3 grudnia 1961 roku I sekretarz KC PZPR
Władysław Gomułka miał wziąć udział w dwóch uroczystościach: otwarciu kopalni „Porąbka” w Zagórzu i akademii z okazji „Barbórki” w Hali Parkowej w Katowicach. Służba Bezpieczeństwa i Milicja Obywatelska, mając w pamięci próbę zamachu w Zagórzu na I sekretarza Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego,
Nikitę Chruszczowa bardzo dokładnie zabezpieczyły trasę przejazdu Gomułki. Przed ponad dwoma laty, 15 lipca 1959 r. , na dwie godziny przed przejazdem przywódcy ZSRR ktoś zdetonował ładunek wybuchowy, zainstalowany na drzewie, naprzeciwko posterunku milicji w Zagórzu. Sprawca tego wybuchu po aresztowaniu zezna: przy bramie powitalnej do kopalni „Mortimer” zauważyłem duży entuzjazm wśród ludzi oczekujących na przyjazd Chruszczowa; dlatego ładunek zdetonowałem przed przyjazdem delegacji.
3 grudnia 1961 roku o godz. 10 do kopalni „Porąbka” przyjechała grupa decydentów z Gomułką i I sekretarzem KW PZPR w Katowicach,
Edwardem Gierkiem na czele. Pomimo zastosowania nadzwyczajnych środków ostrożności, wkrótce po opuszczeniu kopalni przez kolumnę samochodów, na ulicy Krakowskiej nastąpił wybuch. Ranni zostali przyglądający się przejeżdżającym: Jan B. i 13-letnia Lidia K.
Zamach postawił na nogi całe Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Ruszyło zakrojone na wielką skalę śledztwo. 28 grudnia aresztowano mieszkańca Zagórza
Stanisława Jarosa (ur. w 1932 r.). 8 stycznia 1962 roku Jaros przyznał się do obu zamachów.
Jaros przyznał się też do kilku eksplozji na terenie Zagłębia w latach 1949-1953: zniszczenia koparki oraz skrzynki połączeń telefonicznych i semaforowych w Dąbrowie Górniczej, zniszczenia słupa wysokiego napięcia w Sosnowcu, eksplozji transformatora kopalni „Kazimierz” oraz wybuchu na terenie CPN w Dąbrowie Górniczej.
W maju 1962 r. Sąd Wojewódzki w Katowicach ogłosił wyrok: Stanisław Jaros otrzymał karę śmierci: jego dwaj koledzy: Józef L. i Wacław S. zostali skazani za współudział w aktach sabotażu na 8 lat więzienia (wyroki skrócono im do 5 i 6 lat z mocy amnestii). Karę śmierci na Jarosie wykonano przez powieszenie w katowickim więzieniu przy Mikołowskiej 5 stycznia 1963 r.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.
11. Gość - Lidia.K- [poszkodowana w zamachu!!
77.253.162.* | 16:41, 18.07.2009
Panie Jędrzejec moge sie spotkać z panem ale w sądzie za kłamstwa zwiazane z moją osobą!!!
10. Gość - Lidia.K- [poszkodowana w zamachu!!
77.253.162.* | 16:39, 18.07.2009
Panie Jędrzejec co pan za glupstwa wypisuje o mnie. Nie bylo pana przy wybuchu bomby na ul. Krakowskiej, ani też nie udzielał pan mi żadnej pomocy!!
Szkoda, że oprócz wystawy i kilku małych broszurek Muzeum w Sosnowcu nie przygotowało książki o historii dzielnicy Zagórze. Tej znanej historii i tej mniej znanej... Przydałoby się takie wydawnictwo... Klimontów dorobił się kilku książek... Może wspólnymi siłami, tj. Urząd Miasta, Forum dla Zagłębia Dąbrowskiego, Wyższa Szkoła Humanitas ze swoją regionalną katedrą udałoby się rok rocznie wydawać w miarę obfite w informacje historyczne i ciekawostki książki o dzielnicach Sosnowca.
Skoro udało wydać się książki Łukaszowi Podlejskiemu...
87.207.176.* | 12:28, 14.03.2009
W ubiegłym roku TVN emitował program o zamachu w Zagórzu.Według autorów programu S.Jaros został pochowany na cmentarzu przy ul.Sienkiewicza w Katowicach.Ja również pamiętam niektóre szczegóły tamtych wydarzeń,mimo bardzo młodego wtedy wieku.Mieszkałem wówczas kilkaset metrów od miejsca zdarzenia w kamienicach / nieistniejących już/przy ówczesnej ulicy Armii Czerwonej w Zagórzu.W tych samych kamienicach mieszkała rodzina Jarosa i nie pamiętam już,być może sam Jaros.Posterunek Milicji mieścił się wówczas w miejscu gdzie teraz jest duży pawilon handlowy obok szkoły,w pobliżu byłego Szybu Józef.Pomimo tych wydarzeń w późniejszych latach Gomółka jeszcze raz/oficjalnie /gościł w Zagórzu.Było to z okazji Barbórki,na obiedzie w starej hali sportowej,lub byłym domu górnika,obecnie sklep meblowy na rogu ulicy Modrzewiowej.
07. Gość - Tadeusz Jędrzejec
83.30.222.* | 20:37, 12.03.2009
Kto się interesował losem Staśka J. to wie gdzie leży pochowany. Nawet Dziennik Zachodni pisał i wydrukował zdjęcie miejsca pochówku. Szukaj w 2005/6r. W TV Katowice również były programy o o3.12.1960r. nadawane po godz. 23oo
Nic się nie mówi ani nie pisze o wybuchu na tow. I sekretarza KPZR CCCP Woroszyłowa. Obecnie róg ulicy Braci Mieroszewskich i Boh. Monte Cassino.
Były i inne wybuchy.
Pozostałe komentarze czytaj na forum.