Pod koniec lipca w artykule „Komornik nie zarobi” poruszyliśmy temat dwóch nieruchomości: przedszkola i przychodni lekarskiej usytuowanych na osiedlu „Naftowa”.
Przypomnijmy sprawę: Od początku bieżącego roku właścicielem obu nieruchomości jest Spółdzielnia Mieszkaniowa „Południe”; jak dotąd, tylko na papierze. W 2007 r. spółdzielnia wystąpiła do gminy Sosnowiec o zwrot obu nieruchomości, uważając, że są one składnikiem majątku spółdzielni. Ponieważ miasto miało odmienne zdanie, sprawa trafiła do sądu. W styczniu br. zapadł wyrok korzystny dla spółdzielni mieszkaniowej. Sąd zobowiązał gminę do wydania nieruchomości. Gdy miesiąc później wyrok się uprawomocnił, SM „Południe” wyznaczyła termin przekazania nieruchomości na koniec kwietnia, ale miasto nie zareagowało.
Dopiero ostra reprymenda, jakiej kierownictwu Urzędu Miejskiego udzielił radny
Tomasz Jamrozy na posiedzeniu jednej z komisji Rady Miejskiej, podziałała mobilizująco na włodarzy naszego miasta. Procedura przekazania Spółdzielni Mieszkaniowej „Południe” rozpoczęła się. Do Spółdzielni wysłano z Urzędu Miejskiego pismo, którego treść skupia się na ...likwidacji przedszkola. Pismo podpisał I Zastępca Prezydenta Miasta –
Ryszard Łukawski. Oto stosowny fragment:
...Natomiast wydanie nieruchomości zabudowanej obiektem przedszkola wiąże się z wszczęciem procedury likwidacyjnej jednostki oświatowej zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami ustawy z dnia 7 września 1991 roku o systemie oświaty (Dz.U. Z 2004 nr 256 poz.2572 wraz z późniejszymi zmianami). Zgodnie z powołaną ustawą przedszkole może zostać zlikwidowane z końcem roku szkolnego po zapewnieniu miejsc dzieciom w sąsiednich placówkach, a organ prowadzący co najmniej na 6 miesięcy przed terminem likwidacji obowiązany jest zawiadomić o zamiarze likwidacji przedszkola rodziców, kuratora oświaty oraz organ wykonawczy jednostki samorządu terytorialnego, właściwego do prowadzenia jednostki oświaty tego typu.
W przypadku omawianego przedszkola wskazanie odpowiedniej placówki może napotkać na bardzo duże trudności ze względu na fakt, iż funkcjonuje tam oddział specjalny, którego prowadzenie wymaga szczególnych działań opiekuńczo – wychowawczych. Proces likwidacji kończy uchwała Rady Miejskiej poprzedzona uchwałą intencyjną.
Niezależnie od powyższego Wydział Edukacji tut. Urzędu poczuwa się do obowiązku zapewnienia miejsc pracy dla zwalnianego na skutek likwidacji przedszkola personelu (...)
Stąd nasze wcześniejsze wystąpienie o nasze nieodpłatne użyczenie nieruchomości na okres 1 roku znajduje pełne uzasadnienie wobec konieczności przeprowadzenia ustawowych procedur.
Jaki jest cel tego kuriozalnego pisma? Prawdopodobnie taki sam, jak w przypadku sprawy przedszkoli funkcjonujących w budynkach będących własnością kopalni „Kazimierz – Juliusz” - skonfliktowanie lokalnej społeczności, tym razem ze Spółdzielnią Mieszkaniową, która odważyła się upomnieć o swoje nieruchomości. Podobnie jak zarząd kopalni, tak i zarząd SM „Południe” nawet nie pomyślały o zamykaniu przedszkoli, jednak władze Sosnowca usiłują wmówić lokalnej społeczności, że o to właśnie chodzi zarządom tych podmiotów.
Pismo do Spółdzielni zostało sporządzone w Wydziale Gospodarki Nieruchomościami; zwróciliśmy się więc do naczelnik tego wydziału,
Agnieszki Śmiech, o odniesienie się w szczególności do jednego zdania:
Natomiast wydanie nieruchomości zabudowanej obiektem przedszkola wiąże się z wszczęciem procedury likwidacyjnej jednostki oświatowej zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami ustawy...
