Od dziś, 22.02.2012 decyzją komendanta Straży Miejskiej w Sosnowcu strażnicy będą zgodnie z obowiązującymi od września ubiegłego roku przepisami prawa o ruchu drogowym obligatoryjnie odholowywać na koszt właściciela nieprawidłowo zaparkowane pojazdy w określonych przepisami przypadkach:
1. pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu,
2. pozostawienia pojazdu nieoznakowanego kartą parkingową, w miejscu przeznaczonym dla pojazdu osoby niepełnosprawnej o obniżonej sprawności ruchowej,
3.pozostawienia pojazdu w miejscu obowiązywania znaku wskazującego, że zaparkowany pojazd zostanie usunięty na koszt właściciela.
Należy zaznaczyć, że czynności takie będą podejmowane tylko tam, gdzie występuje prawidłowe oznakowanie, zgodne z rozporządzeniem o znakach i sygnałach drogowych.
W przypadku oznakowania różniącego się od prawidłowego (a takich miejsc w Sosnowcu jest nadal wiele, zwłaszcza na terenach wspólnot mieszkaniowych) interwencje będą kończyć się na powiadomieniu administratora o konieczności zmiany oznakowania.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.
[***] Cytowany przeze mnie artykuł jak można wyczytać dotyczy Płocka. Przeczytaj jeszcze raz moją radę kilka wpisów temu.
Komentarz zmieniony przez administratora, 2012-02-25 15:10:06
"Strażnicy nie pojawili się na Sienkiewicza przypadkiem. Ktoś zadzwonił do dyżurnego straży i skarżył się, że pies biega bez nadzoru."
@Tuba: gratulujemy obywatelskiej postawy i bycia tajemniczym "ktosiem". Tak trzymaj!
850 zł mandatu za psa. To była kumulacja
mo
24.02.2012 , aktualizacja: 24.02.2012 10:52
A A A Drukuj
Strażnicy wypisali 50-letniemu mieszkańcowi ul. Sienkiewicza mandat w wys. 850 zł. Mężczyzna popełnił w sumie trzy wykroczenia.
Po pierwsze - wypuścił psa z mieszkania, a sam został w domu. Zwierzę biegało bez smyczy, kagańca i nadzoru. Taką właśnie sytuację zastali strażnicy. Odnaleźli więc właściciela psiaka, wylegitymowali go. I wtedy okazało się, że mężczyzna nie zaszczepił swojego podopiecznego. Nie wyposażył go także w czip. Mandat za te trzy wykroczenia wyniósł w sumie 850 zł.
Strażnicy nie pojawili się na Sienkiewicza przypadkiem. Ktoś zadzwonił do dyżurnego straży i skarżył się, że pies biega bez nadzoru.
- Wszystko wskazuje, że nie był to pierwszy raz. Bo kiedy nasi ludzie zaczęli wypytywać sąsiadów, czyje to zwierzę, pies zabrał się z podwórka. I poszedł pod drzwi swego mieszkania - opowiada Jolanta Głowacka, rzecznik płockiej straży.
Czyli da się...
@Tuba: Ty za to głupka udawać nie musisz :D
Przy okazji - dziękuję za komplement, pewnie nawet nie wiesz jaki ;)
do żabek --> przyznajesz zatem, że nie jesteś w tej dziedzinie nawet dyletantem, a zabierasz publicznie głos. Dobra rada dla ciebie: jeśli nie ma się nic do powiedzenia, to lepiej siedzieć cicho i udawać głupka, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości!
Pozostałe komentarze czytaj na forum.