Dzisiaj jest: sobota, 4 lutego 2012 r.   Imieniny: Andrzeja i Weroniki
02.07.2009, Piłka nożna

Czy będą zmiany?

Michał Grzyb/sosnowiec.info.pl
W Zagłębiu miało dojść do rewolucji kadrowych. Jak na razie zamiast czynów mamy tylko słowa. Czy zapowiadane zmiany staną się faktem?

 

Nowy kontrakt z klubem podpisał tylko Marcin Lachowski, który podczas wczorajszego meczu prezentował się bardzo dobrze. Z wypożyczenia powrócił Adam Bensz, ale gra bramkarza w barwach Zagłębia nie jest pewna. Zawodnik chcę reprezentować w dalszym ciągu Odrę Wodzisław, jednak to czy do niej wróci okaże się w najbliższych dniach. Z nieoficjalnych informacji wynika, że wodzisławianie proponują za Bensza 100 tys. złotych, natomiast Zagłębie oczekuję…400tys.

REKLAMA

 

Na nowy kontrakt czeka Arkadiusz Kłoda. Filar sosnowieckiego zespołu na razie leczy kontuzje, ale zapowiada, że jest gotowy grać dalej w Zagłębiu. – Czekam na rozmowę z właścicielem na temat mojej nowej umowy. Liczę na to, że dojdziemy do porozumienia i będę bronił w dalszym ciągu barw klubu. – mówi obrońca.

 

Po wstępnych rozmowach z Krzysztofem Szatanem jest Adrian Pajączkowski. Wszystko wskazuje na to, że pomocnik zostanie w zespole. Nie ukrywajmy, że popularny Pająk nie raz popisywał się dobrym dośrodkowaniem, czy uderzeniem z rzutu wolnego. A taki piłkarz na pewno potrzebny jest Zagłębiu.

 

Piotr Pierścionek będzie wreszcie miał osobę odpowiedzialną za przygotowanie fizyczne. Do klubu po dwuletniej przerwie powraca Paweł Ryngier, który pracował ostatnio w Górniku Zabrze. – Cieszę się, że Paweł wrócił. Będę miał mniejsze obawy, że w przyszłym sezonie moich zawodników w 60 minucie meczu złapią skurcze. – mówi trener.

 

Niemal pewne jest, że z zespołem pożegna się Piotr Smolec. – Piotrek to fajny chłopak. Ciężko trenuje i dobrze się prezentuje podczas ćwiczeń. Niestety jak gra w meczu ligowym, to gdzieś traci swoje wartości. – tłumaczy szkoleniowiec Zagłębia.

 

Z klubem mogą się pożegnać jeszcze inni piłkarze: Adrian Masarczyk, Pavol Hustava, i Michał Wróbel. Natomiast Michał Skórski miałby zostać wypożyczony, w celu nabrania większego ogrania. W przyszłym sezonie nie zobaczymy na pewno powracających do swoich klubów z wypożyczenia: Macieja Gostomskiego, Bartłomieja SochyMichała Filipowicza.

 

Z testowanych piłkarzy szczególnie wyróżnia się Kamil Korepta, który nie ukrywa, że gra w Zagłębiu, to jego marzenie z dzieciństwa. – Całe życie chciałem reprezentować ten klub. Jestem z Sosnowca i wiem co to za zespół. Nie będzie łatwo przekonać do siebie trenera Pierścionka, ale liczę na to, że moja ambicja i walka do końca pozwoli na szczęśliwy finał. Jak na razie nie jestem na straconej pozycji. – mówi piłkarz.

 

Niewiadomo natomiast, co stanie się z Konradem Koźmińskim. Piłkarz powrócił ze Szkocji, gdzie reprezentował II ligowy FC Peterhead, i szuka klubu w Polsce. – Obecnie mam dwie drużyny, w których mógłbym grać. Pierwsza z nich to GKS Tychy, a druga, to oczywiście Zagłębie. Nie ukrywam, że chcę zostać w Sosnowcu i zrobię wszystko co w mojej mocy, aby tak się stało. Jednak ostatnie zdanie należy do działaczy.

 

Za trzy tygodnie rozpoczyna się nowy sezon. Jak na razie w Zagłębiu same zagadki. O tym kto i kiedy dołączy do zespołu, wie tylko Piotr Pierścionek. Oby w najbliższych dniach, myśli trenera zamieniły się w czyny i skład drużyny został skompletowany.

 

KOMENTARZE
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.

REKLAMA
titleZnaleziono ciało Magdy

Zwłoki małej Magdy zostały odnalezione w ruinach budynku przy torach kolejowych przy ul. Żeromskiego w Sosnowcu. Ciało dziecka było przykryte gruzem, liśćmi i śniegiem.

titlePrzegrana w Tychach

W spotkaniu 37. kolejki rozgrywek Polskiej Ligi Hokejowej GKS Tychy pokonał na własnym lodowisku sosnowieckie Zagłębie 3:1 (2:0, 1:0, 0:1).

REKLAMA