O przebiegu spotkania i aktualnej sytuacji w lidze opowiada naszemu portalowi prezes Zagłębia Sosnowiec – Adam Bernat.
Sosnowiec.info.pl: Zmiana wpisowego z 5 tys. na 25 tys. złotych to niemiła niespodzianka…
- Oczywiście, że niemiła! Przecież 500% podwyżki, to jakaś kpina.
|
REKLAMA
|
Sosnowiec.info.pl: Spotkaliście się w poniedziałek w Oświęcimiu i rozmawialiście nad tym co zrobić. Jaki macie plan na poprawę obecnej sytuacji?
- Podczas rozmów nie było przedstawicieli dwóch klubów, a mianowicie TKH Toruń i Stoczniowca Gdańsk. Tym zespołom jak widać zmiany nie przeszkadzają. Reszta była obecna. My nie chcemy nic wielkiego. Dialog, dialog i jeszcze raz dialog, to żadne wygórowane żądania. Nie sztuką jest wojować i pokazywać kto jest mocniejszy. Sztuką jest rozmawiać i na to czekamy. Inteligentni ludzie potrafią porozmawiać i dojść do porozumienia. Jak na razie w tym przypadku ktoś robi kogoś w balona.
Sosnowiec.info.pl: Prezes Zdzisław Ingielewicz w jednym z wywiadów powiedział, że jeżeli kluby będą naciskać, to może ustąpić i odejść. To byłaby słuszna decyzja?
- Ten pan zachowuje się jak duże dziecko w piaskownicy. Jeszcze nie tak dawno chodził, prosił, błagał, żeby na niego głosować. Obiecywał złote góry, że będą sponsorzy itd. Minął rok jego działalności i jak nic nie było - tak nie ma. Nam mówi co innego, a jeszcze co innego reszcie. Albo się spotyka i rozmawia dżentelmeńsko, albo traktuje nas jak niepoważnych ludzi. My go wybraliśmy i jesteśmy sobie winni. Wykorzystał to i zaczął pokazywać pazurki. Niestety nie tędy droga. Nie pozwolimy sobie na to, żeby ktoś nas traktował jak piąte koło u wozu.
Sosnowiec.info.pl: Z Pana słów można wywnioskować, że nie przepada pan za prezesem Związku…
- Pan Ingielewicz sporo namieszał. Proszę sobie wyobrazić, że kluby mają szkolić młodzież. To ja się pytam, gdzie w tym wszystkim jest PZHL? Przecież my za to pieniędzy nie dostajemy. Wszystko wykładamy z własnej kieszeni. Niech przyjdzie prezes, da zespołom po 10 albo 20 tysięcy i może wtedy mówić, co trzeba zrobić. Nie dość, że płacimy ogromne kwoty, to jeszcze wobec nas ma się wielkie wymagania. Zawodnik jedzie grać w kadrze, nabawi się kontuzji i kto musi mu zapłacić? Klub! A dlaczego nie reprezentacja? W końcu podczas grania w kadrze doznał urazu. Dla nas to jest oczywiste, ale dla Związku już nie bardzo. Po prostu robi się z nas chłopców do bicia.
Sosnowiec.info.pl: Kilka dni temu padł pomysł, aby kluby przejęły ligę. Jak wygląda ta sprawa na dzień dzisiejszy?
- My jesteśmy skłonni sami poprowadzić rozgrywki. Wszystko ku temu idzie. Prawdopodobnie utworzymy własną ligę, a PZHL niech się martwi co z tym fantem dalej robić. Prawda jest taka, że albo dojdziemy do porozumienia, albo żadna strona nie odpuści i będzie koniec zabawy.
Sosnowiec.info.pl: Jak oceni pan sytuację, że w walkę o mistrzostwo miałyby się włączyć kluby z I ligi?
- Jeżeli po pierwszej rundzie dwa zespoły z I ligi będą walczyć o miejsce w play-off, to ja się pytam co z resztą? Pozostali nie mają o co grać. A w tych zespołach też są sponsorzy, którzy chcą, aby ich marka była widoczna i żeby zespół walczył o najwyższe lokaty. Skoro te drużyny nie mają o co grać, to po co takie coś robić? Komu to jest potrzebne?
