I nie tylko Windows. Oprogramowanie, gry, filmy, muzykę, a nawet książki elektroniczne - w sumie 300 GB pirackich zasobów niemal dosłownie odkopali policjanci sosnowieccy na serwerze sieci osiedlowej działającej na Środuli.
Trefny serwer ukryty był w piwnicy jednego z bloków. Korzystało z niego stale około 400 odbiorców. - Pirackich programów i plików multimedialnych było tyle, że nie starczyłoby czasu, by je wymienić. Nielegalne oprogramowanie oszacowano bardzo wstępnie na 200 tys. zł - mówi Bartłomiej Witucki, rzecznik BSA w Polsce. Sama akcja, to początek policyjnych nalotów w naszym województwie. - W zasadzie to kontynuacja działań ogólnopolskich. Podobne kontrole prowadzono we Wrocławiu, Złotoryi i Warszawie.
Teraz przyszła pora na Śląsk – dodaje.
W czasie sosnowieckiej akcji policja zlikwidowała jeszcze jedno pirackie gniazdo - sklep i kawiarenkę internetową przy ul. Warszawskiej. Tu na twardych dyskach właściciel przechowywał przede wszystkim programy graficzne: Corel, 3Dstudio. Wartość oprogramowania określono wstępnie na 19 tys. zł.
Nielegalny serwer na Środuli należał do Stowarzyszenia Propagowania Internetu - lokalnego dostawcy internetu na osiedlu. Prezes stowarzyszenia, Wojciech B. i jego zastępca zostali zatrzymani przez policję. Będą odpowiadać za paserstwo komputerowe i naruszanie przepisów ustawy o prawach autorskich.
W obu przypadkach policjanci wchodzili „na pewniaka”. Sieć osiedlową uprzednio sprawdzono, a w kawiarence pojawił się tzw. tajny klient.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.
hehehe ale sie narobilo:) ja mieszkalem na sroduli jeszcze 4 miechy temu, i serwer to bylo cos... ale niestety hehehe teraz juz na bank nie bede przyjezdzal sobie na sciaganie gierek... papa serwerku
jeb.. tych ktorzy sprzedali!!!
kazdy chyba wie o kogo chodzi
zal wam ??!!
31. Gość - chłopcy z ferajny
Pytanie czy państwo chce dalszej komputeryzacji spoleczenstwa czy tez moze chce nas wrocic do ery kamienia łupanego takimi krzywymi akcjami, skąd w kraju o takiej średniej zarobków brać kase na legalne oprogramowanie?to mi się nie podoba. Są ważniejsze sprawy dla policji
kurde no , az mnie sciska w dolku, ktos sie czegos dorobi postawi firme cokolwiek to odrazu bedzie miec na karku , skarbowke ,zus policje urzad miasta i jeszcze XXXX innychorganow ktore chca kasy .Pozatym co ma jedna osoba do tego ze kolejnych kilkanascie-dziesiat-set umieszcza na swoich kontach pliki ? co to jego wina ze akurat to piraty ? kurde szkoda gadac odnosnie takich akcji ,pozatym dobrze wiemy ze 99% prywatnych uzytkownikow ma tam jakies piraty, wiec nie oklamujmy sie ale takie akcje to tylko po to zeby bylo "ah ta policja pieknie pracuje". No teraz sobie ktos to przeczyta i pomysli dajcie mi jego IP zrobimy mu wjazd , napewno cos ma. Pewnie ze tak tylko zastanowcie sie pierw kto niema ?
Pozostałe komentarze czytaj na forum.