We wrześniu katowickie jednostki i komórki organizacyjne Polskich Linii Kolejowych mają zmienić swój adres. Z budynku śląskiej Dyrekcji Okręgowej Kolej Państwowych (DOKP) przeniosą się do biur na terenie sosnowieckiego dworca.
Trwające tu od ubiegłego roku prace budowlano – adaptacyjne miały zakończyć się już w marcu.
– Jak to często bywa z zabytkowymi budynkami, pojawiły się nieplanowane przeszkody. W trakcie remontu okazało się, że konieczne jest wzmocnienie stropów. Wiązało się to oczywiście ze zmianą wartości przedsięwzięcia oraz szeregiem nowych uchwał i pozwoleń – wyjaśnia
Karol Trzoński, dyrektor katowickich Zakładów Linii Kolejowych PLK.
Zgodnie z zapowiedziami w głównym budynku dworca mieścić się będzie biblioteka, w której udostępnione zostaną pokaźne zbiory dotyczące przede wszystkim kolejnictwa.
Na terenie dawnej poczekalni powstanie także tzw. sala pouczeń, w której pracownicy kolei będą odbywać okresowe szkolenia.
– Została już zlecona naprawa windy, zniszczonej przez złodziei. W sierpniu powinna ruszyć. Jej obecność zabierze nam trochę przestrzeni, ale tak to rozwiążemy, że wszystko się pomieści – zapewnia dyrektor Trzoński.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.
Bo na kolei to już nikt ne potrafi powiedzieć ile jest spółek oraz związków zawodowych więc bałagan jest do kwadratu.
188.147.182.* | 21:33, 01.08.2010
No cóż, nie ma co się dziwic - urzędasi dla utrzymania się na stołkach wymyślą cuda niewidy, czasami nawet pozornie słuszne społecznie - aby tylko obronic swe stołki i posadki.
Ale czasy się zmieniły... i prędzej czy później ktoś pouczy Was, dobrodzieje... że od KOLEJI oczekujemy jednak czegoś innego niż prowadzenia bibliotek i innych działań nie zwiazanych z tym aby POCIAGI BYŁY CZYSTE, BEZPIECZNE I KURSOWAŁY PUNKTUALNIE.
A ponieważ niestety jeszcze trochę jest jak jest, proponuję zacząc od szkolenia-pouczenia w sprawie tego biednego chłopaka ktory spalił się na kładce PKP w Dąbrowie... bo wyłączenie napięcia z trakcji trwało przeszło godzinę. Najpewniej dlatego że odpowiedzialni pracownicy Kolei byli zaczytani w literaturze branżowej bądź nie było pod ręką jakiejś sali pouczeń w tym temacie.
SZEFC POWINIEN ROBIC BUTY, KRAWIEC SZYC SPODNIE, STOLARZ ZBIJAC MEBLE - A KOLEJ WOZIC LUDZI I TOWARY. Jak kolejarze prowadzą biblioteki to jest paranoja i komunistyczny burdel w czystej postaci.
87.205.139.* | 10:43, 01.08.2010
Choćby po tej "sali pouczeń" widać, gdzie aktualnie PKP znajduje się na osi czasu...
109.243.117.* | 08:14, 31.07.2010
Dobre: "sala puczeń" na której odbywają się szkolenia . bu..ha..ha.