sosnowiec. info.pl
W ramach obchodów X rocznicy śmierci Edwarda Gierka, organizowanych przez Społeczne Ogólnopolskie Stowarzyszenie im. E. Gierka, Ruch Odrodzenia Gospodarczego im. E. Gierka, Instytut im. E. Gierka oraz Muzeum Miejskie „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej, w sobotę 23 lipca 2011 roku o godzinie 13.00 zostanie otworzona okolicznościowa wystawa pn. „Edward Gierek - człowiek i jego dzieło”.
Zgromadzony materiał przedstawia poszczególne okresy życia przyszłego I sekretarza Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej począwszy od dzieciństwa spędzonego w Zagłębiu Dąbrowskim, poprzez pobyt we Francji i Belgii do działalności w charakterze przywódcy państwa. Wśród licznych fotografii, obrazujących E.
Gierka podczas międzynarodowych spotkań lub też ważnych dla Polski momentów, jak np. spotkanie z Janem Pawłem II czy kardynałem S. Wyszyńskim, odnaleźć można też akcenty dąbrowskie.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.
Jestem mocno zaskoczony, że wystawa poświęcona E.Gierkowi nie została zorganizowana w Sosnowcu? Ponadto zastanawiam się czy te czasy zostaną ukazane obiektywnie, tzn. z wydarzeniami z 1976 roku oraz śmiercią S. Pyjasa?Zastanawiam sie ponadto czy na otwarciu obecny będzie współzałożyciel Instytutu Gierka w Sosnowcu - Grzegorz Pisalski, który obecnie jest kandydatem na posła z listy PO?
Komuś bardzo zależy by"Sosnowiec był wielkim G" ale to świadczy o ludziach,którzy są odpowiedzialni za jego wizerunek.Mnie również marzy się lider który wymaże to"G".
Mam pewien dysonans poznawczy. W zeszłym roku podczas pobytu w Sosnowcu J. Kaczyński powiedział o Gierku, że był to (cytuję z pamięci) "polski patriota". A jeszcze wieczorem tego damego dnia nikt inny jak sama Stokrotka nasza kochana krzyczała ze szklanego ekranu (też z pamięci) "jak on mógł przecież za Gierka zamykano ludzi".
:)
Ps.
Czasem warto też zajrzeć do krynicy wiedzy naszego pana prezydenta Wesołego Bronka, tj. wikipedi, gdzie napisane m. in.:
"Krytycy podkreślają, iż mimo niewątpliwych osiągnięć ekipy Gierka, polityka ratowania niewydolnej socjalistycznej gospodarki systemem zachodnich kredytów była prowadzona za przyzwoleniem Moskwy, doprowadzając w efekcie do jeszcze większej klęski gospodarczej i znacznego zadłużenia zagranicznego Polski, które nadal nie zostało w całości spłacone – w kwietniu 2009 pozostało do spłacenia ok. 118 mln USD z zobowiązań wobec Japonii (spłacane będą do 2014) i 340,5 mln USD długu wobec Klubu Londyńskiego (spłata do 2024).
W ich ocenie, mimo iż w społecznej świadomości był to okres ogromnego (w odniesieniu do okresu sprawowania władzy przez ekipę Gomułki) wzrostu poziomu życia, z ekonomicznego punktu widzenia stanowił okres konsumpcji na kredyt i był w dużej mierze zmarnotrawiony, a skutki i koszty ciągłego zaciągania kredytów w latach 70. społeczeństwo polskie będzie odczuwać jeszcze przez wiele lat."
Dziękujemy Trudo za szczegóLowy życiorys...
no cóż gdyby nie Pan Edward Gierek i jego wytrwałość we wdrażaniu koncepcji przeobrażania kraju z rolniczego w przemysłowy ( aby ludziom żyło się lepiej ) , większość z piszących na tym Forum niestety siedziała by dalej po tych wszystkich małych wsiach rozrzuconych po całej Kielecczyźnie i innych wtedy zacofanych regionach naszego kraju patrząc tępo na wiszący na ścianie mocno popstrzony przez muchy obraz - zdjęcie na którym tatuś za konikiem pole orze . Jestem absolutnie przekonana iż najwięcej plwają na Pana E.Gierek ci którzy zyskali pośrednio i bezpośrednio dzięki niemu - hotel robotniczy potem szybko mieszkanie , talon na samochód i inne przywileje . W zamian bez-wysiłkowa kilkugodzinna dobrze płatna praca , kilkugodzinne nasiadówki na zebraniu partyjnym i radosna denuncjacja "tych niepewnych politycznie kolegów współpracowników " - jakoś trzeba było za łaski prze władzę podarowane odpłacić . Ten kto bez winy niech pierwszy kamień podniesie - winni głośno funkcjonariusze KK nawoływać , bo i oni przecież bez grzechu kolaboracji z władzą komunistyczną nie są a trafnie by określić iż awangardą denuncjacji postępowych księży i obywateli byli .
Pozostałe komentarze czytaj na forum.