Dzisiaj jest: piątek, 21 listopada 2008 r.   Imieniny: Janusza i Konrada | wyślij kwiaty
19.08.2008, Mój Sosnowiec

Co w oświadczeniach prezydenta Górskiego i przewodniczącego Miklasińskiego piszczy

Janusz Lewanda
Na koniec przeglądu oświadczeń majątkowych zajmiemy się dwoma najważniejszymi osobami w sosnowieckim samorządzie – prezydentem Miasta - Kazimierzem Górskim i przewodniczącym Rady Miejskiej, Danielem Miklasińskim.

Zasoby pieniężne obu panów są całkiem spore. Prezydent Górski zgromadził na koniec 2007 roku 97 tys. zł powiększając w ciągu roku stan swojego konta o 29 tys. zł. Oprócz waluty krajowej Kazimierz Górski posiada również pewne kwoty w „twardej walucie” (to określenie w ostatnich latach straciło swoje dawne znaczenie). 4300 dolarów i 3200 euro w przeliczeniu na krajową walutę znacznie zmniejszyło swoją wartość w wyniku aprecjacji złotówki. Ostatnio jednak trend się odwrócił, co z pewnością ucieszyło pana prezydenta.

Przewodniczący Rady Miejskiej, Daniel Miklasiński chyba przewidział zmiany na rynku walutowym, gdyż nie posiada żadnych zasobów w walucie obcej. Popełnił jednak inny błąd - zawierzył hossie na rynku kapitałowym i ulokował na nim110 tys. zł w funduszach inwestycyjnych. Jednocześnie drastycznie zmniejszyły się będące w jego posiadaniu środki pieniężne w walucie polskiej - z 95 tys. zł na koniec 2006 roku do 25 tys. zł na koniec roku ubiegłego.

Działacz sosnowieckiej Platformy Obywatelskiej jest prawdziwym potentatem na rynku nieruchomości – oczywiście na tle innych radnych. Przede wszystkim posiada dom o powierzchni 280 m kw., który wycenił na 200 tys. zł (rok wcześniej na 150 tys. zł.). Tak niska kwota jest tym bardziej zadziwiająca, że przewodniczący Rady Miejskiej wliczył do wartości swojej nieruchomości także działkę o powierzchni 597 m kw., na której położony jest dom. I raczej nie zmienia tego fakt, że budynek pochodzi z roku 1922.

Oprócz domu Daniel Miklasiński jest również współwłaścicielem dwóch mieszkań o powierzchni 72 i 33 m kw. (niestety, podobnie jak w przypadku domu przewodniczący nie podaje jaką część tej nieruchomości posiada). Pierwsze mieszkanie zostało wycenione na 200 tys. zł (o 50 tys. zł więcej niż rok wcześniej), a więc tyle samo, co dom o powierzchni czterokrotnie większej wraz z działką. Drugie mieszkanie przewodniczący Rady Miejskiej wycenił na 60 tys. zł, uznając, że jego wartość w ciągu roku zwiększyła się o 50 proc.

To jeszcze nie koniec wykazu nieruchomości będących w posiadaniu szefa sosnowieckiej Rady Miejskiej. Daniel Miklasiński deklaruje również posiadanie działek budowlanych i rolnych o łącznej powierzchni ok. 3,1 tys. m kw. wycenionych na 120 tys. zł. A jeszcze rok wcześniej było to 6 tys. m kw. o wartości aż 400 tys. zł.

Na tle przewodniczącego Rady Miejskiej blado wypada prezydent Sosnowca, Kazimierz Górski. Prezydent ma tylko mieszkanie o powierzchni 135 m kw. o wartości 270 tys. zł (rok wcześniej 220 tys. zł.). Prezydent jest także użytkownikiem wieczystym 600-metrowej działki rekreacyjnej z domkiem typu kamping o powierzchni 49 m kw., wycenionej zarówno w 2007 jak i 2006 roku na 25 tys. zł.

W 2006 roku Kazimierz Górski zakupił w przetargu od Agencji Nieruchomości Rolnych 1/3 udziału w działce rolnej o powierzchni powyżej 8 ha. Rok później dokupił od osoby fizycznej jeszcze 1/6 tejże samej nieruchomości, stając się tym samym właścicielem już połowy działki. Wyceniając swoją działkę rolną Kazimierz Górski popełnił jednak błąd pomijając jedno zero - zamiast 39 tys. zł wpisał 3,9 tys. zł.

Dość ciekawie wyglądają dochody prezydenta Górskiego. Mianowice w 2007 roku Kazimierz Górski zarobił o ponad 5 tysięcy złotych mniej niż rok wcześniej (147.865 zł wobec 142.498 zł). Na szczęście podwyżka, jaką kilka miesięcy temu otrzymał nasz prezydent pozwoli mu zrekompensować tę przykrą obniżkę dochodów. Kazimierz Górski ma jeszcze dodatkowe wpływy z tytułu członkostwa w zarządzie KZK GOP. W roku 2008 było to niewiele ponad 31 tys. zł, rok wcześniej niespełna 31 tys. zł. Warto zaznaczyć, że dochody te traktowane są jako dieta, co oznacza, że ich zdecydowana większość jest nieopodatkowana.

Niewiele mniejsze dochody posiada przewodniczący Rady Miejskiej. Pełniąc funkcję ordynatora chirurgii dziecięcej w Centrum Pediatrii Daniel Miklasiński uzyskał w roku 2007 łącznie prawie 104 tys. zł (co ciekawe rok wcześniej jego wynagrodzenie było praktycznie takie samo). Do tego doliczyć należy 31 tys. zł. diety za pełnienie funkcji przewodniczącego Rady Miejskiej (również w większości nieopodatkowanej), co łącznie daje 135 tys. zł.

Daniel Miklasiński wzbogacił w ubiegłym roku swój park samochodowy. Do posiadanej już toyoty yaris z 2005 roku dokupił nowego citroena c4. Podobnie uczynił również Kazimierz Górski nabywając nowego citroena c5. Była to zresztą wymiana samochodu tej samej marki, gdyż wcześniej prezydent był właścicielem citroena c5, tyle że z 2003 roku. W przeciwieństwie do przewodniczącego Rady Miejskiej Prezydent nie zakupił samochodu za gotówkę, ale zaciągnął na ten cel ponad 33 tys. zł. kredytu. Oprócz tego Kazimierz Górski posiada również skodę fabię; w tym przypadku prezydent nie może się zdecydować czy pochodzi ona z 2003 czy z 2004 roku.

Reasumując: dochody uzyskiwane przez osoby stojące na czele władz samorządowych Sosnowca nie są małe, ale też do zbyt wysokich nie należą. Z pewnością osoby prowadzące działalność gospodarczą czy zasiadające w zarządach prywatnych spółek są w stanie uzyskać dochody wielokrotnie większe. Tyle, że tam istnieje ryzyko związane z prowadzeniem działalnością gospodarczej. W przypadku działalności samorządowej można co najwyżej w następnych wyborach nie uzyskać poparcia wyborców, co jak pokazuje sosnowiecka wyborcza rzeczywistość zdarza się niezwykle rzadko.
KOMENTARZE
Redakcja oraz Wydawca portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzegamy sobie prawo do kasowania, bądż edycji wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obrażliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty.

REKLAMA