Raczej nie. Z przebiegu dzisiejszej dyskusji na posiedzeniu Komisji Budżetowej Rady Miejskiej na temat pomocy dla piłkarskiego Zagłębia wynika, że tym razem nie będzie to kroplówka, a kuracja, która postawi klub na nogi. Jednomyślność prezydenta Sosnowca i radnych była wręcz zdumiewająca. Nie usłyszeliśmy ani jednego głosu sprzeciwu. Wszyscy chcą wyciągnąć Zagłębie z tarapatów, a najbardziej prezydent Kazimierz Górski.
Zagłębie S.A. jest zadłużone na kwotę 3 mln zł. Na działalność klubu potrzeba do końca roku 1,5 mln zł, na 2012 rok 4 mln zł, chociaż klub jest w stanie, jak twierdzi prezes
Leszek Baczyński, przeżyć rok za 2,5 mln zł.
Według dyskutantów problemem Zagłębia - nie mniej ważnym od braku pieniędzy - jest dziś odwrócenie się od klubu kibiców, bez których klub może umrzeć.
Do takiej konstatacji skłoniła radnych i prezydenta nieobecność kibiców na trybunach, ale również na posiedzeniu komisji, co byłoby nie do pomyślenia jeszcze pół roku temu.
– Nikt nie da dużych pieniędzy prywatnemu klubowi, dlatego miasto powinno jak najszybciej objąć akcje będące w posiadaniu Grzegorza Książka i Dariusza Kozielskiego, najlepiej wszystkie - 51 proc. Dopiero wtedy będzie można myśleć o napływie sponsorów, z czym obecnie jest bardzo krucho – mówił Baczyński.
– Problem niewątpliwie jest, ale nie jest on tak wielki, jak przekonują niektóre media – stwierdził prezydent Sosnowca,
Kazimierz Górski. – Wsparcie klubu nie przekracza możliwości miasta. Półtora miliona złotych to koszt budowy 100 metrów drogi. Warto też przeznaczyć 2,5 mln zł na przyszły rok; zresztą ta kwota będzie się zmniejszać, gdyż pojawią się sponsorzy. Reasumując: możemy być dumni z sosnowieckiej piłki, mamy tego bogactwa nawet za dużo – zauważył Górski.
W podobnym tonie wypowiadał się przewodniczący Rady Miejskiej
Arkadiusz Chęciński. – W Zagłębie zainwestowaliśmy już dużo środków, a teraz nie wolno nam tego zaprzepaścić. Tym razem musimy ugasić pożar do końca. Powinniśmy też podjąć decyzję, że miasto będzie wspierać dwie czy trzy dyscypliny sportowe, bo na więcej nas nie stać – podkreślił Chęciński.
Przewodniczący Komisji Budżetowej
Karol Winiarski przypomniał, że obecna sytuacja finansowa spółki obliguje prezesa do złożenia wniosku o ogłoszenie jej upadłości, dlatego trzeba działać szybko.
Zebrani zgodzili się z propozycją prezydenta Górskiego - w najbliższym czasie spotkają się przy okrągłym stole i podejmą decyzję o dofinansowaniu Zagłębia S.A.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.
Problem jest w tym , że władze Sosnowca , radni , ludzie tacy jak pan Winiarski , nie wiedzą w czym problem . A problem jest w tym , że przez te wszystkie lata wyniszczania Zagłębia , nikt nie zadał sobie trudu aby sprawdzić na co wydawane są publiczne pieniądze . III liga , zwana od niedawna II ligą , to najzwyczajniej na świecie a tym bardziej w Polsce , liga piłkarzy amatorów . W lidze amatorów gra się wyłącznie wychowankami , z dodatkiem piłkarzy z okolicznych klubów . W piłkarskim Zagłębiu , kolejni prezesi jakby o tym nie wiedzieli , szastali publicznymi pieniędzmi , jakby je wygrali w karty . Zatrudniano pseudo gwiazdy , które za pensję , w kilku przypadkach wyższą od pensji prezydenta miasta , nie gwarantowały nawet spokojnego bytu w tej trzeciej lidze . Jakby tego było mało , wielu z tych pseudo piłkarzy brało czynny udział w tzw aferze futbolowej . Lekarstwem na ten problem jest natychmiastowe usunięcie obecnego prezesa Zagłębia . Znalezienie na jego miejsce , młodego managera . związanego z naszym miastem . Jestem pewien , że wychowankowie naszego klubu są w stanie utrzymać III ligę , a w niedalekiej przyszłości włączyć się w walce o awans do II ligi .
Hmmm.. Pieniądze mieszkanców na klub z którym mieszkancy(kibice) sie nie utożsamiają, który stoi na skraju przepaści finansowej.. klub który kojarzy sie z korupcją, cwaniakami i niegospodarnością.. oj nie wiem nie wiem..
Zagłębie to klub "jak studnia bez dna"będą potrzebować pieniędzy jak ryba wody-tylko dlaczego to mają być pieniądze podatników?Wygląda na to że to klub ale wzajemnej adoracji gdzie przez lata na zasadzie zależności wyciągane są pieniądze z kasy miasta na działalność deficytowej spółki.
Prezes L.Baczyński powinien zwrócić się obecnie o pomoc finansową do kandydata na senatora P.Hałasika ponieważ widnieje jako członek jego honorowego komitetu poparcia. Ponadto zastanawia mnie co robią w nim jeszcze K.Górski oraz J.Szot prezes Agencji Rozwoju Lokalnego? Czyżby jakaś "pralnia"?
A ja chyba wolałbym te 100m drogi, Panie Prezydencie. Np taki od strefy ekonomicznej na Dańdówce do S1 :)
Pozostałe komentarze czytaj na forum.