JL / sosnowiec. info.pl
W wypełnionej wiernymi katedrze sosnowieckiej odbyła się w sobotę o godz. 21. Msza św. w intencji 96 ofiar katastrofy samolotowej pod Smoleńskiem.
W homilii biskup sosnowiecki, ks. Grzegorz Kaszak mówił m.in.:
- Ziemio okolic Katynia, cóżeś to dzisiejszego ranka uczyniła?! Znowu krwi polskiej się napiłaś. Stałaś się miejscem tragicznego rozstania z tym światem i z nami wybitnych postaci życia politycznego, społecznego, wojskowego i kościelnego naszego ukochanego kraju. Dzisiaj zginęli Pan Prezydent RP wraz z małżonką, dowódcy naszych sił zbrojnych, posłowie, senatorowie, oficerowie, przedstawiciele rodzin pomordowanych w Katyniu, przedstawiciele całego społeczeństwa polskiego, biskup polowy i kapłani polscy, którzy się mogą chlubić, że zawsze są z narodem.
Ziemio okolic Katynia, pozbawiasz nas ponownie elity naszego kraju!
Każdy z lecących dziś na uroczystość upamiętniającą zbrodnię katyńska miał dalekosiężne plany.
Wszystko to w jednej chwili zostało przerwane. I marzenia zostały przerwane, i nadzieje zostały przerwane, i bóle i radości zostały przerwane, bo życie ludzkie zostało przerwane, dobiegło swego kresu. Dlaczego właśnie w tym momencie? Przecież dla niejednego pasażera samolotu pasażerskiego życie było w sile i w rozkwicie. Pytanie to pozostanie bez odpowiedzi, owiane tajemnicą aż do dnia powtórnego przyjścia Pana Naszego Jezusa Chrystusa. I tak będzie aż do końca czasów, chyba, że nasz Zbawiciel, Pan Historii, zechce nam to wcześniej objawić. To co dla nas wydawało się niemożliwe, stało się rzeczywistością.
Śmierć dzisiejszego ranka zebrała obfite żniwo i jest to dla nas wszystkich wymownym znakiem, że jednakowo ginie prezydent nie dzikiego, powtarzam, nie dzikiego kraju, ale wspaniałego kraju jednakowo ginie biskup i kobieta w podeszłym wieku, jednakowo ginie członek obsługi samolotu i my wszyscy, choćbyśmy nie wiem kim byli, i tak pomrzemy. I czy tego chcemy czy nie chcemy, przed Bogiem, Sędzią umarłych i żywych staniemy.
W nabożeństwie żałobnym w sosnowieckiej katedrze uczestniczyli parlamentarzyści zagłębiowscy, prezydent Sosnowca, przewodniczący Rady Miejskiej, przedstawiciele władz samorządowych miast zagłębiowskich i powiatu będzińskiego.
Biskup Grzegorz Kaszak podkreślił, że udział w tej Mszy św. był patriotycznym obowiązkiem, z którego mieszkańcy Sosnowca i Zagłębia wywiązali się we właściwy sposób. Przypomniał też słowa Jana Pawła II skierowane przed laty do wyższego duchowieństwa:
nigdy nie podróżujcie samolotami razem.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.
@ GerTruda 2010-04-11 11:07:52
G."Jak wielka musiała być presja Vipów na kapitana iż łamał wszystkie procedury...".
Tego nie wiesz a wiec próbujesz manipulować;Przy pierwszym i jedynym podejściu do ladowania/co już dzisiaj wiemy/ i po fakcie,że nic nie wskazywało na katastrofę nie było potrzeby nawet 5-10 minut przed lądowaniem wywierać nacisku. Każda rozmowa, każde polecenie i każdy ruch maszyny jest rejestrowany przez rejestratory.A więc poczekajmy.
G. "Niepotrzebnie Biskup jątrzy.."
Czy jątrzeniem jest ostatni akapit homilii? A moze Ty wskażesz słowa o jatrzeniu?
Z Twoim pojęciem patriotyzmu i z bełkotem w ostatnim zdaniu nie zamierzam dyskutować.
P.S.List Gosiewskiego do do ministra obrony narodowej był niedopuszczalny.
35. Gość - GerTruda@GerTruda
83.30.189.* | 19:31, 17.04.2010
coś to wydaje się GerTrudo iż miałaś od początku rację chociaż to co najmniej głupio tak mieć prawie zawsze rację ( przyczyny katastrofy ) . Zachłannych na korzyści i łasych na przywileje zachowań rozpasanego kleru katolickiego wykorzystującego rozpacz i niemoc rodziny poległych w katastrofie a także ofiarność społeczeństwa w przypadku nieszczęść narodowych nie będę komentować ze względu na trwającą żałobę .
Do IGO i innych
Tak się składa, że już doczekałeś się właśnie takiej Mszy. To była np. taka Msza w sobotę o 21.00.
Wyobraź sobie, że była to niedzielna Msza - jak wiesz o co chodzi.... i księża nie zbierali na tace...
Następnie wyobraź sobie, że nie zbiera się na tace podczas Mszy tygodniowych tylko zbiera się w niedziele i święta. I jak nie czujesz takie woli to wcale nie musisz dać...
83.142.219.* | 19:28, 15.04.2010
poraz enty kler do watykanu.
79.191.100.* | 20:20, 12.04.2010
Nie,i nie chodzę bo drażni mnie ta obłuda,z całym szacunkiem oczywiście dla tych którzy chodzą,nie mam im nic do zarzucenia to ich wola i wybór.
Pozostałe komentarze czytaj na forum.