Założę się, że nawet prymus nie wie, że zastanawiano się kiedyś dlaczego Sosnowiec zwyciężył Moskwę. Informacji o takim zwycięstwie nie znajdziecie w najgrubszej encyklopedii...
W 1885 r. rosyjski przemysłowiec S. Szarapow (imienia nie udało nam się ustalić) wygłosił w Moskwie odczyt pod wielce intrygującym tytułem „Dlaczego Łódź i Sosnowiec zwyciężyły Moskwę?”
Krewki prelegent pytał retorycznie swoich słuchaczy: „Któż to jest owa groźna siła przemysłowa, tak brutalnie nas gniotąca? Jak wielki w niej element polski?”
Jak przystało na nacjonalistę rosyjskiego, późniejszego publicystę osławionej czarnej sotni, winą obarczeni zostali Polacy, a zwłaszcza ci, którzy zamieszkiwali w Sosnowcu i Łodzi, prężnie rozwijających się wówczas ośrodkach przemysłowych.
Szarapow miał o naszych pradziadkach zdanie nieszczególne, nacechowane sporą dozą złośliwego pobłażania. Pisał bowiem, iż Polacy to „biedni fantaści i frazesowicze”. Zostawmy z boku sądy rosyjskiego szowinisty, o którym mało kto w dzisiejszej Rosji pamięta, chociaż z jego poglądami można się jeszcze spotkać.
Na przełomie XIX i XX wieku ekspansja zakładów przemysłowych Królestwa Polskiego, czyli w poważnym stopniu fabryk Zagłębia Dąbrowskiego, na rynek rosyjski była rzeczywiście bardzo silna. Spowodowana została dwoma przyczynami. Pierwszą było zniesienie granic celnych między Królestwem i cesarstwem. Druga to mało znany fakt, ze rewolucja przemysłowa w Królestwie zaczęła się o dwadzieścia lat wcześniej, aniżeli w Rosji.
Gdy Szarapow prowadził swój wykład, od pięciu lat funkcjonowała w Sosnowcu fabryka Fitzner & Gamper (znana dzisiaj jako: FAKOP), produkująca nowoczesne kotły parowe. Przez pięć lat wyprodukowano tych kotłów aż sto. Spora cześć z nich trafiła do Rosji. Aby spółka łatwiej mogła prowadzić ekspansję na Wschód, wybudowała zakład w Guberni Charkowskiej, zatrudniający ponad 1000 pracowników.
W 1900 r. eksport produkcji przemysłowej z Królestwa Polskiego do cesarstwa miał wartość 395 mln. rubli, czyli ośmiokrotnie więcej aniżeli dwadzieścia lat wcześniej. Mimo ostrzeżeń Szarapowa gospodarcze zwyciężanie Moskwy przez Sosnowiec trwało.
Rok 1900. przyniósł fabryce Fitzner & Gamper wielkie zwycięstwo także na Zachodzie.
Niestety, wpatrzeni w kolejne rocznice wymachiwania szabelką „przeciw” i masowego polegania „za”, mało pamiętamy o takich wygranych, które naprawdę wiele znaczą we współczesnym świecie. Któż bowiem pamięta, że we wspomnianym roku na Wszechświatowej Wystawie w Paryżu nagrodę „Grand Prix” otrzymał kocioł z sosnowieckiej fabryki!
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.