Dzisiaj jest: czwartek, 24 maja 2012 r.   Imieniny: Joanny i Zuzanny
06.07.2011, Moje Zagłębie

KZK GOP - i co dalej?

Agnieszka Stefaniak - Zubko / sosnowiec.info.pl
Od pewnego czasu coraz częściej pojawiają się głosy nawołujące do wystąpienia miast zagłębiowskich ze struktur KZK GOP. Zdaniem zwolenników tego posunięcia utworzenie własnego związku komunikacyjnego przyniosłoby naszemu regionowi wiele korzyści.

Dyskusja na ten temat wzmaga się zwykle przy okazji wzrostu dotacji (składek), które gminy członkowskie wpłacają do wspólnej kasy KZK GOP. Jednak ostatnio przyczynkiem do debaty o ogólnej kondycji KZK GOP stały się podwyżki cen biletów i próba odebrania osobom po 70. roku życia bezpłatnych przejazdów transportem publicznym. Na czoło krytykujących skostniały układ związku komunikacyjnego wysunął się Arkadiusz Chęciński, przewodniczący sosnowieckiej Rady Miejskiej, który nawoływał by KZK GOP poszukał oszczędności raczej wewnątrz własnej organizacji.
reklama
– Gdyby przyjrzeć się strukturze zatrudnienia Związku, można by zaobserwować wiele ciekawych rzeczy. Do tej pory nie bardzo wiem czym tak naprawdę może zajmować się np. kierownik Referatu do Spraw Kontroli Biletów – zastanawiał się przewodniczący Chęciński. Zresztą coraz częściej mówi się o powstaniu tzw. frakcji reformatorów, którzy będą głośno domagać się zmian zasad funkcjonowania KZK GOP.

Gorzkich słów pod adresem organizatora transportu na Śląsku i w Zagłębiu nie żałują zresztą przedstawiciele pozostałych opcji politycznych w sosnowieckim samorządzie. – Nie rozumiem jaki jest sens dalszego trwania w tym związku. Przecież to jest niewydolny twór – ocenił radny Maciej Adamiec. Konieczność zmian widzi także Tomasz Bańbuła, który na początku roku nawoływał do oszczędności i zmian w KZK GOP. – Wydaje mi się, że doszliśmy do ściany. Trzeba przejrzeć nie tylko dokumenty, ale sprawdzić to także w praktyce – twierdził przewodniczący klubu radnych SLD, przypominając jednocześnie że Mysłowice i Ruda Śląska mają problemy z terminowym regulowaniem składek.

Gorącym zwolennikiem powołania Zagłębiowskiego Związku Komunikacyjnego jest także były dąbrowski radny Grzegorz Jaszczura. W jego opinii dzisiejszy kształt KZK GOP to droga donikąd. – W stosunku do ubiegłego roku składka z budżetu Dąbrowy Górniczej wzrosła o 1,1 mln. Pytanie tylko, za co my płacimy? Zdecydowanie lepiej powołać swój własny związek komunikacyjny, którego członkami byłyby miasta Zagłębia Dąbrowskiego. Mielibyśmy przynajmniej w nim coś do powiedzenia. Zupełnie inaczej niż w tej chwili, gdy jako miasto jesteśmy usytuowania na obrzeżu tzw. metropolii Silesia – ocenia na swoim blogu Jaszczura.

Są jednak i tacy, którzy choć na co dzień konsekwentnie wytykają błędy w funkcjonowaniu KZK GOP, nie są zwolennikami powstawania kolejnych tworów. – Proszę pamiętać, że w przypadku powołania nowego związku komunikacyjnego z dużym prawdopodobieństwem zasiądą w nim ci sami ludzie, którzy podejmują decyzję w KZK GOP. Należałoby się raczej skupić na reformie tego co już jest, niż na mnożeniu bytów. Problem z komunikacją miejską będzie istniał dopóki samorządowcy nie zmienią swojego toku myślenia. Transportu publicznego nie należy traktować jako wydatku, ale raczej jako inwestycję. Podobnie jak kultura czy pomoc społeczna nie będzie on nigdy dochodowy, ale będzie służył mieszkańcom – przypomina Jakub Jackiewicz ze stowarzyszenia Forum Rozwoju Transportu Publicznego.
KOMENTARZE
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.

reklama
reklama