Komisji Zdrowia i zauważył, że AGBUD, aby nie stać, wykonał roboty „na gębę” za ok. 3,5 mln zł. Wprowadzenie przez dyrektora Swobodę na plac budowy ochroniarzy Suwalski nazwał nieodpowiedzialnym krokiem, który mógł się zakończyć nawet bójką. Bardzo krytycznie odniósł się też do zachowania dyrektora Szpitala, który nie wpuścił radnych do części remontowanych pomieszczeń.

Radni przyjęli wniosek o wprowadzenie do planu pracy Rady Miejskiej kontroli inwestycji w Szpitalu Miejskim. Tylko dwaj radni - Alekander KalańskiZygmunt Witkowski wstrzymali się od głosu.
KOMENTARZE
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.

reklama
titleWciąż nie ma operatora Parku

Według informacji uzyskanych przez sosnowiec.info.pl, powodem bezruchu jest choroba pracownika firmy konsultingowej, zaangażowanej do tej sprawy przez Urząd Miejski w Sosnowcu.

reklama