Dzisiaj jest: piątek, 30 lipca 2010 r.   Imieniny: Julity i Ludmiły
02.03.2010, Kultura

W KANIE „Zakochani widzą słonie”

KR / sosnowiec. info.pl
Centrum Edukacji i Wychowania Młodzieży KANA zaprasza w czwartek, 4 marca o godz. 18.00 na film pt. „Zakochani widzą słonie”, w reżyserii Dagura Kari.

Duńsko-islandzki dramat utrzymany w tonacji nieco czarnego humoru, opowiada o ucieczce przed dorosłością i rzeczywistością wypełnioną świadomą odpowiedzialnością dojrzałego człowieka.

Daniel - główny bohater - choć wciąż młody nie jest już nastolatkiem. Jego koledzy wiodą stateczne życie, są samodzielni, założyli rodziny, podczas gdy on wiedzie beztroski żywot lekkoducha. Utrzymuje się z dorywczego malowania na murach miłosnych wyznań, wciąż zalega za czynsz i tkwi w konflikcie z prawem. Jakby tego było mało, zakochuje się w dziewczynie równie nieodpowiedzialnej i niefrasobliwej jak on sam.

REKLAMA


Rozwój sytuacji dowodzi jednak, że przed dorosłością nie ma ucieczki. Pojawiające się perspektywy wymagają nakładów i zmiany światopoglądu. Bohater pyta przewrotnie: „Jak mogę zostać ojcem, kiedy nawet nie wiem, kto jest premierem?”

Jak potoczą się losy nieprzystosowanych młodych ludzi, których przerasta życie zgodne ze schematami? Czy beztroska może być uznana za dysfunkcję?

A może jednak watro pozostawić w sobie choćby niewielką cząstkę młodzieńczego optymizmu i spontaniczności? Widzowie przekonają się już w najbliższy czwartek, jaki punkt widzenia prezentuje reżyser tego czarno-białego filmu.

Projekcje w ramach Ambitnego Kina Studyjnego zostały dofinansowane przez Urząd Miejski w Sosnowcu i są udostępniane bezpłatnie. Wejściówki czekają już na zainteresowanych w sekretariacie KANY w Sosnowcu, przy ul. Legionów 10. Ich liczba jest ograniczona.
KOMENTARZE
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzegamy sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty.

REKLAMA
title„I love Będzin” ?

„I love Będzin” - takim hasłem na billboardach Stowarzyszenie Nasz Będzin próbuje zmienić wizerunek miasta wśród mieszkańców. Będzin to nie Nowy Jork - gdzie podobna kampania była jedną z najlepszych na świecie. Trudno zmienić wizerunek brudnego i zaniedbanego miasta, zwłaszcza, gdy uczucie płynące z plakatów nie jest przez mieszkańców odwzajemnione.

titleRóżański i Podlipni odeszli z Zagłębia. W ich miejsce Kanadyjczycy?

Hokeiści Zagłębia Sosnowiec wreszcie wyjechali na lód. W czwartkowe popołudnie na tafli pojawiło się ponad 20 zawodników, jednak wśród nich zabrakło kilku najważniejszych ogniw.

titlePustynne Miraże

Od dzisiaj przez cztery dni tereny Dąbrówki, Chechła i Błędowa staną się areną "Pustynnych Miraży". Organizatorem imprezy jest Stowarzyszenie Polska Sahara. W sobotę o 20.00 – Desert Etnofest: „Nocny puls pustyni: słowa, obrazy, dźwięki” – djembe, dunduny i inne egzotyczne instrumenty perkusyjne, pustynne opowieści podróżnicze, prezentacja zdjęć, filmów dokumentalnych i przyrodniczych o tematyce pustynnej z udziałem m. in. zespołów CAMARA (Czechy), Tamtamitutu (Polska) – Pustynia Błędowska, punkt widokowy Dąbrówka.

titleStary gmach „Staszica” na sprzedaż

Uniwersytet Śląski ogłosił przetarg nieograniczony na sprzedaż byłej siedziby Wydziału Informatyki i Nauki o Materiałach przy ul. Żeromskiego 3 w Sosnowcu, czyli starego gmachu Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Staszica. Dziś raczej trudno sobie wyobrazić, że znajdzie się ktoś, kto wyłoży prawie 5 mln zł na zakup tego wpisanego do rejestru zabytków gmachu. Cuda jednak się zdarzają, także w Sosnowcu, czego przykładem jest pałac Heinricha Dietla, fundatora gmachu Sosnowieckiej Szkoły Realnej. Gdyby przed laty pałacu nie kupiła prywatna osoba (za znacznie mniejszą sumę), to dziś oglądalibyśmy nie cacko, a ruiny. Od kilku lat w sosnowieckim ratuszu mówiło się, że miasto przejmie historyczny gmach „Staszica” i inne budynki, gdy opuści je Uniwersytet Śląski w związku z przeniesieniem swojej działalności do nowoczesnych siedzib przy Grota – Roweckiego i Będzińskiej. Rzeczywistość okazała się jednak mniej miła.