JL / sosnowiec. info.pl
Według informacji uzyskanych przez sosnowiec.info.pl, Rada Społeczna Szpitala Miejskiego w Sosnowcu na wczorajszym posiedzeniu nie przyjęła planu finansowego Szpitala na rok 2010. Przeciwko przyjęciu planu głosowali radni Sosnowca: Zbigniew Muszyński, Karol Winiarski i Wiesław Wójcik. Za przyjęciem planu opowiedzieli się: Zbigniew Jaskiernia – zastępca prezydenta Sosnowca, radny Tomasz Bańbuła oraz przedstawiciel wojewody śląskiego.
- Plan nie przewiduje poprawy wyniku finansowego szpitala i to zdecydowało o negatywnym głosowaniu trzech członków Rady Społecznej – powiedział dla sosnowiec.info.pl jeden z radnych głosujących przeciwko przyjęciu planu.
Na poprzednim posiedzeniu, 12 stycznia, Rada Społeczna odłożyła głosowanie nad planem finansowym szpitala z uwagi na rozbieżności pomiędzy wysokościami planowanej straty szpitala zawartymi w planie finansowym i w kontrakcie dyrektora Zbigniewa Swobody.
Nieprzyjęcie planu nie skutkuje żadnymi konsekwencjami formalno – prawnymi.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.
26. Gość - bidoczki znahory
62.29.136.* | 15:19, 18.02.2010
zarabiają więcej niż prezydent Polski(ok.300000-zob.BIP UM Sc), sceptyku przetrzyj oczka i sprawdź swoje transparentne zakłamane towarzycho
79.188.0.* | 14:58, 16.02.2010
Może i Winiarski nie zna się na medycynie, ale ty nie znasz sie na ekonomii Truda. A usługi medyczne to biznes. Żaden lekarz za darmo nic ci dzisiaj nie zrobi. Hurtownia leków też nie będzie bez końca na kredyt dawała medykamentów. A kasa miejska jest pusta. Można prawić banialuki o tym, że zdrowie jest najważniejsze, bezcenne i tak dalej, ale bez pieniędzy nic nie zrobisz. A nawet wszystkie pieniądze, które Górski daje czarnym nie uzdrowią finansów szpitala.
24. Gość - GerTruda ambulatoryjna
83.29.92.* | 10:05, 16.02.2010
nie no panie radny winiarski naprawdę ręce opadają . znasz się pan na opiece zdrowotnej jak ja na pilotowaniu Boeinga 747 - tylko po co podejmujesz bezduszną z twej strony dyskusję . idź człowieku powiedz to co myślisz i sądzisz hospitalizowanym na Zegadłowicza tym co przed leczeniem np. stopy cukrzycowej - czy zgodnie z pańskim tokiem myślenia i oszczędności od razu całą nogę odjąć czy tak jak dzisiaj się to dzieje bez względu na koszty walczymy o chorego i jego nogę do końca , czy tym po ciężkiej operacji bóle cierpiącym aplikować środki przeciwbólowe skuteczne i mocne ( co za tym idzie drogie ) czy wzorem opieki medycznej spod znaku krzyża aplikować pastylki od bólu głowy ( niech chory wie że cierpi gdyż w cierpieniu zbawienie ) . Nikomu nie życzę choroby - panu również nie , ale niech pan zacznie myśleć zanim cokolwiek napisze a nie tylko pluć , pluć , pluć obojętnie na kogo aby tylko usta do plucia złożone były .
23. Gość - Karol Winiarski
83.5.21.* | 09:25, 16.02.2010
Pojęcie leczenia "bez względu na cenę" i "bez względu na koszty" nie istnieje. Ktoś musi za to zapłacić. Jeżeli środki z NFZ nie wystarczają, miasto w sposób nie do końca formalny (oficjalnie nie może finansować działalności bieżącej szpitala) musi pokryć brakującą sumę. Oczywiście wielkość brakującej sumy w dużym stopniu zależy od kosztów generowanych przez placówkę. I tu jest pies pogrzebany.
Jeżeli już dokonywać oceny fachowości ,to również proponuje się skonsultować z innymi placówkami ,które przyjmują(przejmują)pacjentów, po leczeniu w tym szpitalu.np.Onkologia Gliwice.
Pozostałe komentarze czytaj na forum.