Sprawa niedoszłej kilkumilionowej dotacji miasta dla Wyższej Szkoły Humanitas wzbudziła w Sosnowcu ogromne emocje. Z dwóch powodów. Po pierwsze: wybuchła dyskusja, czy miasto powinno wspierać prywatne przedsięwzięcia nawet tak szczytne jak szkolnictwo, a po drugie: nasi włodarze znowu się skompromitowali obiecankami, zwodzeniem czy wręcz okłamywaniem partnera rozmów.
W kontekście tej sprawy postanowiliśmy przypomnieć kilka pozytywnych przykładów świadczących o staraniach miasta na rzecz rozwoju państwowych wyższych uczelni. W ciągu ostatnich kilkunastu lat Sosnowiec dość intensywnie wspierał ich rozwój poprzez nakłady na rozbudowę infrastruktury.
Sztandarową inwestycją, zakończoną w 2008 r., była budowa Centrum Dydaktyczno - Naukowego Neofilologii Uniwersytetu Śląskiego w Sosnowcu, Zadanie zrealizowano w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego.
Koszt inwestycji wyniósł prawie 69 mln zł, w tym udział miasta zamknął się sumą 26,5 mln zł!
Adaptacja budynku pokopalnianego przy ulicy Wojska Polskiego dla potrzeb Politechniki Śląskiej została zakończona w 2006 roku. Całkowity koszt zadania to prawie 8 mln zł, w tym środki miasta wyniosły ponad 2,9 mln zł. Znakomity pomysł na funkcjonowanie w Sosnowcu Politechniki nie wypalił, ale obiekt zgodnie z przeznaczeniem służy dziś studentom.
Śląska Akademia Medyczna otrzymała dotację na remont budynku przy ul. Kasztanowej w wysokości ponad 1,3 mln zł. Natomiast w bieżącym roku wsparcie w wys.1,2 mln zł otrzymała wspomniana już Wyższa Szkoła Humanitas.
Ponadto miasto wspomagało studentów. W latach 2006-2009 na stypendia dla studentów szkół artystycznych przeznaczono ponad 130 tys. zł; ponadto z budżetu miasta kwotą prawie 53 tys. zł dofinansowano program „Stypendium na wyrównanie szans edukacyjnych dla studentów sosnowieckich”.
Niestety, w tej beczułce miodu jest i łyżka dziegciu. Władze Sosnowca nie potrafiły zdyskontować finansowego udziału miasta w budowie sztandarowej inwestycji dla Uniwersytetu Śląskiego. Niektóre obiekty opuszczone przez UŚ po otwarciu Centrum Neofilologii miały zostać przekazane miastu, a skończyło się na ich użyczeniu. I tak: gmach przy ul. Kościelnej użyczono na rzecz Miejskiej Biblioteki Publicznej na 6 lat, a budynek byłego Technikum Energetycznego na 10 lat. Natomiast historyczny gmach „Staszica”, chluby Sosnowca, UŚ wystawił na sprzedaż.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.
89.73.187.* | 08:36, 23.09.2010
Ten nowy budynek neofilologii jest beznadziejny - wiadomo jak Sosnowiec coś buduje to musi być do d.
Wszystko w nim nie tak wejście nie z tej strony gdzie powinno być wejścia boczne od ulicy pozamykane - tam sie po prostu nie można dostać. Katastrofa.
77.112.133.* | 19:31, 21.09.2010
Staszicaki chyba się w grobie przewracają:( Oddać to ponownie aktualnym uczniom Staszica..ot co
Jak to nie zostało zdyskontowane?
Przecież "sprawdzony gospodarz" dostał specjalnie wybity medal dobroczyńcy Uniwersytetu Śląskiego z którego jest bardzo dumny. Jak to łatwo się rozdaje nie swoje!
W artykule brakuje informacji że budynek neofilologi także ma być podarowany za darmo UŚ. Jesteśmy bardzo bogatym miastem skoro stać na prezent dla śląskiej uczelni w wysokości ponad 26 milionów. Należy tu przypomnieć że te "opuszczone" przez UŚ budynki były kiedyś budynkami miejskimi do których ta uczelnia została wpuszczona gościnnie przez Sosnowiec. Teraz Sosnowiec ma szanse odkupić swoje własne budynki co jest kolejnym genialnym interesem Górskiego.
81.15.191.* | 11:30, 21.09.2010
To nie jest wspieranie szkolnictwa tylko rządzenie sie nie swoja kasa i rozdawnictwo. 26,5 mln dla slaskiego a w zamian chała, tak to frajerzy wspierają. Mam nadzieje ze po wyborach Kaziu Kormel Górski zniknie wraz z cała ekipą z tego miasta.
02. Gość - Mateusz Olejnik
79.163.195.* | 10:39, 21.09.2010
Sądzę, że miasto powinno aktywnie wspierać rozwój szkolnictwa wyższego. Ale to nie wystarczy. Władze powinny zadbać, aby wykształconych ludzi zatrzymać w mieście. Co z tego, że Sosnowiec wyda świeżych inżynierów i magistrów jeśli pójdą oni pracować do Katowic, Dąbrowy czy Mysłowic. A w Sosnowcu pracy dla wykształconych ludzi niestety brakuje. Zamiast tego buduje się kolejne hale produkcyjne ku chwale rządzącej miastem lewicy.
Pozostałe komentarze czytaj na forum.