KR / sosnowiec. info.pl
Mieszkańcy gwiaździstego nieba… - sformułowanie zostało zaczerpnięte z mitologii starożytnych Egipcjan, którzy wierzyli, że ich zmarli zamieszkują nieboskłon.
Ekspozycja w Muzeum w Sosnowcu w znacznej mierze opiera się na przekazie symbolicznym, ukazującym przejście ze świata żywych w zaświaty, gdzie dusze zmarłych wędrują następnie ku gwiaździstemu niebu. Prezentuje historię i zwyczaje pogrzebowe od epoki kamienia (konkretnie neolitu, ok. 5500 p.n.e) po okres wczesnego chrześcijaństwa (Madziarowie, 1301 r. n.e.). Jest podzielona na 5 kategorii tematycznych: miejsce zamieszkania i pochowania, formy pochówków, kult zmarłych, świat zmarłych
i wiara w życie po śmierci. Ponad 300 obiektów pozyskano w większości w trakcie prowadzenia badań archeologicznych na terenie Wielkiej Niziny Węgierskiej - kilkadziesiąt stanowisk z rejonu Hajdú – Bihar.
Wśród największych ciekawostek prezentowanych na wystawie należy wymienić: naczynie - pitos z pochówkiem dziecięcym datowane na okres środkowego neolitu (5500 - 4900 p.n.e.), tzw. groby symboliczne - cenotafy wojowników, których chowano na polu walki (środkowy okres epoki brązu, 1900 – 1600 p.n.e.), wspólne pochówki jeźdźca z koniem w tej samej jamie grobowej (tzw. okres zajmowania ojczyzny, 896 r. n.e. – 1000 r. n.e.), pochówki mężczyzn - wojowników na krańcach nekropoli (mieli oni za zadanie chronić pozostałych pochowanych przed złymi duchami nadchodzącymi z północy, 896 r. n.e. – 1000 r. n.e.), pochówki szkieletowe ze śladami trepanacji czaszki w celach leczniczo – magicznych z lat 896 - 1000 n. e., kiedy bardzo popularna była wiara w szamanizm oraz szerzenie wielu różnorodnych zabobonów i wierzeń przez Madziarów.
Wystawa łączy archeologię z etnografią i historią. Jej istota i sens ma wymiar uniwersalny i ponadczasowy. Została przygotowana przez Muzeum im. Dériego w Debreczynie, Węgry. Będzie czynna od 5 lutego do 3 maja. Wernisaż odbędzie się 4 lutego o godz. 14. Wykład na temat zwyczajów pogrzebowych dawnych mieszkańców Wielkiej Niziny Węgierskiej wygłosi dr Hajdu Zsigmond - dyrektor Muzeum w Debreczynie.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.
Hej, malkontenci!
Byłam na tej wystawie i musze przyznać, że nie spodziewałam się czegoś takiego. Miło mnie zaskoczyła. Utknęłam wśród eksponatów na dłużej.
Bardzo interesująca wystawa archeologiczna.
Po polsku i fantastyki niewiele.
Doszukałam, iż wiosną 2010 roku wystawa ta gościła w Muzeum Archeologicznym w Warszawie. Jest naprawdę dobrze przygotowana i ciekawa.
Generalnie pokazano na niej rytuały związane głównie z pochówkami zmarłych. Odtworzono dokładnie całe groby.
A jeśli ktos chce sobie zobaczyć, jak wygląda czaszka po trepanacji, to idealnie trafił. Bardzo ciekawie wygląda także szkielet małego dziecka pochowany ... w dużym glinianym garnku.
Do muzeum, marudy!
Pozdrawiam!
Właściwie to taka fantastyka naukowa (SF), w stylu "Gwiezdne wrota" tylko tyle, że po węgiersku!
A ja z ogromną radością pójdę na tą wystawę. Zapowiedź wygląda kusząco. Dokładnie to, co lubię i czym się interesuję.
Malkontentów strasznie trudno zadowolić.
Nawet mumie egipskie pewnie nie zdołały Was wyciągnąć z domu, prawda? Ruszcie się z domu, obejrzcie, o co chodzi, a dopiero potem marudźcie.
Czyżby kolejny "hicior" sprowadzony z zaprzyjaźnionego kraju byłej demokracji ludowej? Biuro podróży za pieniądze podatników nadal czynne!!!
Już widzę te tłumy, które będą walić drzwiami i oknami na tak atrakcyjną wystawę.