Pani naczelnik obiecała przesłać nam pisemną interpretację tej wypowiedzi, ale słowa nie dotrzymała, co w zasadzie dziwić nie powinno, bo czy można się wytłumaczyć z tak kompromitującego sformułowania i całego pisma?
Prezes zarządu SM „Południe”,
Grzegorz Zieliński przyznaje, że jest zdumiony treścią pisma, które otrzymał z Urzędu Miejskiego:
- Oczywiście, że nie chcemy zamykać przedszkola. Natomiast zamierzamy budynek przedszkola sprzedać miastu lub wynająć, gdyż bezpłatne użyczenie tej nieruchomości nie leży w interesie spółdzielni – wyjaśnia prezes Zieliński.
Radny Tomasz Jamrozy nie kryje oburzenia treścią pisma Urzędu Miejskiego do Spółdzielni „Południe”.
- Prezydent w ten sposób rozpoczyna zemstę na mieszkańcach spółdzielni, która odważyła się upomnieć się do Gminy o własne nieruchomości, czego słuszność potwierdził niezawisły sąd. Spółdzielnia nigdy nie domagała się opuszczenia przez Gminę budynku przedszkola, a jedynie przekazania wszystkich dokumentów związanych z jego użytkowaniem oraz zawarcia umowy najmu. Niestety nasze miasto jest rządzone nadal według zasad z poprzedniej epoki - albo jesteś z nami, albo przeciw nam. A że coraz więcej sosnowieckich instytucji sprzeciwia się temu, to Prezydent nie ma już żadnej autokontroli i nawet dobro dzieci się nie liczy. Przypominam ponownie Prezydentowi, że mieszkańcy osiedla Naftowa to też sosnowiczanie, płacący podatki i uczestniczący w wyborach – powiedział dla sosnowiec.info.pl radny Jamrozy.
Zobacz także:
„Komornik nie zarobi”
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.
Witaj Alex! Nie lamentuj ,,mam nadzieję,, :) tylko sam coś zrób :)Tego,, KTOSIA "mają zastąpić MIESZKAŃCY !
87.205.103.* | 22:08, 10.08.2010
Czy ktoś wreszcie zrobi porządek z Kazikiem KAMELEONEM i jego sługusami?
Mam nadzieję, że już w najbliższych wyborach ta "ekipa" wyprowadzi się z Al.Zwycięstwa.
188.33.38.* | 20:38, 10.08.2010
Kaziu, od Spółdzielni Mieszkaniowej ,,Środula" taki afront by Cię nie spotkał. Masz tu wiernych i lojalnych przyjaciół, którzy po zakończonej prezydenturze przyjmą Cię i zrobią prezesem. W końcu nim byłeś zanim poszłeś w samorządy. Stanowisko czeka, a kasa prawie ta sama jaką masz za prezydenta. Jakoś się to załatwi i obecne prezesostwo też się nie skrzywdzi.Można przecież zrobić stanowiska dwóch wiceprezesów,zamiast jednego jak jest obecnie. Spółdzielcy wszystko przełkną!Niech żyją frajerzy!!
Do dwóch poniższych internautów!
Od 2005 roku stanowię tzw. zacofany elektorat PiS, chociaż mam wyższe wykształcenie i potrafię obsługiwać internet!Jednak niechaj postkomuchy w swoich komentarzach nie wmawiają mieszkańcom Sosnowca, że Platforma Obywatelska chce zamknąć przedszkole na Naftowej! A na Kazimierzu w budynkach kopalnianych też oni mieli taki zamiar?Czy może jaśnie nam panująca czerwona burżuazja spod szyldu SLD?
12. Gość - Jak to się nazywa?
80.53.3.* | 16:26, 10.08.2010
A może Jamrozy jakiś kolejny bizesik na mieniu spółdzelni, jakaś rada nazdorcza, jakieś doradztwo? Zaraz jak to się nazywa?
Pozostałe komentarze czytaj na forum.