Pismo klubów do PZHL:
"My Prezesi Klubów Polskiej Ligi Hokejowej wobec ostatnich zdarzeń wywołanych decyzjami Zarządu Polskiego Związku Hokeja na Lodzie - (uchwały z dnia 19.05 i 16.06.2009 r.) podjęliśmy w dniu dzisiejszym następującą decyzję:
- NIE AKCEPTUJEMY podjętych przez Zarząd PZHL na posiedzeniu w dniu 15.05.2009 r. decyzji związanych z reorganizacją rozgrywek ligowych na sezon 2009/2010 0raz zmian liczby obcokrajowców.
- NIE AKCEPTUJEMY następujących przepisów i uchwał podjętych przez Zarząd w dniu 16.06.2009 r. tj:
- POSTANOWIENIA WSPÓLNE dotyczące rozgrywek wszystkich szczegli w hokeju na lodzie
- REGULAMIN DYSCYPLINARNY PZHL
- REGULAMIN PRZYNALEŻNOŚCI KLUBOWEJ ZAWODNIKÓW I ZMIAN TEJ PRZYNALEŻNOŚCI
- UCHWAŁA ZARZĄDU PZHL Z DNIA 16 czerwca 2009 r. w sprawie taryfikatora opłat za uchybienia regulaminowo-organizacyjne oraz inne opłaty na rzecz PZHL w sezonie rozgrywkowym 2009/2010
- UCHWAŁA Zarządu Polskiego Związku Hokeja na Lodzie z dnia 16 czerwca 2009 roku w sprawie licencji dla klubów hokeja na lodzie
- UCHWAŁA Zarządu Polskiego Związku Hokeja na Lodzie z dnia 16 czerwca 2009 roku w sprawie licencji trenerskich uprawniających do prowadzenia klubów Polskiej Ligi Hokejowej, I ligi oraz zespołów młodzieżowych
Podane powyżej przepisy są pełne błędów merytorycznych, które zakłócą rozgrywki ligowe w przypadku ich zastosowania.
Ponadto wszystkie te przepisy zostały zatwierdzone przez Zarząd z naruszeniem dobrych obyczajów tak w zakresie czasu ich wdrożenia do realizacji, jak i sposobu traktowania klubów, przy ustalaniu wysokości opłat.
Również w przypadku określenia limitu zatrudnionych obcokrajowców (z pełnym dostępem do stanowiska pracy) narusza się obwiązujące przepisy unijne.
W związku z powyższym bezwzględnie opowiadamy się za utrzymaniem w nadchodzącym sezonie przepisów obowiązujących w sezonie 2008/2009.
Ponadto proponujemy powołanie komisji dla skorygowania opracowanych przez Zarząd przepisów, w celu ich poprawienia.
Zwracamy się także do Komisji Rewizyjnej w celu zbadania zasadności podniesienia opłat ujętych w UCHWALE ZARZĄDU PZHL Z DNIA 16 czerwca 2009 r. w sprawie taryfikatora opłat za uchybienia regulaminowo-organizacyjne, oraz inne opłaty na rzecz PZHL w sezonie rozgrywkowym 2009/2010".
|
REKLAMA
|
Dla chcących się uczyć w wakacjeOd 19 lipca do 19 sierpnia w ramach działalności Europejskiej Szkoły Języków Obcych, będącej projektem realizowanym przez WSB w Dąbrowie Górniczej, odbył się intensywny kurs języka angielskiego. Kurs kosztował zaledwie złotówkę za całość, więc jak się można domyślić, zainteresowanie było olbrzymie.
Druga młodość „Żeroma”Nowy parkiet lśni już w hali przy ul. Żeromskiego. Niezbędna inwestycja została zrealizowana kosztem ponad pół miliona złotych.
„Tango” w Teatrze ZagłębiaPo letniej przerwie aktorzy wracają na deski Teatru Zagłębia. Na 4 września zaplanowano premierę „Tanga” Sławomira Mrożka w reżyserii Bogdana Cioska.
Władysław Siech - najstarszy piłkarz Zagłębia DąbrowskiegoRKU – to skrót nazwy, który dziś potrafią rozszyfrować tylko starsi panowie, historycy i miłośnicy piłki nożnej z Sosnowca. Oznacza Rejonową Komendę Uzupełnień, czyli instytucję wręczającą przed laty bilety do wojska oraz nazwę klubu piłkarskiego z Sosnowca, który pod tą nazwą istniał krótko, bo zaledwie trzy lata, a mimo to wpisał się na zawsze do historii sosnowieckiej piłki nożnej i historii naszego miasta. Jednym z piłkarzy RKU był Władysław Siech, dziś 90 - letni mieszkaniec Sosnowca.